Czy bede musial zglosic dochod ze zwrotu podatku z UK?

Witam!
W 2005 roku pracowalem przez pewien czas w Anglii. Po powrocie do
kraju zglosilem dochody uzyskane za granica na specjalnym druku PIT. W
tym roku otrzymam zwrot podatku z brytyjskiego urzedu (pobierali mi
tam 19% i w sumie cala sume zwroca). Zastanawiam sie teraz czy dochod
ten bede musial zglosic wraz z tym co zarobilem w bierzacym roku w
Polsce czy to zbyteczne? Progow podatkowych nie przeskocze wiec chodzi
mi tylko o dopelnienie formalnosci zeby nikt sie nie czepial. Jesli
zglosic to na jakim druku PIT?
Nie jestem mocno w temacie ale rozumie ze juz od jakiegos czasu nie
musze rozliczac sie z PL US z tego co zarobilem za granica? Czy moze
obowiazek samej deklaracji istnieje?

pzdr

 

Czy bede musial zglosic dochod ze zwrotu podatku z UK?

Cytat:
Witam!
W 2005 roku pracowalem przez pewien czas w Anglii. Po powrocie do
kraju zglosilem dochody uzyskane za granica na specjalnym druku PIT. W
tym roku otrzymam zwrot podatku z brytyjskiego urzedu (pobierali mi
tam 19% i w sumie cala sume zwroca). Zastanawiam sie teraz czy dochod
ten bede musial zglosic wraz z tym co zarobilem w bierzacym roku w
Polsce czy to zbyteczne? Progow podatkowych nie przeskocze wiec chodzi
mi tylko o dopelnienie formalnosci zeby nikt sie nie czepial. Jesli
zglosic to na jakim druku PIT?
Nie jestem mocno w temacie ale rozumie ze juz od jakiegos czasu nie
musze rozliczac sie z PL US z tego co zarobilem za granica? Czy moze
obowiazek samej deklaracji istnieje?

pzdr



co to znaczy, ze zgłosiłeś dochody na specjalnym druku PIT.
Nie ma czegoś takiego.
po prostu należało się rozliczyć na pit-36 razem z dochodami w Polsce.

na twoje pytanie nie da sie odpowiedzieć, bo za mało danych,
wszystko zależy od tego jak sie rozliczyłaś z urzedem skarbowym
proponuję wizytę z wszystkimi papierkami u doradcy podatkowego.

Czy bede musial zglosic dochod ze zwrotu podatku z UK?

Cytat:

| co to znaczy, ze zgłosiłeś dochody na specjalnym druku PIT.
| Nie ma czegoś takiego.

Mialem na mysli Pit 36.

| po prostu należało się rozliczyć na pit-36 razem z dochodami w Polsce.

Tak tez zrobilem

| na twoje pytanie nie da sie odpowiedzieć, bo za mało danych,
| wszystko zależy od tego jak sie rozliczyłaś z urzedem skarbowym
| proponuję wizytę z wszystkimi papierkami u doradcy podatkowego.

Zglosilem wtedy dochod, nic nie musialem doplacac, jeszcze mi pare
zlotych wyplacili :)

Moje pytanie brzmi czy trzeba obecnie nadal zglaszac w US cokolwiek
zarobionego w Anglii?



A jaki podatek zapłacony za granicą wykazałeś w pit36?

czy rozliczałeś się z podatku w Anglii i tam na rozliczeniu wyszło ci np
zero a zwrot jest konsekwencją tego rozliczenia i w pit36 masz też zero

czy też ten zwrot nie wynika z wczesniejszego rozliczenia i na pit-36
wykazałeś wyższy podatek a teraz masz jego zwrot.

w pierwszym przypadku nie płacisz bo ten zwrot był już uwzględniony w
fakcie, że wykazałeś podatek zapłcony  mniejszy i ten zwrot był już
uwzględniony
w drugim jest do zapłacenia
z tym, że znajdż teraz fachowca, który ci powie jak to należy rozliczyć,
czy w postaci dochodu, czy w postaci korekty wykazując mniejszy podatek
zapłacony.
nigdy nie musialem tego robic, bo rozliczałem się zawsze na podstawie
rozliczenia za granicą i faktycznie należnego podatku, wiec zwrot sam w
sobie juz byl uwzględniony.

Czy bede musial zglosic dochod ze zwrotu podatku z UK?


Cytat:



Bede musial po nowym roku jak przyjdzie czas rozliczen dowiedziec sie
jak mam to zadeklarowac .W sumie teraz gdy obowiazuje abolicja to nie
boje sie ze te pieniadze mi "przepadna" ale ze mi cos skubna wiecej :)
Zdazylem sie zorientowac ze podatek za 2008r wylicza sie na podstawie
roznych metod w zaleznosci czy ktos pracowal tylko i wylacznie za
granica czy pracowal takze w Polsce (mniej korzystnie)
Swoja droga do 6 lutego mozna zglaszac wnioski o zwrot pobranego
podatku do Urzedow Skarbowych za ubiegle lata. Osobiscie polski urzad
wyplacil mi niewiele mniej z naleznej nadplaty w koncowym rozliczeniu
dochodow z 2005r wiec nie bede sobie tym glowy zawracal ale ciekawe co
w sytuacji gdy bylaby jednak wymagana korekta zeznania z tamtego
okresu po otrzymaniu teraz zwrotu z Anglii? :)

 

Przywoz komputerow do Polski, Clo?

Swego czasu (jakis rok temu) przywiozlem z Anglii Discmana(tez
elektronika). Wczesniej wzialem ze sklepu specjalny papierek o zwrocie VATu
na granicy. Co sie stalo fajnego? Pokazalem ten papierek na porcie promow
we Francji w Calais i bez zadnych pieczatek na nim mila blondyna wypisala
mi czek z numerem konta sklepu w ktorym kupowalem na 22%ceny
produktu(22funty). Nastepnie na granicy Niemiecko-Polskiej pokazalem ten
papierek jeszcze raz panu celnikowi, ten obejrzal, poprosil o Discmana,
wiec mu go pokazalem. Nastepnie , po jakichs 2 godzinach(juz mialem jechac
do domu) pan wyszedl i wreczyl mi mojego DiscMana i 2-gi czek na 22%ceny
produktu(tym razem juz w zlotowkach). Pozniej te pieniadze spokojnie (po
jakichs 3 tygodniach) odebralem poczta. Czyli przez sam przejazd przez
granice i przewoz jednego produktu nie tyle nie zaplacilem podatku celnego,
ale jeszcze odzyskalem 44% jego ceny!!!. Do dzis nikt sie do mnie nie
przyczepil, ale chyba mialem szczescie!

kiedy zwrot podatku?

Wyjeżdżam w kwietniu do Polski, dostanę wszystkie dokumenty od pracodawcy. Napiszcie co mam jeszcze tutaj załatwić jeżeli chodzi o rozliczenie i zwrot podatku. Kilka miesięcy w tamtym roku pracowałam w Polsce, resztę w UK. Wiem że mam się rozliczyć na PIT36 i tam wykazać dochody z Anglii ale to już zrobię w Polsce. Co mam jeszcze załatwić tutaj jeśli chcę otrzymać zwrot podatku??
Jestem wściekła bo w Polsce biura rachunkowe cienko stoją z wiedzą na ten temat i tylko rozkładają ręce. Jedna Pani powiedział mi że żeby się rozliczyć muszę czekać aż dostanę dokumenty od pracodawcy w UK, inna powiedziała że wystarczą tylko comiesięczne odcinki wypłat za ubiegły rok. Nie wiem co mam robić, proszę o pomoc.
Dzięki z góry za odp.

[ Dodano: Czw Mar 26, 2009 18:57 ]

bardzo wazne dla opuszczajacych Anglie

tak, jest to mozliwe. moj brat przyjechal do mnie do angli w lutym i pracowal az do czerwca albo lipca-dokladnie nie pamietam.w lipcu wyjechal do polski na stale.ostatnio tez ktos mu powiedzila ze moze starac sie o zwrot podatku i podali mu jakis formularz z revenue inland, wypelnil to plus dodal tz.angielski ostatni pit i to mu zanioslam do biura w centrum, podobno wczoraj dostal w polsce jakis list w sprawie zwrotu podatku ze nalerzy mu sie ok800f. z tego co wiem jak juz oddadza ci ta kase to na pewno nie mozesz wrocic do pracy(ile czasu nie wiem) ale na pewno mozesz przyjechac do uk w celu odwiedzenia znajomych itp

Podatek zagraniczny

Witam.Potrzebuje porady.
Pracowalem za granica 3m w Wielkiej Brytanii.
Ponieważ zarobilem stosunkowo niska kwote postaralem sie o zwrot podatku z angielskiego Urzedu Skarbowego-Tax Ofice. Nie bylo zadnego problemu.
Teraz musze sie rozliczyc w Polsce za 2007 z dochodów:
- z polski-renta rodzinna 7600zl brutto
- z zagranicy- angli przykladowo 22 000 Brutto
Posiadam wiec PIT 36 oraz zalacznik ZG.
Mam problem poniewaz wychodzi mi ze musze zaplacic polskiemu US spora kwote 4600zl.
Czy to jest mozliwe?
W pozycji 165 wyliczylem 1218 zl a w pozycji 166(Doliczenia do podatku ) 3900zl-kwota podatku oddanego w UK i zwruconego mnie.
Co am zrobic z pozycja 167(Podatek zaplacony za graniica)skoro otrzymalem zwrot podatku -moge am wpisac 3900zl skoro otrzymalem zwrot? czy tez nie. jest tam cos o metodzi eobliczenia dla kilku krajow ale nie UK.

Pozdrowienia z Walii....

Za bogato nie jest ale napewno lepiej jak w Kraju!!!!! Po za tym ?e obecnie jestem w delegacji z Irlandii w Anglii. Do tego przelot za swoje ku?wa, i jedni dostaj? tygodniowo na ?arcie 100 funtów a drudzy nie jestem w ekipie tych drugich

Powiem tak po 1,5 miecha zarobi??m 3500 euro z czego 1100 posz?o na podatek do zwrotu jednorazowo a 700 eurosów na chacjend? wi?c do polski przywioz?em 1800 euro z czego po odliczeniu kosztów czyli oddania po?yczonych pieni?dzy na wyjazd zosta?o jakie? 2000 PLN. Po nowym roku maj? by? bodajrze jeszcze przyj?cia wi?c mo?e co? uda?oby si? za?atwi?.Narazie mam 9.07 euro na godzin? a ka?d? nadgodzin? p?atn? po 13,5 euro.

poszukuje "adwokata"/"biura rachunkowego"

A jestes samozatrudniony ze musisz sie rozliczac z podatkow troche berdziej skomplikowanie? Bo jesli jestes zatrudniony normalnie na etat, i dostales od pracodawcy taki koncowy dokument zwany P60, to w Anglii nie ma czegos takie jak w Polsce ze musisz sie rozliczac, wypelniac. Mozesz ale nie musisz. A jelsi chcesz to to jest proste jak drut. Bierzesz te dokumenty: P60 , i jelsi nie pracowales okragly rok podatkowy to jeszce takie czastkowe dokumenty zwane P45, idziesz do Inland Revenue, urzedu skarbowego, ktory miesci sie na tylach Hotelu nelson na Prince of Wales, i mowisz tam pani ze wydaje Ci sie ze zaplaciles za duzo podatku. Czasami na miescu ci powiedza ze nei nadplaciles i nie bedziesz mial zwrotu, ale czesto masz zwrot i wypleniasz prosta aplikacje typy: mie adres nr konta, dolaczas dokumenty (P60, P45) i czekasz na zwrot ktory przyjdzie czekiem. Czasami to trwa do 3 miesiecy , ale zawsze ci przysla dopowiedz i dokumenty , bo oni biora orginaly. Aha jak teraz tego nie zrobisz to nie martw sie, o zwrto mozna sie ubiegac do kilku lat wstecz, chyba 5, nie jestem pewien, ale na pawne jet kilka lat zeby to zrobic.
Pozdrawiam
GLobus
Admin

P45 +P60 i co dalej?

Dostałem z Agencji P45 ponieważ przeszedłem na kontrakt od pracodawcy na koniec rokuP60. Prawdopodobnie, ponieważ byłem w anglii krócej niż rok mogę starać się o częściowy zwrot podatku. Wiem że muszę wysłać coś do ravenue ale nie wiem jak sprawdzić czy żeczywiście będę miał zwrot. Pomóżcie mi wszystkie informacje ułożyć krok po kroku co powinienem zrobić.
Z góry dziękuję.

Miejsce nie trzymania się tematu

witam
czy ktoś z Was zna może kogoś kto zamierza odzyskać podatek z Anglii ?
ja wlaśnie teraz wziąlem się za próbe ściągnięcia podatku z UK ale firma z której pośrednictwa zamierzam skorzystać bierze 14% prowizji . w przypadku gdybym znalazł druga chetną osobe do podobnej operacji, w/w firma deklaruje obniżenie swojej prowizji za usługe pośrednictwa w sciągnieciu podatku o 5% dla każdego . myśle ewentualnie o kimś ze Śląska, chyba że uważacie iż jest sennsowne próbować znaleźć do rozliczania sie kogoś z dalsza ?
opatrzność chyba trzymała dla mnie te ostatnią deske ratunku (zwrot podatku ), po tym niewyjasnionym opróżnieniu mojego angielskiego konta o którym pisałem wczesniej - pozostawało ostateczne wyjscie, by nie uronić honoru i godności .

Zwrot podatku

Jeśli masz pay slipy i papierek który się nazywa p-45 (oba te dokumenty MUSI dostarczyć Ci pracodawca), to możesz je wysłać pocztą do lokalnego oddziału Inland Revenue w mieście gdzie pracowałeś. To była jedna z opcji, jak się dopytywałem na miejscu o te sprawy. To nie polski urząd skarbowy, tam się załatwia takie rzeczy 1 rozmową/telefonem/listem, bezproblemowo.
Ja nie korzystałem z biór w Polsce, załatwiłem sobie zwrot podatku w Anglii, ale wiem że są takie instytucje (i raczej tanie to one nie są)

podwójne opodatkowanie do 2008

Orientujecie sie czy w Polsce gdy bede musiala sie drugi raz rozliczac to czy od podatku ktory mam zapłacic w Polsce odliczaja podatek ktory zaplacilam w Anglii w calosci mimo tego ze bede miala zwrot podatku?
Np.Kowalski zarobil brutto w Anglii w roku podatkowym 8000 funtow z tego podatku zaplacil 1600 funtow. Zwrot podatku w Anglii z revenue wyniosl 1086 funtow.Pan Kowalski przyjechal do Polski i tam wskoczyl na drugi prog podatkowy bo jego dochody brutto wynosza 47200zl(8000funtowx5.9).czyli jego podatek do zaplacenia w Polsce wynioslby 9557.28zl.Czy zatem p.Kowalski od kwoty 9557.28zl odliczy 1600 funtow czy 514 funtow(bo 1086 mu zwrocili)?
Prosze jak wiecie to napiszcie

zwrot podatku

Witam
Pracuje w Anglii od wrzesnia zeszlego roku
chcem sie teraz rozliczyc w anglii z fiskusem i podobno moge dostac jakis zwrot podatku ale chcialbym wiedziec jakiej wielkosci moze to byc zwrot i prosze o odpowiedz
Total pay - 6518.57
Tax 669.43
Tax code 503L/1
takie dane widnieja na moim ostatnim "pejslipie"
nie wiem czy te dane wystarcza komus do udzielenia mi odpowiedzi ale mam nadzieje ze sie to uda i przepraszam ale nie odsylacje mnie na jakies strony angielskie bo i tak sobie tam nie poradze i nie przeslicze niczego sam
pozdrawiam i dziekuje za pomoc i informacje

zwrot podatku

Jeżeli wyjeżdżasz z Anglii na stałe otrzymasz zwrot podatku.
Jakie dokumenty są potrzebne, aby ubiegać się o zwrot podatku?
1. Form p86
2. Form p85(S)
3. Form P85-1
4. Oryginał P45 lub P60 - czyli dokument otrzymywany od pracodawcy na zakończenie pracy lub

zakończenie roku podatkowego (kwiecień każdego roku).
Jeżeli nie dysponujesz dokumentem P45 lub P60 i nie masz możliwości otrzymania ich od swojego byłego pracodawcy, możesz przesłać ostatni payslip. Niestety przedłuża to okres zwrotu o około 1 miesiąc.

Potrzebne formularze tutaj:

http://depositfiles.com/files/860973

Wypełnione wysyłasz do swojego IR.

zwrot podatku

pewno podobny watek juz byl ale musze napisac bo kazdy jest confused
w mojej sprawie...
nie mam NI number i nie bede go miec
nie jestem zarejestrowany w Home office
nie chce placic zadnej firmie za zwrot podatku i chcialbym go
zalatwic sam....jak najlatwiejsza droga...dlatego chcialbym wiedziec
JAK ???
Ponoc dla studentow ktorzy pracuja 3 miechy i wiadomo ze nie zarobia
wiecej niz 5 000 f jest jakis formularz ( P46 ???) dzieki ktoremu
juz nie placi sie podatku na miejscu w Anglii - tylko placi sie NI
tax....ale narazie sam nie wiem czy to jest prawda.....

OK, wiem ze mozna cos zalatwic poprzez P 45 i P60 ale te formularze
mam zalatwiac juz jakos teraz czy wziasc je z soba do Polski i
wyslac znowu do Anglii czy jak ????
prosze o pomoc! i jakies sensowne rozwiazanie!

zwrot podatku

Cytat:Jeżeli wyjeżdżasz z Anglii na stałe otrzymasz zwrot podatku.
Jakie dokumenty są potrzebne, aby ubiegać się o zwrot podatku?
1. Form p86
2. Form p85(S)
3. Form P85-1
4. Oryginał P45 lub P60 - czyli dokument otrzymywany od pracodawcy na zakończenie pracy lub

zakończenie roku podatkowego (kwiecień każdego roku).
Jeżeli nie dysponujesz dokumentem P45 lub P60 i nie masz możliwości otrzymania ich od swojego byłego pracodawcy, możesz przesłać ostatni payslip. Niestety przedłuża to okres zwrotu o około 1 miesiąc.

Potrzebne formularze tutaj:

http://depositfiles.com/files/860973

Wypełnione wysyłasz do swojego IR.

zwrot podatku

Witam bardzo od 21 04 2008 do 03 10 2008 pracowałem w UK po zakończeniu pracy poszedłem do biura rozrachunkowego,
podaję adres dla przestrogi
usuniete przez Moderatora

oddałem wszystkie Paj Slip i czekam i nic się nie dzieje ,pisałem e-mail do biura zero odpowiedzi!!! po prostu -----------co mam robić???
A jeszcze jedna sprawa mnie męczy w Polsce nie mam pracy i jestem zarejestrowany do biura pracy (bez prawa do zasiłku ) inie wiem jak mam udokumentować pracę w Anglii
z góry dziękuję
Cytat:Nie mozesz przestrzegac ludzi przed firma, ktora defakto jeszcze Cie nie oszukala to sa tylko Twoje domysly. Na zwrot nadplaconego podatku nalezy troche poczekac.........Moderator Forum

Podatek w Polsce

Jeżeli w Angli pracujesz ponad rok,płacisz tam podatki i najprawdopodobniej bedzie nadal je tam płacic to:
-rozlicz sie i zadaj zwrotu podatku (kwoty wolnej) z angielskiego urzedu-co bedzie nie tak malo i z pewnoscia sie przyda.
-poczuj sie w tym kraju poprostu jak u siebie-poznaj swoje prawa i obawiazki.
Dla porównania slyszalam,ze Szwecja po rocznym pobycie naklada na cudzoziemca obowiazek placenia podatku dochodowego nawet w przypadku dzialalnosci jednoosobowej firmy zarejestrowanej w Polsce(w/g mnie totalna bzdura) ale swiadczy o polityce emigracyjnej.
Inaczej mowiac najtrudniejszy okres asymilacji masz juz za soba.
Zamierzsz nadal pracowac w Anglii,przynosisz jakis dochod angielskiej firmie,potrafisz sie utrzymac,placisz TAM podatki.W razie utraty pracy nabywasz prawo do zasilku w Anglii z ktorego zapewne skorzystasz.
Polskie przepisy podatkowe przestaja Ciebie poprostu powoli dotyczyc.
Uwazam ,ze mozesz spac...spokojnie:)
D.

Podatek w Polsce

ale inna sytuacja.
Ja jak wielu rodaków-studentów pracowałem tylko w ciągu wakacji w Anglii i wróciłem do kraju. Pytanie brzmi: co zrobić żeby nie zapłacić podatku?
-Czy w ogóle zgłaszać (skąd oni wiedzą że tam pracowałem)?
W Polsce nie miałem w tym roku żadnych dochodów z których musiałbym się rozliczać.
Nie przekroczyłem kwoty wolnej od podatku, więc chciałbym dostać zwrot zapłaconego w Anglii (ale czy przez to US w Polsce nie wejdzie mi na kark?).
Teoretycznie mógłbym zmienić miejsce zamieszkania bo nic formalnie nie potwierdza mojego 'źródła interesów życiowych', ale w Anglii też nie mam stałego miejsca zamieszkania i jeszcze nie jestem do końca zdecydowany na emigrację;) - może zacznę jednak pracować w Polsce. (Czy mogłoby w tym przeszkadzać podanie angielskiego miejsca zamieszkania w US)

Proszę o radę

Problemy mieszkaniowe

a macie coś przeciwko zwrotach podatku?bo ja słyszałam że jak ktoś ma WTC to już takowego nie dostanie,to prawda?bo jeżeli tak, to ja rozumiem WTC za częściowy zwrot podatku czyli co w tym złego, zresztą osobom o wysokich dochodach WTC się nie należy.
czytałam tez w którymś poście ze można przebywać za granica do max 6tyg i pobierać zasiłki,tylko trzeba o tym zawiadomić, chodzi mi o to ze sytuacja zmusza nas do powrotu dawno nie byliśmy w Polsce, rodzice przyjmą nas z otwartymi rekami ale musielibyśmy się rozdzielić tzn ja z małą u moich mój P u swoich,i to nie wiadomo na jak długo a jesteśmy przecież rodziną, mieszkania na wynajem ze świecą szukać w moim mieście ,no i pojawiło sie małe światełko na zostanie tu dłużej, jak już wyjedziemy nigdy nie wrócimy,wyjeżdżając tu każdy z nas liczył na lepsze jutro głównie dla naszych dzieci.
Nie pamiętam która z Was to napisała ale mój P nie nadaję się do każdej pracy, na 4mieś przed wyjazdem do Anglii wypadł z 4pietra!cudem przeżył!skończyło się na złamanych żebrach i potem okazało się że ma rozedmie płuc i.... wylali go z pracy!,potem przez 13mieś zap.... na nockach w Tesco i znów zwolniony, a to to tez jest dobra historia!moja córeczka mając niespełna 11mieś prawię się utopiła bo mi podczas jej kąpieli wypadła rzepka(najprościej tak to ująć ale miałam być kaleką) minęło już 8 mies! od tego okropnego wypadku ale nadal nie wchodzę/schodzę normalnie po schodach, nie kucam i nie wiadomo czy kiedykolwiek będę biegać z moja małą,oboje byśmy chcieli mieć dobra pracę i żeby ta zła passa w naszym życiu w końcu się skończyła.nikomu czegoś tego nie życzę!

Sprawa rozliczen w polskim Urzedem SKarbowym

Ja wlasnie zastanawiam sie nad rozliczeniem podatku w pl.Czytam i czytam to co wszyscy napisali i tak jest to wszystko dla mnie jak czarna magia ..
Jestem zameldowana w pl jestem do tej pory nie wymeldowana....Od dluzszego czasu przebywam w anglii tu oplacam podatki , oplacam sama mieszkanie, poprostu sama sie utrzymuje.....a w Polsce domagaja sie rozliczenia zwrotu podatku za 2006 rok a zliczajac wszystkie moje angielskie zarobki przeliczajac na diety itd. wyszlo ze duzy podatek w Polsce zaplace... co zrobic???? jak uniknac placenia podatku w polsce???

Sprawa rozliczen w polskim Urzedem SKarbowym

Dzwoni?em jakie? 2 tygodnie temu do US w Gliwicach, a jako ?e jedyne co mi zosta?o w Polsce oficjalnie, to konta bankowe i fundusze inwestycyjne, z których podatek jest pobierany rycza?towo (znaczy si? nic nie trzeba robi?, sami zabieraj?) - w takiej sytuacji nie trzeba si? rozlicza?. (o ile nic nie przekr?ci?em )

W Anglii te? si? nie musze rozlicza?, zreszt? z tego co s?ysza?em, to chyba w Anglii rozlicza si? tylko, je?eli chce (?eby otrzyma? jaki? zwrot podatku czy jako? tak), cho? pewnie si? myl? w tym ostatnim

pozdrawiam

Piękna bestia

Nie wciaz nie wstawilem, poniewaz nie mam narazie pieniedzy(czekam na zwrot podatku z angli to wtedy ja wstawie) teraz za bardzo to zdjecia nie zrobie bo jest ciemno. Jedynie jak to moge opisac, to podczas jazdy nie widac tego pekniecia, dopiero jak auto stoii i sie czlowiek przyjrzy dobrze to widac, ze jednak szyba jest peknieta

LIPCÓWECZKI / SIERPNIÓWECZKI/WRZEŚNIÓWECZKI 2007

Ewelinka, jedziemy razem Kurka, kurka, zaczęłam grzebać w przepisach podatkowych i się martwię Może niepotrzebnie się nakręcam, ale obawy jednak pozostają Rozliczyłam się tylko za pracę w Polsce, bo podwójne opodatkowanie nie wchodzi w rachubę. Musiałabym oddać US to, co przywiozłam z Anglii, a nie pracowałam ciężko tylko na podatki w Polsce, ale żeby też coś z tego mieć. W ogóle to też nie mam podstawy do rozliczenia się w Polsce z podatku w GB ponieważ mój pracodawca nie wysłał mi, jak go prosiłam przed wyjazdem, P45 i nie wiem nawet, ile dokładnie podatku zapłaciłam w Anglii. A zwrotu nie dostałam, bo się nie zdążyłam rozliczyć z tamtejszym Urzędem Skarbowym, bo mam na to pięć lat.

praca w anglii mniej niz 6m-cy a zwrot podatku

Witam. Mam pytanie. Pracowalem w Anglii przez okres 3 miesiecy w 2008. Prace zakonczylem w pazdzierniku. W listopadzie zlozylem w Ravenue wszystkie dokumenty dotyczace powrotu do polski i mialem czekac na zwrot podatku. Slyszalem ze jesli pracuje sie tylko parte miesiecy to powinni zwrocic 100%. Mamy juz maj a ja nie dostalem ani jednego funta. czy wiecie moze ile trzeba czekac na zwrot, ile ravenue ma czasu na odeslanie pieniedzy. Z gory dzieki za odpowiedz.

SZUKASZ PRACY? ZAJRZYJ TU... :)

Urząd Skarbowy nie ma dostępu do informacji podatkowych Polaków pracujących w Anglii i nie będzie miał ich w przypadku kiedy pracowałeś ponad 183 dni i zadeklarowałeś się płacić podatek tylko w UK.
Nikt zatem sie nie dowie o twoich dochodach zagranicznych. Nie ma sensu byc nadgorliwym i zgłaszać tego faktu,chyba że ktoś lubi rozdawać swoje pieniądze.
Inaczej jest w przypadku osób,które przyjechały do pracy na kilka miesięcy i dostały od fiskusa brytyjskiego cały zwrot zapłaconego podatku.Takie osoby muszą rozliczyc podatek w Polsce. Dodatkowo w ciągu 21 dni od powrotu muszą wpłacić zaliczkę na ten podatek.
Muszą i nie muszą. Do tej pory nikt tego nie robił,bo nie ma sprawnego systemu przekazywania informacji podatkowych między Polską i UK.
Podobno w 2010 roku zacznie coś takiego funkcjonować,ale znając rząd brytyjski oleją polski fiskus a może nawet już nie bedą członkami UE do tego czasu.
Zatem rozwiązaniem jest zatajenie swoich dochodów z zagranicy i nie wykazanie ich w rozliczeniu finansowym w Polsce.
Nikt tego nie sprawdzi a nawet jeśli, to urzędy skarbowe nie poradzą sobie z setkami tysięcy ludzi,którzy przewineli się przez UK przez ostatnie dwa lata.
Zawsze się można wymeldować i mieć święty spokój.

Więcej informacji

http://www.podatki.org.uk/forum/index.php

Inland Revenue

wygląda że mają porządek podobny do polskich skarbówek. ja 2 maja złożyłem formę o zwrot podatku. około 15 maja dostałem pismo że została przyjęta, a zwrot kaski wkrótce.(załączyli też moje wszystkie p45 i p60). na początku lipca zadzwoniłem pytając kiedy będzie to wkrótce? dowiedziałem się że wysłali mi jeszcze jedną formę(jak długo zamierzam zostać w anglii, czy w międzyczasie mieszkałem w innym kraju). ja niestety jej nie otrzymałem, w związku z czym poprosiłem o wysłanie jej ponownie. po 3 dniach miałem ją w rękach, wypełniłem i 9 lipca odesłałem. zadzwoniłem też tego samego dnia i usłyszałem że w ciągu 2 tygodni otrzymam zwrot kaski. dziś jest 1 sierpnia a ja wciąż czekam z nadzieją że wkrótce..............

Jak rozliczyc sie z Revenue po powrocie do Polski?

Jestes pewna co do tych czekow? Moj maz byl w Londynie na urlopie dziekanskim 4 lata temu. Po powrocie do Polski rozliczyl sie z IR i pieniadze bez problemu przeslali mu na konto, oczywiscie angielskie. Nie bylo mowy o zadnych czekach i tym podobnych sprawach.
Jezeli masz w Anglii bezplatne konto to go nie zamykaj. Przylecisz odwiedzic znajomych za jakis czas i wybierzesz zwrot podatku z konta.

Czy strach ma wielkie oczy???Podatku ciag dalszy...

V-tech, uważam że mocno demonizujesz polskie urzędy. Niejednokrotnie zdarzało mi się pomylić w deklaracji, i jedyne konsekwencje jakie ponosiłam, to ponowne udanie się do US i skorygowanie pomyłki.
Jeśli chodzi o uniknięcie opodatkowania dochodów z Angli, to wszystko zależy czy rok, który tutaj przepracowaliście to równy rok tzn. od stycznia do grudnia, czy też było to kilka miesięcy w jednym roku, a kilka w następnym. Przy równym roku postarajcie się o potwierdzenie rezydentury, czy jakikolwiek dokument z IR, i w razie czego powołujcie się na polskie prawo o przeniesieniu interesów życiowych za granicę. (Oczywiście robiłabym to dopiero w momencie, kiedy US zacznie się domagać od was jakichś dokumentów, a wcześniej nie macie obowiązku im niczego zgłaszać).
Jeśli było to kilka miesięcy w jednym roku i kilka w następnym, to już teoretycznie powinniście się rozliczyć z polskim fiskusem.
Dobrze byłoby poprosić zaprzyjaźnioną "panią Marysię" z biura podatkowego o zrobienie symulacji takiego rozliczenia, jako małżonkowie w Polsce możecie rozliczać się wspólnie, a to znacząco może zmienić wysokość podatku. My tak zrobiliśmy na początku i jeszcze mieliśmy jakiś niewielki zwrot, więc może nie taki diabeł straszny.
Jeśli jednak okaże się, że rozliczenie wychodzi mocno na waszą niekorzyść, to siedźcie po cichu i nie kupujcie super drogiego samochodu.
W razie czego zawsze można powołać się na dobroć rodziny.

obowiązek rozliczenia podatkowego

jeżeli sie powtarzam to przepraszam, ale przejrzałam forum i nie znalazłam odpowiedzi na nastepujące pytanie:czy w Anglii jest obowiązek rozliczenia podatkowego? chodzi o to, że mam P60 sprawdziłam i wiem,że nie przysługuje mi zwrot ani też nie zapłacilam za mało. Czy musze złożyc wniosek do IR? Dziękuję

Podatek. Pomocy !

Mam następujący problem: chciałbym uzyskać zwrot podatku. Pracowałem dla dwóch agencji. W tej starej (w której już nie pracuje) poprosiłem o P45 a oni mi powiedzieli, że muszę czekać 3 tygodnie. Ja zaczynam prace w drugiej agencji od poniedziałku a co gorsza wyjeżdzam do Polski za 3 tygodnie.
Co mam teraz zrobić:

1. Czekać na P45 z pierwszej agencji i następnie złożyć wniosek że wyjeżdżam z Anglii (ale jak oni mi oddadzą ten podatek jak słyszałem, że dają czek a nie przelewają na konto)

2. Co z drugą agencją? Jak oni też mi każą czekać 3 tygodnie lub więcej

3. Może lepiej odzyskać podatek w Polsce przez firmę pośredniczącą?
(czy w tych firmach potrzebny jest p45 czy wystarczą tylko payslipy?)

Tax back

Mam pytanie-moje roczne dochody od dwoch lat przekraczaja 12000£-i od dwoch lat nie staralem sie o zwrot podatku.Czy jest to mozliwe?Wie ktos moze ile moglbym dostac zwrotu?co i gdzie wypelnic? I czy mozliwe jest dostac zwrot podatku zaplaconego 2 lata temu? Slyszalem kiedys ,ze mozna dostac caly zwrot jezeli sie wyjezdza z Anglii ale nie mozna pozniej przez rok tu pracowac-prawda to? Z gory dzieki za wszystkie wyjasnienia i pomoc.

problem ze zwrotem tax credit i child benefit

witam
W 2006 roku przyjechałem z rodzina do Angli. Zostały nam przyznane zasiłki child benefit i tax credit.Podjąłem prace dla biura posrednictwa pracy (wyrobiłem Homo Office) i w styczniu 2007 roku dostałem kontrakt u nowego pracowawcy. Problem w tym ze nie zmieniłem tego w Homo Office gdyz myslałem iż to w jego obowiazku ponieważ tak sie działo u moich znajomych. W październiku 2007 wrócilismy z rodzina do kraju o tym fakcie poinformowałem tax credit i child benefit z miesiecznym wyprzedzeniem. W kraju do stycznia 2008 nadal dostawaliśmy zasiłki - widocznie nam sie naleza przeciez zgłosiłem fakt powrotu. We wrzesniu 2008 zaczeły sie problemy ze zwrotami - tax credit 1500 funtow za okres w UK plus nadpłata i child benefit 750 funtow plus nadpłata czyli jakies w sumie bagatela 2800 funtow - powód brak zmiany pracodawcy w Homo Office. Byłem w citizem gdzie "miła pani" poinformowała mnie z uśmiechem iz nalezy wszystko zapłacic.
Czy moze ktos wie jak to odkrecic i nie płacic chociaz za ten okres kiedy przebywalismy w UK przeciez nadal pracowałem i płaciłem podatki
pozdrawiam
qna

JAK ODZYSKAC PODATEK?

Cytat: Ja juz czekam na zwrot okolo 8 tygodni. W ubieglym tyg przyszla mi jakas kartka do wypelnienia ile mieszkam w angli od kiedy place podatek itp. Czy to ma cos wspolnego ze ze zwrotem?



W zaleznosci od czestotliwosci zmiany pracy i miejsca zamieszkania
Inland Revenue przesyla blankiety z prosba o update twoich danych.
Procedura ta ma na celu unikniecie narzucenia wyzszego progu podatkowego, co moze nastapic na skutek braku danych lub ich niekomlpetnosci.
Jezeli na przeslanym przez IR fornularzu istnieje prosba o przedstawienie wszelkich zmian dot.miejsca zamieszkania i pracy w ostatnim roku podatkowym, to jest to czesc rutynowego procesu uzyskiwania danych.
Jezeli zlozyles tax return claim, byc moze IR probuje uzupelnic luki w twoich danych osobowych i podatkowych,bo bez ich skompletowania wszelki zwrot podatku jest niemozliwy.
W momencie rozpatrzenia twojego podania ,IR przesle ci informacje o postepie procesu i szacowanym terminie otrzymania czeku (jesli bank pelni roli nominanta czyli nie zazyczyles przeslania sobie pieniazkow na konto-zawsze za pomoca czeku tym razem od IR wprost do bank place)

Podatek, podatek i jeszcze raz podatek...

Pytanie dosc typowe
Prace w Angli zaczalem 13 Lipca 2006.
Do dnia dzisiajeszego pracuje w tej samej firmie.
Gdy zaczalem pracowac bodajze z pierwszych dwoch albo trzech wyplat zabrano mi Emengercy Tax. W praktyce mial zostac oddany w przeciagu 3-4 tygodni dziaisj jest juz lekko ponad 10 miesiecy moich oczekiwan... Probowalem zalatwic to jakos wczesniej ale niestety Panowie w Wage Office w mojej firmie chyba nie wiedza na czym swiat stoi
Wiele razy wypelnialem druk p45 z nadzieja ze cos to zmieni no ale nic.
Druga sprawa to to ze przez caly ten czas mialem kod podatkowy 503l W1 czyli kod tymczasowy. Zabierali mi z kazdej wyplaty przez caly ten okres okolo 16%.
Teraz gdy zmienili mi kod na poprawny 522L place podatku nieco powyzej 10%.
na chlopski rozum biorac ten fakt powinienem zwrocic sie o zwrot w wyskosoci ~5%.
Jezeli tak to prosil bym o info gdzie uderzyc o co pytac i wogole...
Tzn wiem ze powinno sie isc do IR tylko nie mam pewnosci czy moje domysly na temat tego sa wlasciwe.
W ubieglym roku podatkowym zarobilem 13480,83 Gross a podatku 2082,89.
Moj ostatni payslip figuruje na kwote 238,33 Gross a podatek do zaplacenia 25,17.
Z gory dzieki za pomoc

Czy ktos wie????

teraz jest trochę inaczej niż piszecie, nie płaci się już drugi raz podatku w Polsce, ani nie dopłaca się różnicy. Dochód uzyskany w np. Anglii ma natomiast wpływ na "podstawę opodatkowania" dochodów uzyskanych w Polsce, tzn.:

jezeli Artii pojdzie do pracy i zarobi np. 1000 zł to jego poski pracodawca zapłaci zaliczkę na podatek wg 1 stawki podatku 19%, ale jezeli Artii w Anglii zarobił w przeliczeniu na PLN więcej niż 44490 PLN (załapie się na 2 stawkę 30%) to będzie musiał dopłacić w Polsce brakujące 11% od jego polskich zarobków (od 1000 pln) a nie od całości!

Poza tym sposób, który opisałem nie jest kombinatorstwem - jest jak najbardzej legalny - ale w twoim przypadku raczej nie zdążysz, tydzień to chyba za mało, aby załatwić formalności w jobcentre, no i jeszcze trzeba spełniać pewne wymagania dot. powodów dla których zostałeś bez pracy - ale dla kogoś kto np. właśnie został zwolniony i chce złapać drugi oddech to niezłe wyjście.

Zwrot podatku z UK to jescze inna bajka, mógłbyś go dostać w przeciągu 2 tyg. jesli oświadczysz, że nie wrócisz już do UK (do pracy) w tym roku podatkowym - w przeciwnym wypadku musisz poczekać do 6 kwietnia 2009. Tu też, jak widzisz, nie wiele załatwisz w tydzień.

No i jeszcze na koniec moje ulubione ogłoszenie "o podatkach": chętnie podejmę prace w Polsce, od której będę zmuszony płacić 40% podatek..."

Rozliczenie w polskim US

Justi, jestem pod wrazeniem. Wyglada na to, ze ekspertow podatkowych mamy juz na forum co najmniej dwoch / dwie / dwoje . V-Tec, masz racje - wisi cos takiego po lewej stronie mojego payslipu - nie zwracalem na te kwote uwagi. Jak sie jest analfabeta matematycznym, to cyfry wygladaja jak ptaszki. Dobrze, ze ptaszek nie wyglada jak cyfra

Justi, pomoz analfabecie zrozumiec - to znaczy jesli ja rozliczam sie za posrednictwem platnika czyli mojego zakladu pracy w Anglii, to w Polsce bylby jakis "inny" PIT niz Pit-36? A skoro juz przy podatkach w Polsce - spotkalas sie z problemem zwrotu podatku z Anglii w kontekscie jego zaplaty do polskiego US? Ja znalazlem doslownie jedna osobe w Anglii, ktora potrafila to rozgryzc i znalazlem ja na tym forum. W Polsce raczej nie znalazlem. To znaczy znalazlem wiele propozycji zalatwienia tego prosto - nie plac w ogole albo wlicz to do dochodu za nastepny rok.

Ciekawe, jakie jest Twoje zdnie na ten temat. Dodam tylko, ze caly zwrot z Anglii za 2005 wplacam wraz z podatkiem za 2006.

Pozdrawiam

Rozliczenie w polskim US

Mediatorze,

jeśli rozliczasz się za pośrednictwem płatnika (zakład pracy) lub gdybyś prowadził działalność za granicą Pit jest zawsze 36. W pierwszej mojej wypowiedzi chodziło o dochody bez pośrednictwa płatników na terenie Polski.
A co do problemu zwrotu podatku z Anglii to raczej ci nie pomogę, chyba że dowiem się czegoś więcej.

Co do wysokości diet i ich ilosci w roku, to moje dane dotyczą rozliczenia za 2005 rok. ponieważ roku temu rozliczałam kilka takich przypadków. W tym roku może to się już zmieniło. Jeszcze nie rozliczałam nikogo w tym roku. Jak coś znajdę to napiszę.

Jak rozliczyć się z IR ?

Witam serdecznie.
Pracowałem w wakacje w Anglii i chciałbym się rozliczyć, czyli odebrać zwrot.
Pracodawca przysłał mi P45 wg którego zapłaciłem ok 400GBP podatku przy zarobkach poniżej 3000 GBP więc wnioskuję, że całą kwotę podatku który zapłaciłem mogę otrzymać back.

Jestem w PL od dłuższego czasu i nie wybieram się do UK.
Co powinienem zrobić w celu rozliczenia się ?
Jaki druk wypełnić ?
Czy potrzebuję P60 ?
Czy istnieje możliwość odbioru pieniędzy tutaj w PL ?
Do kiedy muszę się rozliczyć ?

Z góry dzięki za pomocne odpowiedzi, proszę nie podrzucać linków do stron angielskojęzycznych, gdyż poziom znajomości angielskiego uniemożliwia mi taką zabawę.

Zwrot podatku

Czy ktos napisal by moze jak to wyglada tu w angli?Czy trzeba skladac jakis wniosek,jak tak to do kiedy i w jakiej formie itd. Dotychczas nie widzialem postu na ten temat a wielu znajomych o to pyta.Niestety nie moge im pomoc gdyz sam niewiele na ten temat wiem gdyz rozliczam sie w swoim kraju ( stare EU) i nie rozliczalem sie nigdy w Angli. Dziekuje za ewentualne odpowiedzi. Pozdrawiam.

podatek

Nie mam zbyt wiele czasu na odpowiedz (praca) i nie jestem specjalista od podatkow. Moge jednak - zebys byla lepiej zorientowana co do kwot - napisac, ze w kwietniu zawioze grzecznie do Polski jakies 1400 funtow, w ktorej to kwocie jest rowniez kwota podatku zaplaconego w Anglii za rok 2005 i nastepnie zwrocona mi w 2005. Kwota ta bezwzglednie powinna byc wplacona w Polsce. Zaznaczam - bo nie raz i nie dwa bylem juz krytykowany za to ze "chce placic" - nie wymyslilem tego. Na forum sa zreszta osoby znajace sie na podatkach, ktore wiedza doskonale, ze tak wlasnie wygladaja przepisy podatkowe. Jedna z nich jeszcze dokladniej mi to uswiadomila i pomogla zrozumiec zawilosci tej materii - nie jestem jednak upowazniony do ujawnienia jej "namiarow". Jesli zechce, sama sie wlaczy w te dyskusje.

Reasumujac - bardzo madrze napisal 7Sisters - najpierw trzeba sprawdzic, czy sie podlega nieograniczonemu obowiazkowi podatkowemu w Polsce. Bo moze nie podlegasz. A jesli podlegasz, to podatek w Polsce musisz zaplacic, pomimo, ze zaplacilas podatek w Anglii. Moje zarobki sa nieco wyzsze od tych, ktore podalas (to chyba kwota brutto?), wobec tego podatek tez bedzie nizszy od tego, ktory ja mam do zaplacenia. jesli nie otrzymalas za 2005 zwrotu, to takze masz juz mniejszy problem i ciezar finansowy ode mnie.

Szczerze mowiac, temat podatku w Polsce od angielskich zarobkow jest dla mnie dyzurnym rozstrajaczem nerwow. Dlatego moze juz skoncze. pozdrawiam

Plywanie po morzu

Pozwolcie, ze rozjasnie nieco temat "czerwonego diesla". W Angli sa dwa rodzaje diesla: zwykly i czerwony. Czerwony nie rozni sie NICZYM od normalnego poza kolorem i cena. Jest barwiony ze wzgledu na nizsza stawke podatku VAT i moze byc uzywany WYLACZNIE do napedu maszyn rolniczych jak i do ogrzewania domow. Jesli na drodze kontrola wykryje takie paliwo, to dowalaja mandat oraz Urzad Skarbowy zarzada zwrotu podatku(w przpadku firmowego auta/ciezarowki) i nalozyn kare taka, ze czasami firma zwinie skrzydla.

Jesli chodzi o Polske to mianem "czerwonego diesla" zwyklo sie nazywac PALIWO (OLEJ) OPALOWE ktore nie ma nic wspolnego z dieslem. Olej opalowy jest produkowany z resztek pozostalych po rafinacji ropy naftowej. Nie powinien byc uzywany do napedu silnikow spalinowych ze wzgledu na bardzo zle parametry(wieksze dymienie, praktycznie zerowe wlasciwosci smarne,itd...) w konsekwencji prowadzac do katastrofalnego zuzycia silnika(w szczegolnosci uklad pompowo-wtryskowy). Poza tym jest oblozony inna stawka podatku VAT i jak na dzrodze trafi sie kontrola to efekty sa takie same...

Niektorzy tankowali auta olejem opalowym(szczegolnie starsze modele) bowiem jak auto padlo to je po prostu zlomowali. Biada jednak temu kto probowal uzywac tego paliwa w nowszych modelach(TDI, TDCI,itp..) skuszony jego niska cena. Koszt remontu silnika lub jego wymiany to skuteczna nauka na pszyszlosc.

Pozdrowienia.Zygmunt.

Plywanie po morzu

Cytat: Pozwolcie, ze rozjasnie nieco temat "czerwonego diesla". W Angli sa dwa rodzaje diesla: zwykly i czerwony. Czerwony nie rozni sie NICZYM od normalnego poza kolorem i cena. Jest barwiony ze wzgledu na nizsza stawke podatku VAT i moze byc uzywany WYLACZNIE do napedu maszyn rolniczych jak i do ogrzewania domow. Jesli na drodze kontrola wykryje takie paliwo, to dowalaja mandat oraz Urzad Skarbowy zarzada zwrotu podatku(w przpadku firmowego auta/ciezarowki) i nalozyn kare taka, ze czasami firma zwinie skrzydla.

Pozdrowienia.Zygmunt.



Zygmunt , sorry ale nie masz racji. Czerwony diesel w zadnym wypadku sie nie stosuje do ogrzewania domow. Do tego jest bialy diesel i posiada inna stawke VAT

czerwony jak najbardziej do maszyn rolniczych jak rowniez do lodzi , holownikow , poduszkowcow czyli sprzetu wodnego itp i jest dostepnych w prawie kazdej marinie. zreszta powtarzam sie juz z tym tematem

Jak najbardziej nie wolno stosowac do samochodow

pozd
Andre

praca dla kucharzy w Anglii

<HTML>Poszukiwani kucharze/ kucharki do pracy w restauracjach Anglii.
Wyksztalcenie gastronomiczne, minim. 3 lata doswiadczenia zawodowego, podstawowa znajomosc jez. angielskiego. Oferowane zatrudnienie na oficjalnym kontrakcie z pozwoleniem na prace. zakwaterowanie, zwrot kosztow podrozy. Wynagrodzenie od 13.000 funtow rocznie, ubezpieczenie i podatki ( -21% placy ), zakwaterowanie 50 funtow tygodniowo, placa ponownie rospatrywana po 3 miesiacach i czesto podnoszona o 1000 funtow, zwrot kosztow podrozy po 6 miesiacach pracy.
Zainteresowani proszeni sa o zwrotne przeslanie CV.</HTML>

Praca dla kucharza w Anglii

Dla naszego Brytyjskiego partnera poszukujemy osoby
na stanowisko II kucharz.

Lokalizacja :
Hotel na Orkney Isles

Wymagania:
1. doświadczenie
2. komunikatywna znajomość angielskiego
3. dyplom kucharza

Oferujemy:
1.zakwaterowanie
2.wyżywienie
3.zwrot kosztów przelotu
4.wynagrodzenie 13.000Ł ( rocznie przed podatkiem ) na start , po pierwszym miesiącu renegocjacja kontraktu

Hotel na Orkney Isles

CV w języku angielskim albo pozostałe dokumenty należy przesyłać na adres e-mail: ell-s@ell-s.com
website: www.ell-s.com

Dokumenty niezbędne do rozpoczęcia procesu rekrutacji

1.CV według szablonu + zdjęcie
2.Zaświadczenie o niekaralności (tłumaczone przysięgle na angielski)
3.Zaświadczenie o braku przeciwwskazań do wykonywania zawodu (tłumaczone przysięgle na angielski)
4.Odpis Dyplomu (tłumaczony przysięgle na angielski)
5.Kopia paszportu
6.Referencje w języku angielskim
7.Zgoda o przetwarzaniu danych osobowych

UWAGA : wszystkie dokumenty zamienione na format gif., jpg., o malej pojemności

UWAGA: Aplikacje bez wymaganych dokumentów nie będą rozpatrywane

NIE POBIERAMY ŻADNYCH OPŁAT

Zastrzegamy sobie prawo odpowiedzi tylko wybranym kandydatom

KUCHARZE DO ANGLII - WARUNKI

***POSZUKIWANI ***
KUCHARZE - KUCHARKI
wysyłamy na roczne kontrakty !!!
z pozwoleniem na pracę !!!
do Anglii !!!

Warunki
ˇ 13.000 funtów = 85.000 zł. rocznie
ˇ dodatkowo napiwki ok. 1.000 funtów
ˇ ubezpieczenie + podatki = 21% płacy
ˇ podwyżki do 2.000 funtów po 3 miesiącach
ˇ zwrot kosztów podroży po 6 miesiącach pracy
ˇ zakwaterowanie - 50 funtów tygodniowo
ˇ możliwość przedłużenia kontraktu
dobieramy wynagrodzenie i stanowisko do umiejetnosci
przed wyjazdem uzgadniamy warunki zatrudnienia

Wymagania
ˇ szkoła zawodowa / tech. gastronomiczne
ˇ min. 3 lata praktyki w zawodzie
ˇ podstawowa znajomość jęz. angielskiego
ˇ organizujemy 7-dniowe kursy językowe
ˇ CV po polsku i/i angielsku z podaniem możliwego terminu wyjazdu

Polskie skarbówki: tłumy w kolejkach po abolicję

Tylko do poniedziałku mają czas Polacy, którzy pracowali za granicą, by załatwić formalności związane z abolicją podatkową za 2002 rok. Dzięki wnioskom unikną podwójnego opodatkowania - pisze dziennik "Polska".
Uniknąć podwójnego opodatkowania lub uzyskać zwrot podatku zapłaconego w kraju.

Z abolicji mogą skorzystać osoby, które pracowały w Anglii, Irlandii Północnej, Austrii, Belgii, Holandii, Danii, Finlandii, USA oraz Rosji i zataiły swoje zarobki przed polskim fiskusem. A także ci, którzy systematycznie rozliczali się z polskimi urzędami skarbowymi, a na podstawie nowej ustawy mogą starać się o zwrot zapłaconego w kraju podatku.

podatek ile czasu?

jakie druki potrzebuje zeby ubioegac sie samemu o zwrot podatku z anglii? i gdzie je przeslac? czy nie obejdzie sie bez pomocy firmy odzyskujacej podatki z zagranicy?

jakie druki potrzebuje zeby ubioegac sie samemu o zwrot podatku z anglii? i gdzie je przeslac? czy nie obejdzie sie bez pomocy firmy odzyskujacej podatki z zagranicy?

podatek ile czasu?

Olia: Twój mąż otrzyma zwrot podatku jeżeli zapłacił go za dużo. Jeżeli pracował przez cały rok podatkowy w Anglii to raczej nie dostanie zwrotu. Jeżeli pracował przez jakiś czas np kilka miesięcy i płacił podatki jakby pracował rok, to dostanie zwrot podatku, który nadpłacił

rozliczenie i zwrot podatku z Anglii - jak to zrobić?

Pracowałam w Anglii 4 miesiące (maj-wrzesień 2008), dodatkowo w tym samym roku podatkowym zarobiłam w Polsce na umowę zlecenie niecałe 200zł. Teraz jestem w Polsce.
Nie dostałam jeszcze od angielskiego pracodawcy PITa45, ale mam nadzieję go mieć jak najszybciej.
Jak w tej sytuacji powinnam się rozliczyć? Będę starać się o zwrot podatku z Anglii - czy muszę też rozliczać się w Polsce do końca kwietnia? Jakie dokumenty muszę skompletować?

Druga sprawa - jak samemu starać się o zwrot podatku w Revenue? Biura pobierają m.in. 70F.

Bardzo proszę o odpowiedzi.

Kłótnie wszelakie światopoglądowe

Cytat: (...) w polsce tez sa pieniadze - nie jestesmy tak biednym krajem jak to sie czesto przedstawia. (...)


tak są , a najczęściej są to pieniądze, które jeden Polak podpierdolił innemu(-ym) (w większej ilości) , któr(-z)y dla odmiany wyłudził (-li) je od państwa jako zwrot VAT-u (w większej ilości), które to pieniądze uprzednio państwo podpierdoliło (czyt. podatek) swoim najbiedniejszym obywatelom (w mniejszej ilości, ale w większości)

faktycznie Polska nie jest biednym krajem, ponoć jedynie co 4 dziecko w jest niedożywione

A w kontekście Anglii i pieniędzy - to my również przez 2 wieki łupiliśmy m.in cos około 500 milionów Hindusów z ostatniej rupii? A mnie durnemu się zdawało, że jeszcze mniej niż 60 lat temu na Polesiu to z biedy chodzili w łapciach z lipowego łyka, a na Galicji zapałkę dzielili na czworo. Czyli jednak nie, a stała za tym oszczędność służąca akumulacji kapitału?

Bye bye Poland

Cytat: np Ci którzy mają dzieci w Polsce a biorą na nie dodatki i Tutaj i w Kraju. co jest bezczelnoscią i złodziejstwem.
Ci którzy składają podania na mieszkania socjalne nie mając do tego podstaw ( a raczej sztucznie sobie je tworzą) .
Mozna tak wymieniać i wymieniać ale mam nadzieję ze za to zapłaca, bo niszczą opinię innym emigrantom.
m



Mania, oni juz za to placa. W momencie kiedy bierzesz jakiekolwiek dodatki nie masz prawa do zwrotu podatku.

Ja juz siedze prawie dwa lata. Pod wzgledem kosztow jest swietnie - relatywnie do zarobkow tanie jedzenie, bezproblemowe wiazanie konca z koncem, stac mnie na rzeczy, na ktore by mnie nie bylo realnie stac. Z drugiej strony czuje sie jak bezpanstwowiec.

Do Polski nie wroce bo za bardzo sie odzwyczailam. Tesknie za rodzina, znajomymi, ale nie czuje sie tam az tak dobrze. Z drugiej strony czuje sie obco w Anglii.

Nie pracuje na zmywaku, mam fajna prace w dziale sprzedazy w dosc sporej firmie, ale mimo wszystko nie jest mi z tym dobrze. Niby sa te kolezanki, jestem normalnie traktowana itd, ale wiem, ze zawsze bede tutaj Polka. Gdy bede miala dzieci zawsze beda one czuc ta roznice bo ich rodzice sa Polakami, nigdy nie bede managerem - bo jestem Polka.

No i stalam sie naprawde straszna rasistka tutaj. Tak jak czarni mi nie przeszkadzaja tak trzesie mnie na widok hindusa, ewentualnie araba.

TAX RETURN

pogubilem sie totalnie ;/ bylem dzisiaj w Revenue i tak bylo pelno ludzi wiedz nie wiem czy mi dobrze powiedzieli ale w kazdym badzi razi rozmawialem z gosciem powiedzialem ze chce sie rozliczyc i odzyskac moj tax i on na to dal mi dwa papierki wlasnie

P91 Employment Record co w moim przetlumaczeniu znaczy zapis zatrudnienia czyli nic zwiozanego ze zwrotem podatku

dal mi jeszcze Arrival in the United Kingdom co oznacza przybycie czy cos takiego do Anglii tak to rozumie i tam tez raczej nic nie ma jesli chodzi o podatek no wiedz nadal jeste w kropce czy jest na tym forum ktos kto naprawde wie jak sie rozliczyc z tego zakichanego podatku ??? ja chce tylko moje kase hihihi

Zwrot podatku

Witam

Mam pytanie dotyczące rozliczenia podatkowego w anglii.

Do konca lutego będę miał zarobione 7000 brutto i zapłacone 650 funtów podatku.

Zastanawiam sie nad dwom opcjami:

1. Rzucić pracę i jechac do polski na miesiąc. Czyli podatek wyjdzie 10% od 2000 (200F).

2. Pracować dalej. Do kwietnia będę miał 8000. Podatek bedzie 22% od 3000 (660F).

Jezeli wybiore wariant 1, to powieniem dostać zwrot podatku (460F).

Interesują mnie informacje czy dobrze to sobie policzyłem . I jak wygląda sprawa zwrotu (w sumie miałem 4 prace), czyli do kiedy składać dokumenty, jak długo będe musał czekać i czy będzi ten zwrot pewny na 100%?

Pozdrawiam
Adam

Koniec roku podatkowego...

Przepraszam za kłopot i że piszę na forum ale jestem pierwszy raz za granicą a nikt z moich znajomych nie jest w stanie mi udzielić odp na pytanie.
Mam na obecna chwile zarobione 4294£
Za ten tydzien dojdzie mi jakieś 440£ wyplaty ale to nie koniec bo ponoć koniec roku podatkowego to 5kwietnia wiec dojdzie mi kolejne jakies 440£
Wszystkie kwoty sa brutto.
Moj TAX CODE na payslipie to : 503W L1
Jak nie trudno sie domyslić zarobki przekrocza 5000£ do 5kwietnia i nie dostane calego zwrotu podatku [slyszalem ze jak sie nie przekroczy 5000 £ to wroca wszystko]
Pytanie...
Jesli przekrocze ile procent zwracają ??? Bo na dzien dzisiejszy mam jakos ponad 510£ podatku zaplaconego...
Moze lepiej zebym sobie wzial tydzien wolnego by nie przekroczyc tej kwoty ?
Acha i dodam ze prace zaczelem 6.11.2006 wczesniej niepracowalem w Anglii.
Co robić doradzcie...
Prosze...
pozdrawiam Michal

Realizacja czeku w Polsce.

Witam wszystkich,
pare dni temu dostałem czek z Anglii. Są to pieniądze ze zwrotu podatku. Nazwa czeku to Revenue Customs. Interesuje mnie miejsce realizacji, może istnieje bank lub inna placówka. Byłem w paru bankach i powiedzieli mi że czas oczekiwania na pieniądze trwa od 2 tygodni do 3 miesięcy. A ja potrzebuje natychmiast.

Z góry wielkie dzięki. Pozdrawiam,
Michał ze Szczecin

Ulga podatkowa dla wracających z Anglii

Donald Tusk zapowiedział wprowadzenie abolicji podatkowej dla Polaków wracających z Wielkiej Brytanii. "Gazeta Prawna" krytykuje ten pomysł. Zdaniem "Gazety", jest to pomysł "co najmniej dziwny".

Ta swoista ulga podatkowa ma bowiem dotyczyć tylko jednego państwa unijnego, a tym samym tylko jednej grupy podatników. Zdaniem ekspertów, taka preferencja narusza konstytucyjną zasadę równości wobec prawa, pomija bowiem innych Polaków pracujących w Unii Europejskiej.

Według "Gazety Prawnej", lepszym rozwiązaniem byłoby objęcie abolicją wszystkich Polaków pracujących w krajach, z którymi umowa podatkowa unika podwójnego opodatkowania. Te państwa, poza Wielką Brytanią, to Dania, Finlandia, Belgia i Austria.

To jednak nie wszystko. Zdaniem Macieja Hadasa, specjalisty w dziedzinie opodatkowania, abolicja powinna obejmować także obowiązek zwrotu podatku tym podatnikom, którzy zgodnie z prawem opodatkowali już swoje dochody, płacąc często podatek według 40 procentowej stawki. Więcej na ten temat w "Gazecie Prawnej". (IAR)

zwrot podatku

Witam,
pracuje w anglii juz prawie pol roku, za dwa tygodnie wyjeżdżam do Polski juz na stałe, ale chciałbym otrzymać tu jeszcze zwrot podatku. Pracowałem przez dwie agencje, napiszcie jak wiecie jakie papiery musze złożyć aby otrzymać zwrot i czy można te papiery wysłać pocztą do nich. Słyszałem o jakimś p45 ale właśnie niewiem do końca o co chodzi. Najlepiej jeśli ktoś wie to prosiłbym dokładny plan co mam zrobić z góry dziekuję

zwrot podatku

Danielu, tobie to dobrze,mi niestety zwrot podatku sie nie nalezal i nic nie dostane:( Co najciekawsze, nalezy mi sie Working Tax Credit bo mam male zarobki. smieszny ten kraj, trzeba zaczac kombinowac, jak mowi moj luby Bogactwo anglii zostalo zbudowane na zasadzie 'dogy dogy', nie jestem pewna,co do pisowni niestety. Jednymi slowy dorobisz sie tu bogactwa na kretactwie..
smieszne to tak samo jak w Polsce..

Pozdrawiam

klopot z autem

powiedz mi gdzie, tak jest?. Moze w Polsce!. Nie musisz nawet vatu czy podatku odprowadzac od tego. To jest wlasnie urok tego. Pisalem wczesniej, ze moge sie mylic. Skoro piszesz, ze jest inaczej to na pewno wiesz lepiej i miejmy nadzieje, ze odzyska kase

[ Dodano: Sob 06 Gru, 2008 15:13 ]
acha i weldug CAB masz 14 dni na zwrot auta, tylko nie wiem czy cala kaske oddadza

[ Dodano: Sob 06 Gru, 2008 15:14 ]
Znalazlem tez cos takiego
Cytat:w Szkocji i Anglii dziala prawo "reasonable quality". Obowiazuje to na pewno kazda firme zwlaszcza jesli mowimy o zakupie auta. Oznacza to, iz nawet jak nie miala bys gwarancji od nich to i tak musieliby naprawic na swoj koszt samochod lub oddac ci CALA kwote jaka za nie zaplacilas. To jest ich obowiazkiem sprawdzic auto przed sprzedaza i auto nie ma prawa rozleciec sie na drugi dzien. Wspomnij im o tym prawie i zmiekna na pewno. Postrasz ich prawnikiem i tyle.

Proszę pomóżcie!!!!!

Mamy pewnien problem i mamy nadzieje ze ktos zdola nam pomoc. Jesteśmy w Anglii od Pazdziernika 2006 i caly czas pracujemy i płacimy ten wyższy podatek, teraz chcemy stad na stale wyjechac do kraju i pragniemy oczywiscie otrzymac zwrot podatku. Do konca naszego pobytu tutaj mamy zamiar pracowac i p45 wyciagnac w ostatnim momencie. nasze pytanie brzmi czy ktos mial sytuacje ze agencja ( Prime time) przesyła p45 do Polski?? wiemy ze na wyjaz z UK trzeba wypelnic jeszcze p85 czy mozna to wypelnic w IR bez p45??

prosze dajcie znac ... niestety w sprawach podatkow itp nie za bardzo sie znamy

1

Witam i dziekuje wszystkim za odpowiedzi. Problem w zasadzie nie dotyczy mnie, gdyz ja rozliczam sie na biezaco, ale mojego syna , który pracowal w Anglii sezonowo w tym roku tylko 3-4 miesiace i wraca do Polski. Caly czas pobierano od niego podatek i nalezy mu sie zwrot. Nie wiedzialam jaki formularz wypelnic , gdyz za mnie zrobil to pracodawca.

Kod podatkowy

Cytat:Witam

Jestem w podobnej sytuacji... tez mam kod 603L W1... czy mógłby mi Pan tez wyliczyc ewentualny zwrot podatku

Total fo year 15408.22 Tax deducated 1871.80

z góry dziękuje

Mariusz



Witam,

W Pana przypadku podatek zostal pobrany poprawny podatek i nie nalezy sie zwrot.
Najczesciej zwrot nalezy sie w roku w ktorym rozpoczelo sie prace w Angli lub zmienialo prace i pozostawalo przez jakis czas bez pracy.
Mozna sie ubiegac o zwrot do 5 lat wstecz. Jezeli ma Pan P60 za poprzednie lata prosze sprawdzic rowniez czy nie nalezy sie zwrot.

Pozdrawiam

Pawel
Polpen

do pracy za granicą?

Aaa ja do Ikei chyba idę, atmosfera pracy jest świetna, robota(poza wstawaniem w przypadku zmiany na 5/6:00) spoko, żarcie w kantynie jak domowe(a obiady dwa razy większe, cały talerz mięcha/czegoś wege, surówki i ziemniaków/frytek za 3,50...), no i ponoć teraz stawka >= nzł/h(n należy do N ^ n>6)... Jak będę pracował od maja po pisemnych do końca września z tygodniem do dwóch wolnego w miesiącu(jak w zeszłe wakacje), to zarobię ok. wk złotych(w należy do W). Mi to wystarczy, z dojazdem nie mam problemu, poza tym zwrot podatku na przyszły rok... Osobiście Anglii nie potrzebuję;).

E: Chyba nie powinienem tego wszystkiego pisać..

podatek - anglia

czesc! mam pytanie, pracowal ktos z was w anglii za granica? ja rozliczalem sie w anglii i teraz nie wiem co dalej. Prosilem o zwrot na adres domowy, przyszlo mi jakies pismo z kwota..i teraz nie wiem czy mam czekac jeszcze na jakis czek. I musze rozliczac sie tez w Polsce, czy nie? Jak ktos mial taka sytuacje lub wie cos na ten temat to prosze o info! Dzieki!

Czy bede musial zglosic dochod ze zwrotu podatku z UK?


Cytat:A jaki podatek zapłacony za granicą wykazałeś w pit36?

czy rozliczałeś się z podatku w Anglii i tam na rozliczeniu wyszło ci np
zero a zwrot jest konsekwencją tego rozliczenia i w pit36 masz też zero



Zarobilem tyle ze mieszcze sie w sumie ktora jest calkowicie wolna od
opodatkowania w Anglii.
O taki zwrot mozna sie upominac przez 5 lat dlatego robie to dopiero
teraz.

Cytat:czy też ten zwrot nie wynika z wczesniejszego rozliczenia i na pit-36
wykazałeś wyższy podatek a teraz masz jego zwrot.



Wtedy rozliczalem sie na bazie tego co zarobilem i tego co mi odcieto
z pensji bo tak wskazuja payslipy oraz koncowe P45.

Cytat:

w pierwszym przypadku nie płacisz bo ten zwrot był już uwzględniony w
fakcie, że wykazałeś podatek zapłcony  mniejszy i ten zwrot był już
uwzględniony
w drugim jest do zapłacenia



Aha. No to malo korzystne dla mnie.

Cytat:z tym, że znajdż teraz fachowca, który ci powie jak to należy rozliczyć,
czy w postaci dochodu, czy w postaci korekty wykazując mniejszy podatek
zapłacony.



No wlasnie w postaci korekty to chyba nie bo za duzo czasu minelo i
jest to fizycznie w koncu dochod w bierzacym roku podatkowym.
Juz w tamtym czasie pytalem sie o to w US ale nikt tam nic nie
wiedzial konkretnie ale raczej stawiano na dochod.

Jedno jest pewne ze jesli deklarowac to na pewno jako dochod uzyskany
za granica a nie krajowy pomimo tego ze pieniadze przelewane sa
bezposrednio na polskie konto a sama procedure zwrotu przeprowadza
polka firma - prawda?

Cytat:nigdy nie musialem tego robic, bo rozliczałem się zawsze na podstawie
rozliczenia za granicą i faktycznie należnego podatku, wiec zwrot sam w
sobie juz byl uwzględniony.



Rozumie.

W gwoli scislosci czy nasz "kochany" rzad ostatecznie uregulowal
kwestie podwojnego opodatkowania i przeprowadzil abolicje podatkowa?
Czy nadal istnieje obowiazek placenia podatku w kraju badz samej
deklaracji o uzyskaniu dochodu?

Wybory

Nie szukam zaczepki, próbuje wyjaśnić wypowiedź Boogi
Wybory to rzecz osobista każdy ma prawo zagłosować na kogo chcę, ale obawiam się że jak tak dłużej pójdzie to nasza demokracja zostanie obalona przez kilka osób która zrobi wszystko by nie oddać stołka.
Chcem aby w naszej ojczyźnie coś się zmieniło, nie wiem czy PO to sprawi, ale jedno wiem napewno dwóch braci przy najważniejszych stanowiskach w państwie to nie jest dobre rozwiązanie bo brata z bratem trzymają więzi rodzinne a co za tym idzie ... Czy ktoś z was ośmieszył by brata na łamach mediów ??? Chyba nie więc wiemy że zawsze będą trzymali ze sobą. A po za tym cóż oni zrobili dobrego przez okres swoich rządów??? Sady 24h i ... no właśnie co?
Cyt. z innego forum - przypadkowo

Co obiecywał kaczor?
NO TO PRZYPOMNIJMY KŁAMCZUCHOWI TE JEGO ZASADY!!
1. Nie będę premierem, gdy mój brat bedzie prezydentem
2. Nie będzie koalicji z Samoobroną
3. Cieszę się, że będę na pierwszej linii walki z Samoobroną
4. My w kolejnej kompromitacji i w otwieraniu Samoobronie
drogi do władzy w Polsce uczestniczyć nie bedziemy
5. Nie poprzemy nikogo z wyrokiem sądu lub przeciwko komu
toczą sie sprawy sadowe. To jest sprzeczne z ideałami PIS
6. V-ce minister sprawiedliwosci nie scigał i nie osadzał w
więzieniu działaczy opozycji w latach 70
7. Wybudujemy trzy miliony mieszkań
8. Wprowadzimy szybko niższe podatki.
9. Wycofamy wojsko polskie z Iraku.
10. Prawie 200 km autostrad w 2006, to nasza zasługa.
11. Tylko 6 km autostrad w 2007, to wina SLD.
12. Marcinkiewicz, to premier na całą kadencje.
13. Pomożemy Stoczni (UE chce zwrotu 4 mld).
14. Zredukujemy administrację państwowa
15. W rządzie nie będzie byłych członków PZPR.
"Dla mnie, raz dane słowo, jest święte..". (Jarosław Kaczyński
10 VII 2006)

Głosując na PiS kupujesz swojemu dziecku bilet w jedną stronę do Anglii!

Interesy, interesami gdybym takowe prowadził to myśle że bez względu czy rządzi PIS czy PO w naszym kraju i tak nie byłoby większych problemów aby przekupić odpowiednie osoby.
Mydlą oczy dla polaków tymi swoimi reklamówkami, premier za swoją kilkusekundowa reklame w TVP zapłacił 400tys zł ciekawe z czyich pieniędzy.
Dodam na koniec może małe zachęcenie do głosowania

http://luckycrown.ovh.org...eroweBerety.jpg

bardzo wazne dla opuszczajacych Anglie

Zwrot podatku przysluguje tylko z kwoty wolnej od podatku lub z nadplaconego podatku jezeli jestes na niewlasciwym kodzie podatkowym. I nie ma to nic wspolnego z niemoznoscia powrotu do Anglii do pracy - po prostu podatek jest wyrownywany w czasie trwania zatrudnienia.

P60 i zwrot podatku

hej
a mozecie powidziec czy jezeli pracowalem w angli tylko 5 tyg , to dostane calkowity zwrot podatku? Mozna to zalatwic z polski?

[P11.144/W11.144] 2 do 3 sekund bez mocy przy wciskaniu gazu

dobrze, dziekuje bardzo wszystkim za informacje !! dobrze ze na tym e-swiecie istnieja jeszcze pomocne dusze

moja historyjka :

przepływomierz niestety umyłem rozpuszczalnikiem, najpierw posprawdzalem czy nie zajdzie w reakcje z plastikiem, potem mylem w srodku ... potem juz nie dzialal okazalo sie ze jest to rozpuszczlnik z srodkiem zabezpieczajacym przed korozja ( zostawia cieki film olejowy ). Nie wiem co mnie tak naszlo, pewnie naprawde moje iq w angli spada ponizej sredniej dla kurczakow ;X. Dzisiaj w robocie walnolem na blat przeplywomierzem i okazalo sie ze jeden facet od marconiego robił kiedyś coś przy tego typu zabawkach. Powiedział że już wiele razy probowano takie cos naprawic, ale jeszcze sie to nikomu nie udalo ..... ;X .... jak mu powiedzialem co i jak to powiedzial ze w takim wypadku jedyna opcja to wziasc od chlopakow z maszyny do nakladania elementow powierzchniowych, alkochol isopropylenowy ( czy jak to sie na polski tłumaczy ). Podobno ma on ta zalete ze wyparowuje w 100% jak jest czysty i nie zostawia zadnych nalotow. No to sie ochoczo wziolem za czyszczenie, ale w trakcie jeden taki pi.... matol postanowil sobie jaja zrobic i mnie nastraszyc .... zrobil to w momencie jak trzymalem wykalaczke z kawalkiem specjalnej szmatki nasaczonej tym alkocholem w srodku czujnika .... i cos trzaslo jak probowalem zrobic unik .... myslalem ze zabije go na miejscu. Krzyczenie przez 10 minut nic nie pomoglo, nadal jest debilem. Szef sie nawet pojawil i zaczol krzyczec po mnie, to go uswiadomilem ze przez kretyna stracilem 160 funtow ( tyle kosztuje tutaj w sklepach, na ebay okolo 70 ), i ze sciagniecie trwa tydzien ( troche fantazji, bo w realu okolo 2 dni ) i ze wyjezdzam w niedziele do polski i teraz nie mam jak sie dostac na lotnisko .... to szef sie na niego darl od debili kretynow itp itd przez pol godziny ;DDDDDD pojechal z nim po tym ze jakbym spierdzielil dekoder mpeg za 1600 funtow to sam by go zaj.... zabil. Przynajkmniej dzisiaj troche mi sie bulow odreagowalo ;D fakt faktem, fura stoi .... ale jakos to bedzie, jeszcze jutro podzwonie po paru sklepach w oswiecimiu ( skad jestem ) i w krakowie i sie zorientuje czy jest sens kupowac w polsce bo na ebayu angielskim stoi okolo 70 funtow ( jakies 400 zeta ) sam czujnik ( po sklepach chca tylko sprzedac czujnik z obudowa, dlatego tak drogo ).

Z lancuszkiem przytrzymam sie jeszcze do zwrotu podatku ( 400F - cos chyba w ten lancuszek przeznacze ).

ps. czy buliemu chodzilo o simeringi ? i czy chodzilo mu o te na wał korbowy czy o jakie uszczelki ( podejzewam ze uszczelka pod dekiel = uszczelka pod glowice, ale przy zdejmowaniu przydaloby sie przeplanowac glowice, bo zawsze troche nierownosci zostaje po uszczelce .... przynajmniej takie sa opinie znajomych )

Rozliczenie z pracy w NL w polskim US

Cytat:A mam w takim razie pytanie. W 2008 przez 3 miesiące pracowałam w Holandii i zarobiłam kwotę wolną od podatku. Po przyjeździe do Polski też pracowałam i też zarobiłam kwotę wolną od podatku.
Teraz mam zamiar się rozliczyć w Polsce osobno i w Holandii osobno, bo w każdym państwie i tak muszę się rozliczyć. Ale czy w takim razie mam wysłać zeznanie podatkowe do Holandii (stamtąd dostanę zwrot podatku) to jeśli do polskiego zeznania wpiszę dochody z Holandii (według jakiego kursu euro?) to przekroczę kwotę wolną od podatku polskiego.
Jeśli obowiązuje ta abolicja to nie mogę się po prostu rozliczyć uczciwie z Holandią osobno i z Polską osobno (z polskich dochodów)?

Wiem, wiem.. skomplikowane to jest...


Nie takie znowu skomplikowane. W Holandii rozliczasz się tylko z dochodów holenderskich i dostaniesz jakiś zwrot. Natomiast w Polsce rozliczasz się z dochodu osiągniętego w obu krajach, gdyż jesteś polskim rezydentem podatkowym. Takie jest prawo. Jeśli zsumujesz oba dochody to faktycznie przekroczysz kwotę wolną od podatku, ale dochód holenderski jest brany pod uwagę tylko do ustalenia stopy procentowej, według której zostanie opodatkowany tylko twój polski dochód. W twoim przypadku będziesz musiał niestety coś dopłacić do US, ale za to z NL będziesz miał zwrot
Dochody holenderskie przeliczasz wg. średniego kursu euro ogłaszanego przez NBP z dnia wpływu pieniędzy na twoje konto.
Abolicja obejmuje lata 2002-2007. Od 2008 roku obowiązuje ulga abolicyjna, która ma na celu zrównanie obciążenia podatkowego Polaków pracujących np. w Irlandii, Anglii (metoda wyłączenia z progresją) i pracujących m.in. w Holandii (zdecydowanie mniej korzystna metoda odliczenia proporcjonalnego).

Polacy masowo wrócą do Polski ?

Po 2 tygodniach od tego artykulu pojawia sie nastepny,zupelnie przeczacy pierwszemu nawet samym naglowkiem.

Dlaczego Polacy nie wracają?
Drożyzna i biurokracja to dwie najważniejsze rzeczy, które odstraszają polskich imigrantów od powrotu do kraju. Wielu z tego powodu myśli o ponownym wyjeździe - pisze goniec.com.
Coraz więcej polskich emigrantów decyduje się na powrót do kraju. Według badań, które przeprowadził Interaktywny Instytut Badań Rynkowych w tym roku może wrócić do Polski nawet 12 proc. Polaków. Jak trudne czasem są to powroty – czytamy w dzienniku "Metro".

Drożyzna zabija biznes
Aleksandra Koryncka z Warszawy wyjechała do Cork na południu Irlandii dwa lata temu razem z moim chłopakiem. Chciała zarobić pieniądze, by po powrocie otworzyć własny interes i już nigdy nie musieć pracować u kogoś. Jej marzeniem było założenie przedszkola. Była do tego przygotowana, bo skończyła pedagogikę.

- Do kraju wróciłam na początku tego roku i od razu zabrałam się do urzeczywistniania planów. Niestety, okazało się, że zarobionych na Zielonej Wyspie pieniędzy nie wystarczy na stworzenie przedszkola. Musiałam więc dokonać korekty swoich zamierzeń. Z przerażeniem stwierdzam, że w centrum Warszawy wszystkie wolne powierzchnie są strasznie drogie – tłumaczy.

Biurokracja skłania do wyjazdu

Powracającym Polakom najbardziej jednak daje się we znaki uciążliwa biurokracja.

Pod koniec ubiegłego roku Krzysztof Paprocki wrócił do Polski z zaoszczędzonymi funtami i w rodzinnym Kaliszu założył wymarzony sklep.

- Gdybym wcześniej wiedział, jaką drogą krzyżową jest przejście przez polskie urzędy, chyba bym się przestraszył i nie wracał. Zorganizowanie nawet najmniejszej firmy w Polsce to wciąż załatwianie, a nie zakładanie firmy. Trzeba się nachodzić, naprosić, znów nachodzić. A najgorsze jest podejście urzędasów do ludzi. Oni żyją z naszych podatków, a traktują człowieka jak intruza. Wkurza mnie to, bo w Anglii jest inaczej - mówi dziennikowi "Metro".

Wtóruje mu Paweł Lorens z Dąbrowy Górniczej. - To, co różni Polskę od Wielkiej Brytanii i najbardziej mnie wkurza, to panosząca się biurokracja, zwłaszcza w skarbówce. W Anglii rozliczenie podatku od prowadzenia firmy to kwestia minut. Głównie dlatego, że w UK jest bardzo prosty system podatkowy. W Polsce to strasznie skomplikowane. Zwłaszcza zwrot VAT. Odbywa się to tak, że pani Ula odsyła mnie do pani Zosi, a ta jeszcze do kogoś innego i tak trwa to parę dni albo i dłużej. Nie daj Bóg, gdy skarbówka dojdzie, że jesteśmy jej coś winni. Wówczas jest w stanie zedrzeć z człowieka skórę.
onet.eu

Zwrot podatku

Witam wszystkich:)

Czy ktoś może wie gdzie w Nysie można znależć firmę zajmującą się pomocą w uzyskaniu zwrotu podatku za pracę w Anglii?Z góry wielkie dzięki za pomoc:)

kawa na ławę a wieczorem seks

Cytat:Sabciaaa:), ty mi nic nie mów, on sobie tego zeba zrobiła jak byliśmy w Anglii kosztowało to 200 funtów a po 2 latach mu sie złamał!!

uu no to nie ciekawie:/ Ja czekam na zwrot xz podatku i ide bo juz mnie to wkórza ze sie nawet uśmiechnąc nie moge

Quo Vadis Wojskowa Służbo Zdrowia-następna odsłona

Mysle ze takie zmiany musza byc poparte czyms wiecej niz zarzadzeniem, b o np PZOZ-y w JW zostaly powolane rozporzadzeniem.
A tu dodatkowo pewien komentarz z pewnego forum, dla wszystkich tych co uwazaja co nam to panstwo, spoleczenstwo lub wojsko nie dalo.
Cytat:"Zanim napiszesz drogi forumowiczu coś na lekarzy najpierw przeczytaj: 1/ Nie wykształciło mnie żadne społeczeństwo tylko moi rodzice za swoje podatki. Darmowe studia przysługują kazdemu w tym kraju, także medyczne. Twoja wina żeś nie skorzystał -było bardzo fajnie. A może zabrakło wiedzy na egzaminach? W takim razie serdecznie współczuję. 2/ Nie to inteligentne inaczej społeczeństwo (którego jesteś jakże godnym - nomen omen - członkiem) dało mi dyplom, tylko rektor mojej Alma Mater. Gdyby to, pożal się Boże, społeczeństwo mnie kształciło, byłbym żulem i ćwierćmózgiem jak 90% Polaków. 3/ Kwestia zwrotu pieniędzy za wykształcenie. A niby dlaczego? Prawo UE zakłada wolność osiedlania się i pracy, gdzie się komu podoba. To podstawa istnienia Unii. Zresztą jeśli ja mam płacić to niech to zrobi także i hydraulik z Londynu i zapłaci za swoją podstawówkę i zawodówkę! Jak każdy to każdy! Ja mu ją fundowałem (heheh i przedszkole też!) to teraz żądam zwrotu! 4/ Kasę już zwróciłem. Już bardzo dawno. Bardzo prosto to policzyć: ile kosztują studia medyczne? Ano możesz teraz sobie studiować prywatnie co kosztuje 12 tys złotych za rok. Razy 6 to daje 72 tysiące. Teraz policzmy: płaca lekarza w Polsce to około 1200 złotych, razy 12 to rocznie daje około 13 tysięcy. W Takiej Anglii lekarz ma powiedzmy średnio 20 tysięcy złotych, co rocznie daje 240 tysięcy. Różnica wynosi zatem około 220 tysięcy złotych rocznie. Moje studia "kosztowały" Państwo 72 tysiące - zatem już po 4 MIESIĄCACH NIEWOLNICZEJ PRACY POLSKIEGO LEKARZA PAŃSTWO JEST DO PRZODU!!! Potem już czysty zysk. Ja pracuję 15 lat, zatem PAŃSTWO OKRADŁO MNIE NA OKOŁO 3 MILIONY TRZYSTA TYSIĘCY ZŁOTYCH!!! OTO SKALA ŻEROWANIA POLSKIEGO SPOŁECZEŃSTWA NA POLSKICH LEKARZACH! TO WY JESTEŚCIE NASZYMI DŁUŻNIKAMI - JUŻ 4 MIESIĄCE PO STUDIACH!!! WIĘC TO TY ODDAJ MI MOJE PIENIĄDZE Z KTÓRYCH MNIE OKRADŁEŚ ZMUSZAJĄC DO NIEWOLNICZEJ PRACY ZA PSI GROSZ! ~yes yes yes - bye bye bye!"

Aszkiełowicz jest beee, bo chce tanich mieszkań

Cytat:Gościu z Anglii coś cieniutko z czytaniem bo to ja pytałem o te mieszkanie a nie świr.Trochę (na zdjęciach)wygląda jak slums no ale ok są przyznaję racje.

Dochodzeniowy wszystko "cacy" że banki tak myślą.Ale mój przyjaciel chciał kredyt.Razem z kobietką zarabiają sporo ponad 3tys.Kredyt max 170tys.Co za to kupisz? Kawalerkę?I nie ma silnych.Jeżeli mieszkania jeszcze w takim tempie bedą drożeć nie będzie na nie klientów.Proste prawo rynku.Co do domku jesteś w błędzie (jeszcze)domek nowy!(kumpel pracuje w firmie stawiającej te domy)sprzedaje pod klucz w cenie 305tys. z działką.Ok 15km. od Olsztyna.



Przy niektorych jest dopisek do remontu.
No ale nie sa to mieszkania ( flat ) a domki ( house ) co prawda w zabudowie szeregowej ale zawsze ma sie kawalek swojego ogrodka.

Jak mowilem zarobki 40 tysiecy rocnie dla malzenstwa to nie jest zadna rewelacja ale mozna juz za takie pieniadze kupic sobie lokum do mieszkania. I mowie tu o zarobkach malzenstwa pracujacego w sferze budzetowej ona nauczycielka on pracuje jako pomoc medyczna w szpitalu.

Skoro w Anglii mozna to czemu nie u nas?

Ja w Polsce ostatni raz bylem w sierpniu. I przedewszsytki bylem zdziwiony strasznie wysokimi cenami. ( w prownaniu do zarobkow. )
Pamietam ze za piwo w centrum placilem 10 PLN a za kolorowego drinka dal zony cos kolo 30 PLN - ok w centrum LOndynu za piwo zaplace 2 funty a za drinka cos okol 6 - 7 Funtow.
Ceny sa niemalze takie same jak w Londynie a jesli chodzi o produkty elektroniczne, nowe i uzywane samochody, oraz ubrania ceny te sa wieksze niz w Londynie
Oczywiscie ktos mi zaraz powie ze kupil na bazarze chinskie trampki za 20 Zlotych.
OK tylko czemu jak buty Nike kosztuja w Londynie 50 funtow takie same w Olsztynie kosztuje 570 PLN ?
nie no ja wiem w Anglii placi sie mniejszze podatki jest nizszy vat no i mniejsze pieniadze wydaje sie na utrzymanie zgraji urzednikow partyjnych.
I nie pamietam abym slyszal,ze angielski Posel ( Member of Parlament ) wydal kilakdziesiat tysiecy funtow na zwrot paliwa a nieraczyl nawet miec samochodu.

Coraz wiecej ludzi OSIEDLA sie na stale w Anglii i nie inwestuja pieniedzy w Polske ale w swoje wlasne domy.

Wszystko na temat Self-employed

od niedawna jestem zatrudniony jako selfemployed.

(pomimo, iż nie jest to zbyt istotne przy moim pytaniu to jednak napiszę jak wyglądał mój proces rejestracji:
zadzwoniłem pod odpowiedni numer w hmrc i zgosiłem sie jako samozatrudniony , podałem dane, adres, bla bla bla......jedno czego nie miałem to NIN. Pani która mnie rejestrowała powiedziała że nie musze nic robic i że nie dostane żadnego potwierdzenia rejestracji ale warto żebym sie ubiegał o NIN i jeżeli go już bede miał to żebym zadzwonił i uzupełnił swoje dane o ten numer. Tak też zrobiłem, byłem na rozmowie, po 2 tygodniach dostałem świstek, że karte z NIN bede mial za 6 tygodni, ale pomimo tego już dostałem numer na kartce, który jak wywnioskowałem jest juz numerem stałym i bede miał ten sam numer na karcie która niebaweem otrzymam. Po otrzymaniu tej przesyłki zadzwoniłem znów na rejestracje i podalem swoje dane i mówie że chce uzupełnic swoje dane. ku mojemu zdziwieniu okazało sie że moich danych nie ma w komputerze i że tak naprawde musze sie jeszcze raz zarejestrować. zrobiłem to ponownie od tej samej daty bo można rejestrowac sie 3 miechy wstecz. problem w tym że znowu nie mam potwierdzenia żadnego i jaka mam tak naprwde pewność że nagle sie okaże że robię ale zarejestrowany dalej nie jestem . to wygląda jak nieświadoma praca na czarno . mam nadzieje ze tak się nie okaże)

ale wracając do sedna. przyjmijmy że wszystko jest ok i faktycznie się zarejestrowałem i figuruję w rejetrze jako samozatrudniony. miedzyczsie wyjechałem do polski i siedze tu już kilka tygodni. jak wiadomo samozatr. płaci NIN contributions class 2 co oznacza składke 2.10 funta tygodniowo, co przy tamtejszych zarobkach jest kpiną (szczególnie gdy porównamy sobie polskie zarobki w połączeniu z polskim ZUSem). do czego zmierzam?!..... otóż pytanie brzmi czy hmrc może w jakikolwiek sposób wyczaic że mnie w anglii nie ma. bo jezeli nie, to oznacza że moge te składki płacić, a potem zgodnie z prawem wykazać że zarobiłem przez rok kwote wolna od podatku , tj. poniżej około 5000funtów rocznie, wiec nalezy mi sie zwrot zapłaconych składek. efekt jest taki, że moje zatrudnienie jest fikcyjne ale trwa mimo moich wyjazdów lub nawet długotrwałej nieobecności, kosztów nie ponosze zadnych zwiazanych z istnieniem samozatrudnienia(jednoosobowej firmy), a latka leca i licza sie pozniej do mojej emerytury jako składkowe mimo tego że w zasadzie żadnych skladek nie płacę. prosze wytłumaczcie mi czy ja mam racje czy mi się tylko zdaje, ze jestem taki mądry ???
dzieki

Post do marudzenia! :)

twinsplus1, heh, my to z mezem nazywamy syndrom matki Teresy, obydwojgu nam to dolega....
Dzisiaj bylam na 3 serii szczepionek z Maya i zostawilam na siebie namiary trzem mamom, w tym Chince i Ukraince. Maja mi przyniesc wszystkie swoje listy i papiery i pomoge im sie odwolywac o SSMG i CTC/WTC itp... Jak wrocilam do domu i powiedzialam mezowi to sie ze mnie zaczal smiac ze powinnam otworzyc jakas dzialalnosc albo wlasnie isc do Citizens Advice Bureau i pomagac na wiekrza skale. Narazie wolontaryjnie jedynie w administracji, ale doskonale Cie rozumiem. Mimo wszystko szacuneczek, bo ja mam 2 i rece mi czasem opadaja, a Ty 3 dzieci, to juz w ogole...

Nie mialam jeszcze sytuacji zbym musiala zmieniac telefon, ale zdarza sie ze po roku/dwoch braku kontaktu ktos mi wysle smsa o 23 w nocy czy moga mnie podac jako referenta w jakiejs tam sprawie, na co po mojej odpowiedzi ze tak i ze dzieki za zapytanie (bo innym razem ktos podal moj adres do ich koresponedcji z Lloydsa i dostawalam tygodniowo sterty listow, a na koniec zapytali czy moge im to przeslac do polski i jeszcze cos tam wypelnic i podrzucic do Inland REvenue o zwrot podatkow i nie wiadomo co jeszcze..... heh i wszystko to bez uprzedniego zapyania mnie o zgode ) wiecej juz od nich nigdy nie uslyszalam. Dodam ze to byl 'niby' dobry przyjaciel z Poslki. Zabawne jak po wyjezdzie do anglii obroslam nagle w tlumy swietnych przyjaciol w Polsce.... heh Tu pomaga ile moge, ale zdarza sie wiara ktora na dzien dobry ma do mnie taki stosunek, jak by to byl moj obowiazek im pomoc, chociaz ludzi widze pierwszy raz w zyciu.... a do meza zaczela wydzwaniac wiara z Ghany, ktora pamieta 'z piaskownicy' i tyle, a teraz chca zeby im pomogl do Europy przyjechac i nie wiadomo co (dodam ze to nie EU i bez wizy maja przerypane bo nielegalnie a i tak sie pchaja na sile i oczekuja ze moj tu jest milionerem i ze im wszystko pozalatwia )

A i jeszcze nie znosze jak mi ludzie robia straszne awantury i wyzuty ze sie do nich tyle czasu nie odzywalam (pare misiecy) gdzie oni nie maja zobowiazan, a ja dzieci, meza, dom, studia i cala reszte, ale to ich nie obchodzi. Dla porownani, moja best frend, jak do niej dzwonie, to pierwsze co mnie pyta czy jestesmy zdrowi i czy mi czegos nie potrzeba i czy moze ma mi cos z Polski wyslac...

no to tyle o ludkach w uk... a i bylam ostatnio na dluugim spacerku, szlam pod reke z mezem i wracalo jakichs 2 facetow z pl sklepu i jak juz nas wymineli i byli na bezpiecznym dystansie za nami to polecialo 'ty kur...!!' Chociaz z mezem rozmawialam po ang. Zbluzgalam ich od deb.... i ze co przeklinaja (jednym slowem nie lepsza heh) i mi to popsulo dzien, bo juz zaczynalam miec ostatnio lepsze zdanie o polakach w uk a tu guzik. Ok, spadam i dobrej nocy wszystkm zycze, sorry ze nie za czesto tu zagladam. Pacia, pozdrawiam cieplutko i dzieki za pamiec xxx

Co mnie wku###a

Cytat:317. Zajebiscie zaczyna sie ten rok. Nie ma co



Jest nas juz trzech.

Robilem w angli, zero jezyka, zero pojecia o tym calym gownie, po 3 miechach przywiozlem 10.000 i teraz dostalem zwrot podatku 460 funtow

Tax Anglia

Pomagam w załatwienu zwrotu podatku za pracę w Anglii. Szybko Sprawnie i czekasz na pieniążki.KrzysiekM7@interia.pl

I znów o piractwie...

Hmmm i znowu sie wypowiem
Mianowicie biorac pod uwage wszelkie ustawy o przeciwdzialaniu podwojnemu opodatkowaniu bo to sie wlasnei tak nazywa i jezeli PL ma tylko podpisane z danym krajem podpisana taka umowe a z wiekszoscia krajow ma to podatki placi sie tam gdzie spedza sie minimum 183 dni (pol roku plus 1 dzien)
Moj szwagier ma podwojne obywatelstwo PL i Anglia i teraz aby nigdzie nie placic podatku wystarczy ze spedzi w Anglii i PL po tyle samo czasu i do tego wyjedzie sobie na wakacje powiedzmy do Szwajcarii powiedzmy na tydzien... Wtedy mimo iz w pierwszym momencie musial zaplacic ten podatek to pozniej moze sie starac o jego zwrot....

A Bujal co do Ciebie to poniewaz jestes zameldowany/masz stale miejsce zamieszkania w USA (bo z Twoich wypowiedzi tak mozna wywnioskowac) to podlegasz prawu amerykanskiemu jak tam wyglada prawo podatkowe - nie mam najmniejszego pojecia, ale sadze ze sprzedaz ktora odbywa sie przez podmiot prywatny tez nie jest opodatkowana lecz tak samo jak w polsce tez tylko do jakiejs kwoty...

Tego co zaraz napisze z kolei nei jestem pewien lecz sadze ze sprzedaz tez musi byc jednorazowo powyzej ilustam (jezeli nei robisz tego w sposob ciagly itp itd - co to oznacza byla dyskusja wczesniej) i wtedy moznaby sie klucic z uzedem...
Bo powiedzmy ze mam swoja wlasna wieze i komputer... Z braku pieniedzy sprzedaje i jedno i drugie wieze opchne powiedzmy za 300 a kompa powiedzmy za 900 bo starszy gracik ( ) teoretycznie nie powinno ani jedno ani drugie podlegac opodatkowaniu - wiec nie musisz sie martwic - natomiast jak chyba sam pisales w sprzedam/zamienie w poscie o sprzedazy lapow doliczasz 5 czy 6 % podatku (juz nei pamietam ile dokladnie) bo ich jednostkowa cena jest wieksza niz 1000 zl czy jakastam kwota w US i od tego juz placisz podatek.

Mam nadzieje ze cosik zostalo wyjasnione watpliwosci
Pozdrawiam

tax terurn form

Cytat: :what: ja poszedłem do pro100 o ile się nie mylę to to samo co biuro rachunkowe MR. W... i tam taka Pani poklikała coś w kompie programem takim co go sam na necie znalazłem oznajmiła, iż mam zwrot taki i taki ja czy możecie się tym zająć ona tak naturalnie 10% od kwoty biorą oni oki niema spr i czekam już od maja i nic a w miedzy czasie dostałem notkę urzędową , iż konto które podałem jest błędne i nie mogą przelać kasy hihi udałem się do księgowego pogg mi, ze podali konto agencji ,a teraz podadzą moje i może mi przeleją i dalej nic poczekam jeszcze chwile i udam się tam ponownie, a jeśli do mc czasu niedostane żadnej wieści albo lub udam się do nich ponownie nocą z pochodnia w reku hihi



Nawiązując do wypowiedzi kolegi, myślę z "pochodnia w ręku" do tego biura nie trzeba przychodzić. Wystarczy tylko rozmowa, z kim kolwiek z biura lub właścicielem Robertem Wroblem. Tam można wyjaśnić każdą niejasność. Niestety w Urzędach w Wielkiej Brytanii panuje bardzo duża biurokracja. Z powodu błędów oraz niekompetencji urzędników wiele Tax Repayment czeka miesiącami na rozliczenie. Nawet, jeżeli jest juz końcowe rozliczenie Tax Calculation, to pojawia sie problem wypłat Bywa ze rozliczenie może przyjść w ciągu 3 tygodni (zdarza sie to rzadko). Normalnie to ok 3-6 miesięcy. Proszę uwierzcie, bo wiem, co mówię. Oni zmagają się z odzyskiwaniem podatków już ok. 3 lata i mają spore doświadczenie w tym.
Co do opłat. Dla mnie sprawą oczywista jest fakt, ze, jako firma, która posiada swoje koszty ( lokal, pracownicy, telefony i inne) to bierze za usługi pieniądze. Tak naprawdę większość z nas to ludzie pracujący. Przeważnie niemający czasu chodzić po Urzędach lub niemówiący dobrze po angielsku. Jeżeli miała bym wybrać pomiędzy specjalnie wziętym wolnym dniem od pracy plus zajmowaniem się listowną korespondencją z Urzędem Skarbowym, to wolę zlecić to profesjonalnej firmie i mieć święty spokój. Niestety nie każdy nadaje się do spraw papierkowych i trzeba się z tym pogodzić. Ufam tej firmie, a bardziej osobom, które ja tworzą. Znam ich, jakość pracy. A to ze działają także w innych miastach w Anglii to oczyms świadczy.

Naprawa laptopa

Linuksa zazdroszcze ale predzej czy pozniej bede go mial. Co do podatkow znow masz racje V-tec. Ja doskonale wiem, co i jak ale wiem tez jak wyglada i wygladac bedzie interpretacja US w poszczeglnych przypadkach. Czytalem strony izb skarbowych, osobiscie rozmawialem z US. Czytalem tez fora podatkowe i wiem, ze wielu Polakow przyjechalo sobie w odwiedziny do polski a tam czekal na nich liscik z pozdrowieniami. Moga nie odebrac ale wtedy stosuje sie doreczenie domniemane i rusza maszynka. A jak rusza, to juz sie nie zatrzyma i po nitce do klebka fiskus dojdzie do czlowieka nawet tutaj. Najgorzej, jesli nie zlozyl PITka a powinien. Bo wtedy to juz wskakuje pod paragraf i mozna go w trybie karnoskarbowym scigac. Poza tym nie wszyscy albo prawie nikt nie wie, ze jesli z jakichs wzgledow rozlicza sie w Polsce (oprocz podatku w Anglii), to jesli odpisal przy rozliczeniu podatek zaplacony w Anglii, zwrot tego podatku otrzymany w nastepnym roku musi ... oddac do US w takiej kwocie w jakiej zostal odpisany, w drodze korekty do zeznania czyli z odsetkami od (chyba) konca kwietnia. Pewne. Problem ten dotyczy wszystkich, ktorzy z jakichs powodow wroca do polski w okresie najblizszych lat. US bedzie robil wszystko, zeby wykazac, ze skoro wrocili, to nie mieli zamiaru pozostac na stale. Nie chce sie na ten temat rozpisywac, bo to nie ten watek. Nie jestem naprawde jakims samobojca finansowym ale wioze do Polski zwrot zwrotu podatku za 2005 a w przyszlym roku wplacam te Twoje dwa patyki z kawalkiem. sprawa podatku i podwojnego opodatkowania to taka bomba zegarowa, ktora bedzie wielu ludziom wybuchac z duzym opoznieniem. Oby tak nie bylo. Ale ja zakladam zawsze to, co potencjalnie moze sie zdarzyc, dzieki czemu zyje i mam wszystkie cztery konczyny plus troche szarej substancji na chodzie

Pozdrawiam wszystkich

problem ze zwrotem tax credit i child benefit

Cytat: witam
W 2006 roku przyjechałem z rodzina do Angli. Zostały nam przyznane zasiłki child benefit i tax credit.Podjąłem prace dla biura posrednictwa pracy (wyrobiłem Homo Office) i w styczniu 2007 roku dostałem kontrakt u nowego pracowawcy. Problem w tym ze nie zmieniłem tego w Homo Office gdyz myslałem iż to w jego obowiazku ponieważ tak sie działo u moich znajomych. W październiku 2007 wrócilismy z rodzina do kraju o tym fakcie poinformowałem tax credit i child benefit z miesiecznym wyprzedzeniem. W kraju do stycznia 2008 nadal dostawaliśmy zasiłki - widocznie nam sie naleza przeciez zgłosiłem fakt powrotu. We wrzesniu 2008 zaczeły sie problemy ze zwrotami - tax credit 1500 funtow za okres w UK plus nadpłata i child benefit 750 funtow plus nadpłata czyli jakies w sumie bagatela 2800 funtow - powód brak zmiany pracodawcy w Homo Office. Byłem w citizem gdzie "miła pani" poinformowała mnie z uśmiechem iz nalezy wszystko zapłacic.
Czy moze ktos wie jak to odkrecic i nie płacic chociaz za ten okres kiedy przebywalismy w UK przeciez nadal pracowałem i płaciłem podatki
pozdrawiam
qna



PO ZA TYM JAK MOGLES BYC TAK NAIWNY, JAK TU PRUBUJESZ NAM WMOWIC, ZE LICZYLES NA TO, ZE PRZEBYWAJAC I ZYJAC Z RODZINA W POLSCE, NALEZALO CI SIE DALEJ POBIERANIE TAX CREDITU CZY CHILDEN TAX CREDITU? NIE PRACUJAC W ANGLI JAKIM PRAWEM POBIERASZ TAX CREDIT? PEWNIE ZE MAJA TU BURDEL I NAWET JAK ZGLOSILES MIESIAC WCZESNIEJ CHEC POWROTU DO KRAJU MOGLO TO GDZIES "UTKNAC" PO DRODZE I PLACILI DALEJ. ALE TY WIEDZAC ZE CI SIE NIE NALEZY NIE MIALES PRAWA Z TYCH PIENIEDZY KORZYSTAC TYLKO JE ZOSTAWIAC TAM GDZIE PRZYCHODZILY, CZYLI NA KONCIE. A NIE TERAZ UDAWAC WIELCE POSZKODOWANEGO I PYTAC SKAD I JAK MASZ IM ODDAC.

WIESZ ZE CI SIE NIE NALEZY TO NIE RUSZASZ TEGO. GDYBYS TAK ZROBIL NIE MIALBYS TERAZ PROBLEMU BY TO ZWROCIC I NIE MIALBYS POTRZEBY SZUKANIA POMOCY. TAKA JEST PRAWDA.

POWINIENES SIE CIESZYC ,ZE I TAK CIE "GRZECZNIE" POTRAKTOWALI BO ZNAM PRZYPADKI ZE PODOBNE SPRAWY NAWET DO PROKURATURY PODAWALI Z "PODEJRZENIEM O WYLUDZENIE SWIADCZEN".
DLATEGO RADZILA BYM CI CICHO SIEDZIEC I GRZECZNIE PROSIC BY CI NA RATY ROZLOZYLI I SPLACIC. BO JUZ NIE UCIEKNIESZ PRZED TYM,JUZ DZIALAJA FIRMY EGZEKUCYJNE KTORE PREZNIE SCIGAJA W POLSCE DLUZNIKOW "KTORZY SIE ZMYLI" Z ANGLI I TAK SAMO W DRUGA STRONE. WIEC NIECH TO BEDZIE DLA CIEBIE PRZESTROGA. ZYCZE POWODZENIA. NARKA

JAK ODZYSKAC PODATEK?

Ja juz czekam na zwrot okolo 8 tygodni. W ubieglym tyg przyszla mi jakas kartka do wypelnienia ile mieszkam w angli od kiedy place podatek itp. Czy to ma cos wspolnego ze ze zwrotem?

Rozliczenie w polskim US

Witam,

jestem w najmniejszym stopniu ekspertem w tej sprawie i sam korzystam z pomocy. jest na forum osoba absolutnie perfekcyjna i jest z cala pewnoscia ekspertem w tej dziedzinie - niestety, nie jestem upowazniony do podania jej "namiarow". Jesli zechce, sama sie odezwie na tym watku. W takiej sytuacji jak Twoj partner bylem rok temu - pracowalem od jesieni, wczesniej mialem dochody w Polsce - dochody to eufemizm . W nastepnym roku tj. w roku 2006 otrzymalem zwrot podatku zaplaconego za 2005 rok w Anglii. Tez zwrot musze oddac w calosci polskiemu US, poniewaz rozliczajac 2005 pomniejszylem podatek do zaplacenia w Polsce o podatek zaplacony w Anglii. Poniewaz rok podatkowy trwa tutaj od kwietnia do kwietnia a w Polsce "kalendarzowo", powstaje straszny balagan i nikt nic nie wie napewno. Przynajmniej z tych, co wiedziec powinni. W calym internecie nie znajdziesz informacji o tym, ze podatek nalezy rozliczyc z uwzglednieniem otrzymanego zwrotu. Znajdziesz za to setki ogloszen, jak ten zwrot uzyskac. Tylko ze to Ty odpowiadasz przed polskim fiskusem. Warto o tym pamietac.

Nie zrozumialem informacji zawartej w odpowiedzi na Twoj post - na koncowym - grudniowym - pasku wyplaty (tzw. payslip) nie znalazlem u siebie zadnych informacji podsumowujacych, co byloby chyba nawet nieuzasadnione, skoro grudzien to zaden koncowy miesiac z punktu widzenia podatku angielskiego. Ja takie informacje - strasznie zreszta enigmatyczne (jedyna osoba zdolna do ich prawidlowego rozszyfrowania byla wspomniana wyzej osoba z forum) znalazlem dopiero w roku nastepnym, w lutym. Powinny chyba raczej byc zawarte na pasku z marca. Do tego dochodzi przesylany rowniez pod koniec roku podatkowego angielskiego formularz P-60, na ktorym zawarta jest zbiorcza informacja o przychodach i odliczeniach z tytuu podatku - jednak i ten formularz nie jest jakims dokladnym rozbiciem na poszczegolne miesiace.

Zanim ktos bardziej ode mnie kompetentny odpowie na Twoje zapytanie, odwiedz strone pit.pl - tam byc moze znajdziesz troche informacji, ktore pozwola Ci lepiej zorientowac sie w tej materii

Pozdrawiam

Rozliczenie w polskim US

Uxbridge, przede wszystkim wirtualnie podaje dlon - milo mi poznac Cie, do tej pory nie mielismy okazji "dialogowac" . Nowa umowa o unikaniu podwojnego opodatkowania jest jednoczesnie umowa o zwalczaniu uchylania sie od obowiazku podatkowego. To najczystszej rasy kij z dwoma koncami.

Ratyfikacja umowy ustanowila porzadek prawny, pod ktorego rzadami osoby pracujace i zarabiajace w UK nie beda musialy placic podatku w Polsce, o ile nie beda osiagaly takze dochodu w Polsce, wtedy jednak zasada rozliczenia jest juz o wiele bardziej korzystna niz to bylo pod rzadami starej umowy. Wszystko to jednak dotyczy dochodow osiagnietych od 1 stycznia 2007 roku. Swego rodzaju retroakcja ma miejsce wylacznie w stosunku do diet za 2006 - mozna odliczyc 30% za kazdy przepracowany (nie fizycznie, tylko formalnie) dzien pobytu za granica. Poza tym obowiazek zaplaty podatku w Polsce od dochodow osiagnietych w UK jest gdzie byl czyli jak najbardziej ciazy na osobach, ktore nie moga byc uznane za niepodlegajace nieograniczonemu obowiazkowi podatkowemu w Polsce. Tym samym, jesli ktos nie placil, nie zlozyl Pit albo jedno i drugie - za rok 2005 lub 2006, pozostaje w konflikcie z przepisami i ma wobec polskiego fiskusa zobowiazanie zalegle, a ponadto podpada pod tryb karny skarbowy. Nie ja wymyslilem, nie do mnie strzlajcie . Ja przez to wszystko trace mase pieniedzy.

A juz calkowitya biala plama jest kwestia opodatkowania zwrotu podatku otrzymanego od Inland Revenue przez osoby, ktore rozliczajac sie za rok poprzedni, pomniejszyly nalezny podatek w Polsce o podatek zaplacony w Anglii (postapily prawiodlowo), jednak potem otrzymaly zwrot calego zaplaconego podatku i nie uwzglednia tego zwrotu w zeznaniach podatkowych skladanych w Polsce. P-60 dowiedzie, ze podatek zostal zwrocony. Tez tego nie wymyslilem.

Dziwie sie, ze na ten temat cisza w mediach. Moze ktos ma w tym interes?

Pozdrawiam

Dlaczego Polacy nie wracają?

Drożyzna i biurokracja to dwie najważniejsze rzeczy, które odstraszają polskich imigrantów od powrotu do kraju. Wielu z tego powodu myśli o ponownym wyjeździe - pisze goniec.com.
Coraz więcej polskich emigrantów decyduje się na powrót do kraju. Według badań, które przeprowadził Interaktywny Instytut Badań Rynkowych w tym roku może wrócić do Polski nawet 12 proc. Polaków. Jak trudne czasem są to powroty – czytamy w dzienniku "Metro".

Aleksandra Koryncka z Warszawy wyjechała do Cork na południu Irlandii dwa lata temu razem z moim chłopakiem. Chciała zarobić pieniądze, by po powrocie otworzyć własny interes i już nigdy nie musieć pracować u kogoś. Jej marzeniem było założenie przedszkola. Była do tego przygotowana, bo skończyła pedagogikę.

- Do kraju wróciłam na początku tego roku i od razu zabrałam się do urzeczywistniania planów. Niestety, okazało się, że zarobionych na Zielonej Wyspie pieniędzy nie wystarczy na stworzenie przedszkola. Musiałam więc dokonać korekty swoich zamierzeń. Z przerażeniem stwierdzam, że w centrum Warszawy wszystkie wolne powierzchnie są strasznie drogie – tłumaczy.
Powracającym Polakom najbardziej jednak daje się we znaki uciążliwa biurokracja.

Pod koniec ubiegłego roku Krzysztof Paprocki wrócił do Polski z zaoszczędzonymi funtami i w rodzinnym Kaliszu założył wymarzony sklep.

- Gdybym wcześniej wiedział, jaką drogą krzyżową jest przejście przez polskie urzędy, chyba bym się przestraszył i nie wracał. Zorganizowanie nawet najmniejszej firmy w Polsce to wciąż załatwianie, a nie zakładanie firmy. Trzeba się nachodzić, naprosić, znów nachodzić. A najgorsze jest podejście urzędasów do ludzi. Oni żyją z naszych podatków, a traktują człowieka jak intruza. Wkurza mnie to, bo w Anglii jest inaczej - mówi dziennikowi "Metro".

Wtóruje mu Paweł Lorens z Dąbrowy Górniczej. - To, co różni Polskę od Wielkiej Brytanii i najbardziej mnie wkurza, to panosząca się biurokracja, zwłaszcza w skarbówce. W Anglii rozliczenie podatku od prowadzenia firmy to kwestia minut. Głównie dlatego, że w UK jest bardzo prosty system podatkowy. W Polsce to strasznie skomplikowane. Zwłaszcza zwrot VAT. Odbywa się to tak, że pani Ula odsyła mnie do pani Zosi, a ta jeszcze do kogoś innego i tak trwa to parę dni albo i dłużej. Nie daj Bóg, gdy skarbówka dojdzie, że jesteśmy jej coś winni. Wówczas jest w stanie zedrzeć z człowieka skórę.

ZWROT PODATKU

Mam pytanie. Mieszkam w Anglii z rodzina od lipca 2006 roku, pracuje legalnie, a zona nie pracuje. Czy moge sie spodziewac zwrotu podatku za zone, podobnie jak ma to miejsce w Polsce?

podatek ile czasu?

mam jeszcze jedno pytanie moj maz otrzymal zwrot podatku w tamtym roku czy w tym roku otrzyma rowniez zwrot w Angli?

opis procedury i zwrotu taxu w wielkiej brytani

Wielka Brytania

Zwrot podatku przysługuje każdej osobie, która legalnie pracowała w Anglii, Szkocji, Walii i Irlandii Północnej a pracodawca odprowadzał za nią zaliczki na podatek.
Wnioski o zwrot nadpłaty podatku można składać przez cały rok
Eurotax uzyskuje maksymalny zwrot podatków dochodowych
Zwrot podatku na podstawie kart podatkowych P45 i P65, realizowany jest w okresie 4 do 6 miesięcy. W przypadku rozliczeń na podstawie payslipów, procedura może trwać od 6 do 12 miesięcy.
O zwrot podatku można ubiegać się za okres 5 ostatnich lat
Klient otrzymuje od nas zestaw dokumentów wraz z instrukcją jak je wypełnić
Dokumenty, które są potrzebne to: P45 lub P60, jeśli ich nie macie wystarczy nam wasz ostatni payslip, czyli rozliczenie wypłaty otrzymywane wraz z cotygodniową pensją.
CIS

Jeśli pracujesz w programie CIS, od kwietnia 2007r., powinieneś otrzymać od swojego zleceniodawcy miesięczną deklarację płatności (Statement) dokonywanych na rzecz podwykonawców. Na jej podstawie możemy Cię rozliczyć i otrzymasz zwrot podatku.

Jeżeli jesteś obecnie zarejestrowany w CIS, posiadasz kartę CIS4 i otrzymywałeś do kwietnia 2008roku, od swojego pracodawcy CIS25 vouchers także możesz starać się o zwrot podatku. Ponadto, jako osoba self-employed (samozatrudniona) masz obowiązek złożyć zeznanie podatkowe Tax Return. Zawsze do 31 stycznia musisz się rozliczyć z Inland Revenue za poprzedni rok podatkowy. I w tym przypadku Eurotax może Ci pomóc.

Jak przyspieszyć Twój zwrot?

Twój numer ubezpieczenia zaczyna się od TN…?
W takim przypadku bardzo ważne jest, aby podać adres (wraz z kodem pocztowym) zamieszkania w UK. Powinien to być ten adres, który był podany pracodawcy podczas rejestracji
Pracowałaś/eś dla kilku pracodawców?
Prosimy w takim przypadku w miarę dokładnie opisać nam historię zatrudnienia, dane pracodawców (nawet, jeśli nie masz od nich żadnych dokumentów) oraz daty rozpoczęcia i zakończenia pracy u każdego z nich. Jeżeli zmieniałaś/eś adres zamieszkania prosimy również nam to opisać
Posiadasz już korespondencje z Twojego urzędu w UK?
Jeżeli zrobisz ksero tej korespondencji i prześlesz do nas wraz z dokumentami to pomoże to nam szybciej odzyskać Twój podatek.

www.kobrettti.dendax.com

jak wypelnic rozliczenie podatkowe

CZY KTOS WIE CZY W ANGLI MOZNA DOSTAC ZWROT PODATKU JAK SIE PRACYJE NA KONTRAKT CZYLI NORMALNIE BEZ WLASNEGO BIZNESU

Rejestracja anglików / anglika w Polsce

Cytat:NIE MOZNA rejestrowac aut z anglii w Polsce



Napewno?

Czytaj dalej:

Według Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 26 kwietnia 2004 r. w sprawie zwolnień od podatku akcyzowego, § 28 (tekst paragrafu):

1. Zwalnia się od akcyzy przywóz przez osobę fizyczna, przybywającą na terytorium kraju na pobyt stały lub powracającą z czasowego pobytu, samochodów osobowych z terytorium innego państwa członkowskiego, jeżeli łącznie są spełnione następujące warunki:
1) samochód osobowy jest przeznaczony do użytku osobistego osoby fizycznej;
2) samochód osobowy służył do użytku osobistego tej osoby w miejscu poprzedniego jej pobytu w innym państwie członkowskim przez okres, co najmniej 6 miesięcy przed zmianą miejsca pobytu;
3) osoba fizyczna przedstawi właściwemu naczelnikowi urzędu celnego dowód potwierdzający spełnienie warunku, o którym mowa w pkt 2;
4) samochód osobowy nie zostanie sprzedany, wynajęty lub wypożyczony przez okres 12 miesięcy, licząc od dnia jego przywozu na terytorium kraju;
5) samochód osobowy został nabyty lub wprowadzony do obrotu zgodnie z przepisami dotyczącymi opodatkowania obowiązującymi w państwie członkowskim, w którym osoba fizyczna ma miejsce zamieszkania, a przy wywozie nie stosuje się zwolnienia lub zwrotu podatku z zastrzeżeniem ust. 2.

2. Warunek określony w ust. 1 pkt. 5 uważa się za spełniony, jeżeli samochód osobowy posiada urzędowy znak rejestracyjny państwa członkowskiego, w którym został zarejestrowany, z wyłączeniem tymczasowych znaków rejestracyjnych. W przypadku samochodów zarejestrowanych w państwie członkowskim, w którym wydanie urzędowych znaków rejestracyjnych nie jest konieczne, użytkownik powinien wykazać w inny sposób, że podatek został zapłacony.

3. W przypadku, o którym mowa w ust. 1, właściwy naczelnik urzędu celnego wydaje zaświadczenie stwierdzające zwolnienie od akcyzy.

PYTANIE O ZWROT PODATKU

Mam pytanie czy ktos wie czy gdy sie wraca do Polski mozna starac sie o calkowity zwrot podatku za caly pobyt w Anglii?Jezeli tak to jakie dokumenty sa potrzebne i jak dlugo na to sie czeka?Dziekuje za pomoc

zwrot podatku

Witam
podobno wracajac do polski na stale lub na min 5 lat mozna odzyskac wiekszosc zaplaconego podatku z wszystkich przepracowanych lat w anglii,czy ktos cos wie na ten temat

rozliczanie sie z podatku w anglii --jakis kalkulator??

witam czy zna ktos jakis kalkulator internetowy lub tez stronke z zasadami/wzorami gdzie mozna bylo by sobie obliczyc ewentualny zwrot podatku z IR w anglii
za lata 2004/05 , 2005/06 i 2006/07

dzieki i pozdrawiam
roman

Emerytura a praca za granicą.

Niestety. Kwota wolna od podatku w Anglii to około 12000 zł. U nas wiadomo ile. Jeśli waźmiesz zwrot angielski, to zwrócisz go w kraju do Urzędu Skarbowego. Odpowiednie kwity z tego kraju przychodzą co jakiś czas na CD-romach do naszych Urzędów Skarbowych. Mówię o legalnej pracy.

zwrot podatku

Jesli zglosisz sie o zwrot podatku do Inland Revenue to zwroca Ci na twoje konto w Anglii. Jesli chodzi o zwrot podatku w Polsce to wtedy wysla ci na konto w Polsce. W obu przypadkach trzeba wypelniac formularze i przeslac je do odpowiedniego urzedu.

DYMATIZE ELITE WHEY PROTEIN

no tak ale to akurat chcialem zakupic bo mam fundusze(zwrot podatku z Anglii), a wole to zrobic teraz, bo pozniej to kasa sie rozejdzie jak to sie mowi chodiz mi tylko o polaczenie co lepsze:

3x clout
2x clout+1 hp

PRACA ZA GRANICA

"Zwrot nadpłaty przysługuje każdej osobie, która legalnie pracowała w Anglii a pracodawca odprowadzał za nią zaliczki na podatek."

Czyli możesz nawet tylko tydzień pracować a zwrot Ci się należy.
O zwrot podatku można ubiegać się do 5 lat wstecz.

Wiza - ?

Cytat:A jak chcesz samemu to probuj.... koszty te same a szanse nie 80% tylko
20% ze dostaniesz wize....



Dlatego startowac bede o wize turystyczna.

Cytat:I az tak w Polsce zle ze ludzie chca jechac do USA pracowac za 6.5$ na
h.... jakos tego nigdy nie zrozumiem...... w glupiej Angli przeciez
zarabia sie wiecej....



To prawie 20 zl/h. Gdzie jako student w Polsce zarobie wiecej albo
porownywalnie tyle samo? Stawka od 3 do 6 zlotych. Czasem trafi sie jakas
lepsza robota w maksymalnych porywach do 9,- o ktora juz bardzo ciezko. Do
tego praca w 90% praca nie na umowe o prace a zlecenie. Zazwczaj hipermarket
rzadziej callcenter albo pomoc biurowa.
Jadac do USA zobacze troche swiata, podszkole jezyk, poznam ludzi, zarobie i
kupie tanszy sprzet komputerowy/hokejowy i jak da rade powysylam paczki do
Polski.

W Angli od ponad roku jest bardzo trudno o przyzwita prace na godziwych
warunkach. Masa ludzi lapie sie tam wszytkiego za male stawki i jest spora
konkurencja, zwlaszcza jak sie nie ma jeszcze zawodu...
Jesli masz cos do zaoferowania albo przynajmneij jaks sugestie to chetnie
wyslucham.

Jesli chodzi o robote to dokladnie jade tam na takich warunkach:

Koszt posrednictwa 200 $, jednorazowy, platny po odebraniu pierwszego czeku
w USA. Czeki wydawane co dwa tygodnie. 6.50$ za godzine, w miesiacu bez
nadgodzin pracujac 8-12 godzin zarabia sie ok. 2000$. Wyzywienie, u
wiekszosci pracownikow po tygodniu staje sie darmowe, gdyz w hotelu jedzenia
nie brakuje:) Mieszkanie 2 pokojowy apartament z kuchnia lazienka i
livingroom koszt 125$ miesiecznie, po 4 osoby na apartament. Pobierany jest
depozyt - standardowa rzecz przy pracy w USA , 1000$ podlegajacy zwrotowi na
czas pracy. (zabezpieczneie szefa). 3 tygodniowy okres wypowiedzenia, praca
na 6 miesiecy minimum w *hotelu

/*hotel popularnej sieci, bardzo przyzwoity/ -najbardziej sie dziwie ze
takie hotele w ogole zatrudniaja na czarno (w dodatku masowo), przeciez
ponoc w USA to kontrole sa bardzo czesto i wnikliwe, do tego taka duza firma
wydawalo by sie nie powinna robic niczego nie oficjalnie...

Prosze oto w skrocie chyba wszystko najwazniejsze, wspomne jeszcze ze odbior
z lotniska jest, a koszt biletu ok 2400 zl. Bilet pokrywa sie samemu. Jesli

Uwzasz (-acie) ze ta oferta jest malo atrakcyjna?
Czy lepsze bedzie skorzystanie z jakiegos posrednika typu Bratniak,
stany.pl, ytp.pl, work&travel www.studentexpressusa.com ?
Moze macie jakies doswiadczenia albo ciekawa oferte? Generalnie to boje sie
posrednikow w Polsce. Pare dni temu kolezanka sie przejechala na jedej
firmie (Lingua). Dlatego uwzam ze najlepiej jechac na co przynajmniej z gory
nie genruje kosztow i mozna zawsze zrezygnowac i suzkac czegos na wlasna
reke juz miejscu (z tego co wiem to nie jest tam najgorzej ze znalezieniem
roboty)?

Cytat:Jesli chodzi o placenie podatku to firma musi ci odkladac podatek...... to
musi byc legalna praca przy J1 bo inaczej ci wiza przepada....,,,,



Czyli jednym slowem to chyba tylko nielegalnie da rade :)

Bynajmniej z tego co slyszalem to warto wyrobic jakis numerek (podatkowy?) i
jaks karte? Dokladnie niestety nie wiem co i jak. Najbardziej sie zastanwiam
jak ma sie sprawa z ubezpieczeniem. Osobiscie uzywam EURO 26 ale czy to jest
wystarczajace? Zakladam ze jako nielegalny pracownik to moge zpaomniec o
ubezpieczeniu stricto dla zatrudnionych :)

Cytat:domyslam sie ze chcecie tu przyjechac i juz nie wracac a przynajmniej nie
w terminie.....



Nie wiem na ile dostaje sie wize? Czy pytaja od i do keidy chce czy wedlug
swojego uznania przydzialja terminy?
Generalnie kolo 6 miesiecy. Narzucac sie nie chce bo pewnie bede chcial
jeszcze wrocic i pozniej pojawia sie problemy z wjazdem...

Cytat:Nie wiem kolejnym zycze powodzenia......



Nie dziekuje :)

...dlaczego wolę czerwone kwiatki od żółtych gwiazdek.

.....ksenofobia, paranoja, aberracja.....wszystko te epitety przeciwko , zapomnianemu i wyśmiewanemu często dzisiaj, patriotyzmowi.
Powiedzcie mi proszę , w czym tak bardzo myli sie pan Kudliński w swoim felietonie?....twierdząc, że nasz kraj rozkradziono, że tracimy suwerenność, że Polacy pracują jak niewolnicy w kochanej Europie? - przecież to prawda.
Jeszcze nie tak dawno było głośno o obozach pracy we Włoszech, teraz wszczęto dochodzenie mające zbadać , czy takich obozów nie ma w Anglii. To , że garstka ludzi ma legalną pracę to kropla w morzu, Przecież większość Polaków pracuje na tym wyśnionym zachodzie na czarno, za zaniżone stawki...jaką ci ludzie mają przyszłość? Do tej pory dla Polaka praca za granica jest jeszcze przywilejem, ale kiedy unia połknie następne biedniejsze kraje, tylko patrzeć jak Polacy będą zmuszeni emigrować w poszukiwaniu pracy.

Piszesz A n d a , że kiedyś Twój syn będzie mógł przyjechać do Polski i kupić działkę w Polsce ...bardzo proszę niech przyjeżdża, jednak za działkę będzie musiał zapłacić. Dla mnie to nie jest problem , ale kiedy "pokrzywdzeni " Niemcy wnoszą pozew przeciwko Polsce do Trybunału Europejskiego, to jest to już problem...i to nie tylko mój. Mają czelność zarzucać Polakom łamanie praw człowieka , domagać się zwrotu przedwojennych majątków na polskich ziemiach zachodnich, które stracili w wyniku traktatu w Poczdamie. Dlaczego nie zgłaszają pretensji wobec USA, Anglii czy Rosji , tylko wobec słabej Polsce, która tak samo jak oni, są członkami UE ?...perfidnie wykorzystali nasze wejście do unii dla własnych celów. Tylko patrzeć , jak dopną swego i będziemy płacić odszkodowania "biednym, pokrzywdzonym Niemcom" z podatków ludzi. którzy stracili bliskich w wyniku niemieckich zbrodni.

Zamiast rządzić się na własnym podwórku własnymi prawami, musimy przytakiwać i łykać cały stos bzdurnych unijnych przepisów, która mówią nam
- jak mamy żyć
- co mamy jeść
- jakiej wielkości ma być ogórek
- jakie mamy pić mleko ile i w jakim kolorze nasze jaja mają mieć pieczątki....przymusowe odchodzenie od naturalnego rolnictwa w myśl hasła : nieważna jakość tylko cena, nieważne zdrowie konsumenta, ważny mój zysk....
- jak wychowywać dzieci....niedługo dojdzie do tego , że rodzice będą mieli strach odezwać się do własnego dziecka bez obecności adwokata.
- ile i co możemy produkować...bzdurne limity hamujące konkurencję i przedsiębiorczość
- kogo mamy obowiązek przyjąć pod swój dach....pierwsze jaskółki już w zeszłym roku coś tam śpiewały, że Polska, podobnie jak i inni "nowicjusze" jest zobowiązana do wpuszczenia w latach 2006-13 znacznej liczby imigrantów z krajów Trzeciego Świata ,głównie muzułmańskich.,...byłoby to tylko...bagatella 750 000 imigrantów.
Tylko patrzeć jak "odciążymy" "starą unię" od muzułmanów, a Polacy z byłego ZSRR dalej będą tylko marzyć o powrocie do Ojczyzny.

Czy to gloryfikowanie unii, które tak bardzo było słychać przed referendum, które do dzisiaj omamia i zaślepia ludzi, nic Wam nie przypomina ?.....nie dziwię się młodym ludziom, bo tego nie pamiętają, ale nieco starsi powinni pamiętać ten wszechobecny zachwyt Moskwą i Radą Wzajemnej Pomocy Gospodarczej - dzisiaj Brukselą i Unią Europejską.

Czym był Związek Sowiecki?
Związek Sowiecki był związkiem socjalistycznych republik.

A czym jest Unia Europejska od momentu powstania ?
Unią socjalistycznych republik.

P.S. "Nowe przysłowie Polak sobie kupi, że i przed szkodą, i po szkodzie głupi."
Jan Kochanowski

...dlaczego wolę czerwone kwiatki od żółtych gwiazdek.

Cytat:nie znam wielu Polakow w Dublinie - znam osobiscie okolo 15, wszyscy - podkresle sobie, a co tam, wszyscy maja legalna prace.


.......to pieknie .....pisząc garstka, miałam na mysli całą unię nie tylko Irlandię .

o l e w napisał:
Cytat:jezeli chodzi o prace na zachodzie - nie chcialbym napisac ze klamiesz, wiec napisze ze mijasz sie z prawda. nie bylas, nie pracowalas, nie masz danych a "stwierdzasz fakty".


o l e w napisał:
Cytat:sprawa wyglada zupelnie inaczej w wielkiej brytanii i irlandii (w szwecji pewnie podobnie) NIE MA TAM INNEGO TRAKTOWANIA polakow ze wzgledu na to ze sa polakami. moga podjac prace, dostac tamtejszy pesel, placic podatki skladki itd.


….fakt Ty byłeś…i co z tego ? jeździłeś po całej Anglii i Irlandii , ludzie Ci się spowiadali i legitymowali, no to wiesz….jasne!

……”w Szwecji pewnie podobnie”…może tak , a może nie – byłeś ?widziałeś?....

Pisząc , że większość Polaków pracuje na zachodzie”na czarno”, miałam na myśli całą Unię, o obozach we Włoszech, w Hiszpanii, huczały wszystkie media http://blog.bawi.pl/index...ca-we-wloszech/
Syn sąsiadki pracuje w Anglii od ponad roku . Przez ten cały czas upomina się o umowę o pracę….pracodawca obiecuje, zwodzi ociąga się. Z całej dość licznej grupy jego znajomych tylko jeden ma umowę.

o l e w napisał:
Cytat:jakiej wielkości ma być ogórek - to następna bajka z cyklu krzywizna banana, nikt takiej regulacji nie widział,


To właśnie po te Dzienniki Urzędowe miałam skoczyć do Brukseli….Takie gadanie nikt nie widział…..komu się nie chciało , to nie widział.. wystarczy poszperać w necie.

A n d a , nie trzęsę się przed zmorą unijną i nie panikuję, po prostu nie darzę ją sympatią.

Pruskie Powiernictwo, niemiecka spółka domagająca się dla przesiedlonych Niemców odszkodowań bądź zwrotu majątków, złożyło w Europejskim Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu zapowiadane od lat pozwy przeciwko Polsce.

http://www.wiadomosci24.p...lsce_14140.html
http://www.wiadomosci24.p...lsce_14190.html

Niemiecki rząd odcina się od Powiernictwa, ale jak zadecyduje Trybunał tego nie wie nikt i w obliczu takich wiadomości mam prawo być. niespokojna

A` propos imigrantów, to SA dane z wikipedii :

Układ z Schengen - został zawarty w miejscowości Schengen (Luksemburg), 14 czerwca 1985 roku. Porozumienie znosi kontrolę osób przekraczających granice między państwami Unii, a w zamian za to wzmacnia współpracę w zakresie bezpieczeństwa i polityki azylowej. Układ dotyczy również współpracy przygranicznej policji.
Państwa, które zamierzają wstąpić do porozumienia :
Polska (pomiędzy grudniem 2007 a marcem 2008)

....jakie będą konsekwencje ewentualnego napływu muzułmańskich imigrantów, można się domyśleć…myslę, że Francja ( i nie tylko) z dziką rozkoszą pewnie by się ich pozbyła.