Cytat:Wyraziłem się nieprecyzyjnie.Chodziło mi o koszty szkolenia (wysokość nie
gra wiekszej roli) plus odszkodowanie dla pracodawcy za porzucenie pracy.
Bardzo niepecyzyjnie. Ogranieczenie, które zapewne miałeś na myśli,
wprowadzone jest art. 119 k.p. i nie jest ograniczeniem do "trzech
ostatnich
wypłat" tylko ograniczeniem do kwoty trzymiesięcznego wynagrodzenia w
dniu
wyrządzenia szkody. To chyba różnica, trzy ostatie wypłaty nie muszą
pokrywać
sie z trzymiesięcznym wynagrodzeniem, wszak wypłat można dokonywać, np.
co
tydzień.
Ale to jeszcze nic. Ograniczenie, o którym mowa w art. 119 k.p.
dotyczy
odpowiedzialności materialnej
pracowników, których działanie lub
zaniechanie
wypełnia przesłanki z art. 114 i 115 in fine k.p., przy czym naruszenie
obowiązków następuje z winy nieumyślnej.
Przy tzw. lojalkach w grę wchodzą nie przepisy działu V, rozdziału I
kp.,
tylko przepisy rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z 12.10.1993 w
sprawie
zasad i warunków podnoszenia kwalifikacji zawodowych i wykształcenia
ogólnego
dorosłych.(Dz. U. Nr 103, poz. 472 ze zm.) Według tego rozporządzenia
pracownik,
który otrzymał od pracodawcy określone
świadczenia i w trakcie nauki lub
po jej
ukończeniu w terminie określonym w umowie, nie dłuższym niż 3 lata,
rozwiąże
stosunek
pracy za wypowiedzeniem, albo z którym pracodawca rozwiąże
stosunek
pracy bez wypowiedzenia z jego winy, jest obowiązany do zwrotu kosztów
poniesionych przez pracodawcę na jego naukę w wysokości proporcjonalnej
do czasu
pracy po ukończeniu nauki lub czasu
pracy w czasie nauki, chyba że
pracodawca
odstąpi od żądania zwrotu kosztów w części lub w całości. Dodatkowo,
pracownik,
który otrzymał od pracodawcy określone
świadczenia, jest obowiązany, na
wniosek
pracodawcy, do zwrotu kosztów tych
świadczeń w części lub całości,
jeżeli bez
uzasadnionych przyczyn przerwie naukę w szkole lub jej nie podejmie.
Świadczeniami pracodawcy, koszty których
pracownik obowiązany jest w
powyższych sytuacjach ponieść, to m.in. pokrycie przez pracodawcę
kosztów
uczestnictwa, w tym zakwaterowania, wyżywienia i przejazdu
pracownika,
udzielenie płatnego urlopu szkoleniowego, etc.
Na marginesie, istnieją pewne okliczności, wystąpienie których
zwalnia
pracownika od zwrotu kosztów powyższych
świadczeń, mimo że następiło
rozwiązanie
stosunku
pracy. Dzieje się tak wówczas, gdy to rozwiązanie nastąpiło z
powodu:
1)szkodliwego wpływu wykonywanej
pracy na zdrowie
pracownika,
stwierdzonego
orzeczeniem lekarskim wydanym w trybie odrębnych przepisów, w razie gdy
pracodawca nie przeniósł
pracownika do innej
pracy odpowiedniej ze
względu na
stan zdrowia i kwalifikacje zawodowe w terminie wskazanym w orzeczeniu
lekarskim, (nb., jest to swoiste superfluum, ponieważ taka sytuacja
uzasadnia
rozwiązanie przez
pracownika stosunku
pracy bez wypowiedzenia (art. 55
par.1), a
do zwrotu kosztów jest on zobowiązany, gdy rozwiąże umowę za
wypowiedzeniem,
albo z nim zostanie rozwiązana umowa w trybie art. 52 k.p.)
2)braku możliwości dalszego zatrudnienia ze względu na inwalidztwo lub
utratę
zdolności do wykonywania dotychczasowej
pracy,(j.w., też superfluum)
3)przeprowadzeniem się
pracownika do innej miejscowości w związku ze
zmianą
miejsca zatrudnienia małżonka,
4)przeprowadzeniem się
pracownika do innej miejscowości ze względu na
zawarcie
związku małżeńskiego z osobą zamieszkałą w tej miejscowości.
Powyzsze dotyczy rozwiązania stosunku
pracy, a więc
zwolnienia z
ewentualnego
obowiazku zwrotu w proporcjonalnej, do przepracowanego
czasu,
wysokości. Nie ma natomiast wymienionych w powołanym rozporządzeniu
okoliczności
"usprawiedliwiających" przerwanie nauki lub jej niepodjęcie. Wiadomo
tyle, że
muszą być to "uzasadnione przyczyny". Zatem
zwolnienie pracownika od
zwrotu
kosztów w całości lub części z powodu "zawalenia" nauki, zależy w dużej
mierze
od sądu.
Na zakończenie - coś takiego jak "porzucenie
pracy" na gruncie
znowelizowanego w 1996 r. kodeksu
pracy, nie istnieje. De lege lata
można to
podciągnąć pod naruszenie
obowiązku świadczenia pracy, ale ponieważ
trudno sobie
wyobrazić, aby takie faktyczne porzucenie nastapiło z winy nieumyślnej,
ograniczenie odszkodowania za wyrządzoną w ten sposób szkodę (art. 119
k.p.)
praktycznie nie będzie miało zastosowania.
Piotrek G.