Zwrot różnicy VAT

Witam!

Czy jutro mija termin składania wniosków o zwrot różnicy podatku VAT na mat.
budowlane?

Jeśli tak, to poproszę o podpowiedź:
przez ostatnie 3 lata korzystałem TYLKO z ulgi REMONTOWEJ. Czyli w PIT
wykazywałem wydatki poniesione na zakup materiałów bud. związanych z
REMONTEM MIESZKANIA.
To teraz chcąc wnioskować o zwrot rżnicy VAT powinienem wypełniać formularz
VZM-1/A czy 1/B ?
Pytam, bo nagłówki tych formularzy mówią o uldze "mieszkaniowej" a nie
"remontowej" i nie wiem, czy to 'wsjo rawno', czy nie.
Podpowiecie?

 

Działalnosc-Firma... tym razem Ja :)

Link
Masz tutaj link do artykułu do gazety prawnej o zmianach prawnych w 2008.
W artykule meidzy innymi:

-Pensje netto będą wyższe
-Płaca minimalna wyższa o 20 proc.
-Limit zwolnienia z VAT
-Zmiana skali PIT
-Zmiana pracowniczych kosztów
Oraz co chyba najbardziej cie będzi einteresować
Cytat:Budownictwo społeczne

Wprowadzona będzie definicja budownictwa społecznego, która uprawnia do stosowania 7-proc. VAT. Obejmie nowe domy i mieszkania o powierzchni użytkowej nieprzekraczającej odpowiednio 300 mkw. i 150 mkw. Obniżona 7-proc. stawka VAT będzie miała zastosowanie nie tylko do dostawy, ale również do budowy, remontu, modernizacji, termomodernizacji oraz przebudowy obiektów budowlanych lub ich części. Definicja budownictwa społecznego ma znaczenie dla budujących i kupujących nowe domy i mieszkania.

Podstawa prawna

■ Ustawa z 19 września 2007 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawy o zwrocie osobom fizycznym niektórych wydatków związanych z budownictwem mieszkaniowym (Dz.U. nr 192, poz. 1382).


Jutro jak znajde to wrzucę ci materiały o tym gdzie trzeba się udać po te wszystikie regony etc.

Nieruchomości

Zmiany w VAT: limit 50 tys. zł, niższe stawki w budownictwie

* Wzrasta limit zwolnienia z podatku
* Także po 2007 roku będzie można odzyskać VAT za materiały budowlane

Podniesienie do 50 tys. zł obowiązującego dziś limitu zwolnienia z VAT przewiduje przedstawiony w piątek projekt nowelizacji ustawy o VAT oraz ustawy o zwrocie VAT za materiały budowlane przygotowany przez Ministerstwo Finansów. Teraz limit ten to 10 tys. euro i po przeliczeniu wynosi w tym roku 39 700 zł. Taka zmiana oznacza, że limit nie tylko wzrasta, ale także nie będzie już potrzeby jego corocznego przeliczania na złote.

Projekt przewiduje także wprowadzenie zapowiadanej już wcześniej definicji budownictwa społecznego oraz bezterminowe przedłużenie zwrotu VAT za materiały budowlane. Budownictwo społeczne obejmie budowę i dostawę mieszkań do 120 mkw. i domów jednorodzinnych do 220 mkw. oraz remonty tych domów. Oznacza to otrzymanie dla takiej dostawy 7-proc. stawki VAT.

Projekt zakłada również podniesienie limitu dla sprzedaży wysyłkowej. Dziś wynosi on 35 tys. euro, co w przeliczeniu na złote daje kwotę 139 tys. zł. Po zmianie nowy limit miałby wynosić 160 tys. zł.

Gazeta Prawna

Usługa wykonana z materiałów dostarczonych przez wykonawcę

Witam wszystkich,
Mam pewną wątpliwość w pewnej kwestii:
Stawkę obniżoną VAT 7% stosujemy w odniesieniu do robót budowlano-montażowych oraz remontów i robót konserwacyjnych związanych z budownictwem mieszkaniowym i infrastrukturą towarzyszącą (art. 146 ust. 1 pkt 2 lit. a ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług, Dz.U. nr 54, poz. 535, dalej zwanej nową ustawą o VAT).
Prowadzę działalność gospodarczą, zajmuję się wykonywaniem instalacji elektrycznych i opierając się o ten przepis wiem, że jeśli podpisze z klientem odpowiednio sformułowaną umowę mogę zastosować tą stawkę.

Ale nurtuje mnie co w momencie kiedy kupuję materiały niezbędne mi do wykonania usługi, objęte stawką 22% VAT, a fakturę wystawię na usługę budowlano-montażową ze stawką 7%, to czy różnicę vatu (15%) z czystym sumieniem mogę zaliczyć w poczet przyszłcyh zobowiązań vat lub ewentualnie kiedyś się ubiegać o jego zwrot ?! Czy jest tu jakaś pułapka....

dziękuję i pozdrawiam,
Slonko

 

="nd();" >Projekt zmian w ustawie o podatku VAT

Przedstawiony przez Ministerstwo Finansów projekt zawiera:

1. definicję budownictwa społecznego (budowa i dostawa mieszkań do 120 mkw. oraz domów jednorodzinnych do 220 mkw., a także remonty tych domów) i objęcie tych obiektów 7 proc. stawką VAT;
2. bezterminowe przedłużenie zwrotu VAT za zakup materiałów budowlanych, poniesionych po 31 grudnia 2007 r., nieobjętych definicją budownictwa społecznego;
3. nowe limity zwolnienia - limit ten ma wynosić 50 tys. zł.

Zwrot róźnicy w podatku VAT w materiałach budowlanych

Prezydent zawetuje ustawę o rekompensatach VAT?
(PAP, pb/11.07.2005)

Minister gospodarki, Jacek Piechota uważa, że jest duże prawdopodobieństwo, że prezydent zawetuje ustawę o rekompensatach za wzrost VAT w budownictwie.

"Ustawa jeszcze nie zakończyła drogi legislacyjnej, jest jeszcze Senat, prezydent. Premier i minister finansów mają w tym zakresie duże wątpliwości. Nie wiem czy nie będzie wniosku o weto prezydenckie" - powiedział Piechota w wywiadzie dla radia PIN.

"Taki wniosek (o weto) wymaga analizy i rozpatrzenia, na razie są rozmowy. W najbliższym czasie decyzja będzie musiała zapaść. (...) Jest duże prawdopodobieństwo, że tak (będzie weto prezydenta)" - dodał.

W piątek Sejm uchwalił ustawę o zwrocie niektórych wydatków związanych z budownictwem mieszkaniowym. Osobom fizycznym, które budują lub remontują mieszkanie, będzie przysługiwała rekompensata za wzrost podatku VAT na materiały budowlane.

Uregulowania zawarte w ustawie mają łagodzić skutki podniesienia od 1 maja 2004 r. podatku VAT z 7 do 22 proc. na materiały budowlane dla osób budujących własne mieszkanie lub prowadzących remont.

Według wiceministra finansów Jarosława Nenemana skutki budżetowe rekompensat za wzrost podatku VAT na materiały budowlane wyniosą około 4 mld zł w okresie trzech lat, z czego około 1-2 mld zł przypadnie w roku 2006.(PAP)

Chyba nie tak prędko

Zwrot różnicy VAT

Do zwrotu części poniesionych wydatków ma prawo osoba fizyczna, która
poniosła wydatki na zakup materiałów budowlanych w związku z:

1) budową budynku mieszkalnego;

2) nadbudową lub rozbudową budynku na cele mieszkalne lub przebudową
(przystosowaniem) budynku niemieszkalnego, jego części lub pomieszczenia
niemieszkalnego na cele mieszkalne, w wyniku których powstał lokal
mieszkalny spełniający wymagania określone w odrębnych przepisach;

3) remontem budynku mieszkalnego lub lokalu mieszkalnego.

Zwrot dotyczy wydatków poniesionych i udokumentowanych fakturami VAT
wystawionymi od dnia 1 maja 2004 r. do dnia 31 grudnia 2007 r. i dotyczy
wydatków poniesionych na zakup materiałów budowlanych, które do dnia 30
kwietnia 2004 r. były opodatkowane stawką podatku od towarów i usług w
wysokości 7%, a od dnia 1 maja 2004 r. są opodatkowane podatkiem VAT.

Nie musimy sami porównywać brzmienia ustawy przed i po pierwszym maja 2004
r. w celu ustalenia listy materiałów budowlanych, dla których stawka się
zmieniła. Ustawa zobowiązuje bowiem ministra właściwego do spraw
budownictwa, gospodarki przestrzennej i mieszkaniowej do ogłoszenia w drodze
obwieszczenia wykazu materiałów budowlanych uwzględniającego materiały
budowlane, które do dnia 30 kwietnia 2004 r. były opodatkowane stawką
podatku od towarów i usług w wysokości 7%, a od dnia 1 maja 2004 r. są
opodatkowane stawką 22%.

Osoby fizyczne będące czynnymi podatnikami VAT prawo do zwrotu będą miały
pod warunkiem że nie ponosili wydatków w celu wykonywania czynności
podlegających opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług. Chodzi oczywiście
o wyeliminowanie możliwości podwójnego odliczenia VAT naliczonego przy
zakupie materiałów.

Podobnie, jak w przypadku ulgi remontowej korzystający ze zwrotu musi
posiadać prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane w rozumieniu
ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane albo tytuł prawny do budynku
mieszkalnego lub lokalu mieszkalnego w przypadku remontu lokalu lub budynku
mieszkalnego i pozwolenie na budowę w przypadku inwestycji, dla której
zgodnie z prawem budowlanym wymagane jest takie zezwolenie.

      Ustawa definiuje budynek mieszkalny jako budynek lub jego część,
służące zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, oraz związane z nimi urządzenia
techniczne zapewniające możliwość użytkowania tego budynku lub jego części
zgodnie z ich przeznaczeniem, jak przyłącza i urządzenia instalacyjne, w tym
służące oczyszczaniu lub gromadzeniu ścieków.

Kwota zwrotu będzie zwolniona z podatku dochodowego od osób fizycznych.

Nieruchomości

Będzie niższa stawka VAT na nowe mieszkania i domy

ISB 27.06.2007 09:09

Rząd przyjął 26 czerwca projekt nowelizacji ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawy o zwrocie osobom fizycznym niektórych wydatków związanych z budownictwem mieszkaniowym, umożliwiającej stosowanie preferencyjnej, 7- proc. stawki VAT na nowe mieszkania o powierzchni użytkowej do 120 mkw i jednorodzinne domy do 220 mkw., kupowane od deweloperów i spółdzielni mieszkaniowych

CIR podał, że wyższa, 22- proc. stawka VAT będzie obowiązywać za każdy dodatkowy metr powierzchni użytkowej.

Preferencyjna stawka ma także objąć budowę noclegowni, domów dla bezdomnych i hospicjów, budynków domów pomocy społecznej, placówek opiekuńczo-wychowawczych, ośrodków wsparcia i interwencji kryzysowej oraz ośrodków dla ofiar przemocy w rodzinie.

Opodatkowane niższym podatkiem mają być również wymiany okien i drzwi wejściowych w budynkach wielomieszkaniowych, domach jednorodzinnych, noclegowniach i domach dla bezdomnych. Obejmie także remonty części wspólnych budynków wielorodzinnych, np. dachy, elewacje, klatki schodowe, instalacje. W przypadku domów jednorodzinnych, 7- proc. stawka ma być stosowana w przypadku takich usług jak: remonty przyłączy, fundamentów, elewacji budynku.

Zgodnie z projektem nowelizacji, preferencyjna stawka VAT nie będzie dotyczyła budowy: garaży, miejsc parkingowych, obiektów rekreacyjnych oraz pomieszczeń przeznaczonych do prowadzenia działalności gospodarczej. Nie może być też stosowana przy budowie domów stawianych tzw. systemem gospodarczym, ponieważ tacy inwestorzy nie podlegają przepisom ustawy o podatku od towarów i usług.

CIR podał, że zmiany zaproponowane w ustawie przedłużają bezterminowo obowiązywanie przepisów umożliwiających odzyskiwanie części wydatków na większość materiałów budowlanych ponoszonych przez osoby budujące domy, rozbudowujące je, remontujące mieszkania. Zasady ubiegania się i otrzymywania kwoty zwrotu pozostaną w niezmienionym kształcie.

Nieruchomości

Będzie definicja budownictwa społecznego

Mimo politycznego zamieszania w Sejmie nie powinno być problemów z przyjęciem ustawy wprowadzającej definicję budownictwa społecznego -uważa wicepremier i minister finansów Zyta Gilowska.

Wczoraj Zyta Gilowska spotkała się z marszałkiem Sejmu Ludwikiem Dornem. Wśród pilnych ustaw, które powinny zostać uchwalone przed ewentualnymi przyspieszonymi wyborami, wymieniła nowelizację ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawę o zwrocie osobom fizycznym niektórych wydatków związanych z budownictwem mieszkaniowym (druk sejmowy nr 1928). Wprowadza on definicję budownictwa społecznego.

-Ta ustawa musi być uchwalona. Komisja nie powinna długo debatować, bo to jest korzystne dla obywateli -zapewniła dziennikarzy wicepremier Gilowska.

Wpisanie do ustawy o VAT definicji budownictwa społecznego ma zapobiec podwyżce stawki tego podatku na mieszkania i domy mieszkalne zobowiązujących do końca tego roku 7 proc. do 22 proc., co nastąpiłoby od 1 stycznia 2008 r., gdyby Sejm nie uchwalił stosownej zmiany.

Przypomnijmy, że projekt nowelizacji ustawy o VAT wpłynął do Sejmu 4 lipca 2007 r., a 10 lipca odbyło się jego pierwsze czytanie. Sejm zdecydował się skierować ten projekt do dalszych prac w Komisji Finansów Publicznych oraz Infrastruktury.

Zaproponowana przez rząd definicja budownictwa społecznego pozwala utrzymać 7-proc. stawkę VAT na sprzedaż i budowę mieszkań także po 31 grudnia 2007 r.

Definicją objęte zostały domy jednorodzinne o powierzchni użytkowej do 220 mkw. oraz mieszkania o powierzchni do 120 mkw. Taka sama stawka ma obowiązywać dla noclegowni, domów dla bezdomnych i remontów ww. budynków. Preferencją nie zostałyby objęte garaże, miejsca postojowe, baseny, sauny, siłownie czy solaria. Stawka podstawowa VAT byłaby stosowana jedynie do części powierzchni budynku, która przekracza wspomniane 220 lub 120 mkw.

g.l., pap

http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wyd ... o_a_3.html

Nieruchomości

Czwartek, 23 sierpnia 2007

Niższy VAT obejmie więcej domów i mieszkań

PAP (18:15)

Sejmowe komisje finansów publicznych i infrastruktury przyjęły sprawozdanie podkomisji ws. projektu nowelizacji ustawy wprowadzającej definicję budownictwa społecznego.

Projekt ten jest kompilacją rozwiązań zawartych w rządowym projekcie nowelizacji ustawy o podatku od towarów i usług (VAT) oraz o zwrocie osobom fizycznym niektórych wydatków związanych z budownictwem mieszkaniowym, a także w dwóch poselskich projektach nowelizacji ustawy o podatku od towarów i usług (autorstwa Samoobrony i SLD), które regulują kwestie VAT-u w budownictwie.

Wypracowany w podkomisji projekt ma zapobiec podwyżce VAT w budownictwie od 2008 r., kiedy mija wynegocjowany w Traktacie Akcesyjnym okres przejściowy, pozwalający na stosowanie obniżonej stawki.

Wpisanie do projektu definicji budownictwa społecznego ma zapobiec podwyżce podatku VAT z 7 do 22 proc. na mieszkania i domy jednorodzinne. Od 1 stycznia 2008 r. preferencyjną 7-proc. stawką VAT mają być objęte nowe mieszkania o powierzchni do 150 m kw. oraz domy jednorodzinne do 300 m kw., kupowane od deweloperów i spółdzielni mieszkaniowych. To znacznie więcej niż przewidywał projekt rządowy, w którym zapisano limity wynoszące 220 m kw. dla domów i 120 m kw. dla mieszkań. Wyższa 22-proc. stawka VAT będzie obowiązywać za każdy dodatkowy metr powierzchni użytkowej.

Definicją budownictwa społecznego zostaną również objęte domy opieki społecznej, internaty, domy studenckie, domy dziecka.

Projekt nie przewiduje żadnych ograniczeń w stosowaniu preferencyjnej stawki w odniesieniu do remontów. Po 31 grudnia 2007 r. praktycznie wszystkie remonty domów i mieszkań zachowałyby preferencyjną 7-proc. stawkę VAT.

Projekt bezterminowo przedłuża też możliwość odzyskania części wydatków na materiały budowlane, ponoszonych przez osoby budujące domy tzw. systemem gospodarczym, czyli we własnym zakresie. W obecnym stanie prawnym o zwrot można się ubiegać tylko do końca 2007 r. Chodzi o zwrot różnicy między stawkami 7 proc. i 22 proc. za materiały kupione od 1 maja 2004 r., na które po tej dacie podatek wzrósł z 7 do 22 proc.

Szefowa komisji finansów publicznych Aleksandra Natalii-Świat (PiS) nie potrafiła odpowiedzieć na pytanie dziennikarzy, czy projekt ten zostanie uchwalony jeszcze w tej kadencji Sejmu.

Nieruchomości

Zwrot VAT na materiały budowlane tylko raz w życiu?

tkuł, PAP 2007-09-18, ostatnia aktualizacja 2007-09-18 17:01

Sejmowe Komisje Finansów Publicznych i Infrastruktury chcą, by osoba budująca dom we własnym zakresie (tzw. system gospodarczym) mogła tylko raz w życiu, przy budowie tylko jednego domu, otrzymać zwrot części podatku VAT na materiały budowlane.

Komisje opiniowały we wtorek poprawki Senatu do nowelizacji ustawy o podatku VAT. Posłowie, popierając poprawkę Senatu, opowiedzieli się za zniesieniem odnawialnego co pięć lat limitu zwrotu podatku VAT.

Wiceminister finansów Jacek Dominik wyjaśniał we wtorek, że ze zwrotu części VAT-u będzie można skorzystać tylko raz, ponieważ ustawa ma zapewnić podstawowe potrzeby mieszkaniowe. Zgodnie z poprawką, nie mogłyby z niego skorzystać osoby budujące swój kolejny dom.

Nowelizacja ustawy o podatku VAT zapobiega podwyżce VAT-u w budownictwie, poprzez wprowadzenie definicji budownictwa społecznego. Zgodnie z definicją, od 1 stycznia 2008 r. preferencyjna 7-proc. stawka VAT obejmie nowe mieszkania o powierzchni do 150 m. kw. oraz domy jednorodzinne do 300 m. kw., kupowane od deweloperów i spółdzielni mieszkaniowych.

Ustawa bezterminowo przedłuża też możliwość odzyskania części VAT- u za materiały budowlane przez osoby budujące domy tzw. systemem gospodarczym. Obecnie o zwrot można się starać tylko do końca 2007 r. Chodzi o zwrot różnicy między stawkami 7 proc. i 22 proc.

We wtorek komisje pozytywnie zaopiniowały też poprawkę Senatu, która ogranicza stosowanie niższej 7-proc. stawki VAT dla osób remontujących swoje mieszkania. Zgodnie z poprawką, w przypadku remontów i naprawy budynków prywatnych, obniżoną stawkę VAT będzie można stosować tylko do 2010 r. Ponadto wartość materiałów zużytych do remontu nie może przekroczyć 50 proc. wartości całej usługi. Tymczasem Sejm nie przewidywał wcześniej żadnych ograniczeń w stosowaniu przy remontach obniżonej 7-proc. stawki VAT.

Posłowie negatywnie odnieśli się natomiast do poprawki, która pozwoliłaby płacić niższy VAT od darowizn żywności na rzecz organizacji pożytku publicznego. Obecnie nawet jeśli darczyńcy przekazują nieodpłatnie czerstwy chleb, płacą podatek w takiej wysokości, jak przy sprzedaży świeżego pieczywa. Zgodnie z poprawką, producent przekazujący organizacji np. chleb z poprzedniego dnia lub towary, których termin przydatności do spożycia dobiega końca, płaciłby VAT od rzeczywistej wartości tych towarów.

Wiadomości - materiały Gabree

Rząd zatwierdził 7% stawkę VAT na mieszkania i domy!!

Preferencyjna 7-proc. stawka VAT ma objąć od 1 stycznia 2008 r. nowe mieszkania o powierzchni do 120 m kw. i domy jednorodzinne do 220 m kw. - zdecydował rząd.

Rząd przyjął projekt nowelizacji ustaw o podatku od towarów i usług oraz ustawy o zwrocie osobom fizycznym niektórych wydatków związanych z budownictwem mieszkaniowym.

Jak czytamy w komunikacie Centrum Informacyjnego Rządu (CIR), chodzi m.in. o nieruchomości kupowane od deweloperów i spółdzielni mieszkaniowych. Wyższa 22 proc. stawka VAT będzie obowiązywać za każdy dodatkowy metr powierzchni użytkowej.

REKLAMA Czytaj dalej

"Preferencyjna stawka ma także objąć budowę noclegowni, domów dla bezdomnych i hospicjów, budynków domów pomocy społecznej, placówek opiekuńczo-wychowawczych, ośrodków wsparcia i interwencji kryzysowej oraz ośrodków dla ofiar przemocy w rodzinie" - informuje CIR.

Niższym podatkiem ma być objęta również wymiana okien, drzwi wejściowych w budynkach wielomieszkaniowych, domach jednorodzinnych, noclegowniach i domach dla bezdomnych.

Preferencyjna 7-proc. stawka dotyczyć będzie także remontów części wspólnych budynków wielorodzinnych (dachy, elewacje, klatki schodowe, instalacje). W przypadku domów jednorodzinnych, 7 proc. stawka ma być stosowana do remontów przyłączy, fundamentów, elewacji budynku.

"Zgodnie z projektem nowelizacji, preferencyjna stawka VAT nie będzie dotyczyła budowy: garaży, miejsc parkingowych, obiektów rekreacyjnych (basenów, siłowni) oraz pomieszczeń przeznaczonych do prowadzenia działalności gospodarczej. Nie może być też stosowana przy budowie domów stawianych tzw. systemem gospodarczym, ponieważ tacy inwestorzy nie podlegają przepisom ustawy o podatku od towarów i usług" - wyjaśnia CIR.

Zmiany zaproponowane w nowelizacji przedłużają bezterminowo obowiązywanie przepisów umożliwiających odzyskiwanie części wydatków na większość materiałów budowlanych ponoszonych przez osoby budujące domy i remontujące mieszkania.

Określenie, co będzie zaliczane do budownictwa społecznego, objętego preferencyjną stawką VAT, ma zapobiec podwyżce tego podatku z 7 do 22 proc. na mieszkania i domy mieszkalne. Zachowanie niższej stawki VAT po 2007 r. będzie zgodne z zasadami prawa Unii Europejskiej.
wp.pl

przepisy od 01.05.2004 a podatek VAT od udziału w gruncie

Plik jest w sieci, ale serwer wymaga logowania, wiec zamieszczam fragmenty pliku.

1. Fragmenty z artykulu w Rzeczpospolitej z dnia 15.03.2004:
"Sprzedaż nowych mieszkań i domów wraz z gruntem, w tym spółdzielczych przydziałów, będzie objęta stawką 7 proc. (...)
Min. finansów Andrzej Raczko zapewnił, że (...) jeżeli transakcja będzie dotyczyć działki z obiektem, to stawka [KS: za grunt] będzie wynosiła 7 procent.
Przy nabywaniu nowej nieruchomości mieszkalnej od dewelopera lub uzyskaniu przydziału własnościowego prawa do lokalu od spółdzielni mieszkaniowej zapłacimy 7 proc. VAT. (...)
Jeżeli deweloper nabędzie od podatnika płacącego VAT grunt budowlany, zapłaci 22-proc. stawkę podatku. Jeśli jednak na tym gruncie wybuduje dom, to sprzedając mieszkania doliczy [KS: do wartosci gruntu] jedynie 7 proc. VAT.
Wg ministra Andrzeja Raczki deweloper otrzyma zwrot różnicy pomiędzy 22 a 7 proc."

A ponizej moj komentarz do zacytowanego artykulu - odpowiednie fragmenty ze znowelizowanej ustawy o VAT (odowiednie tzn. dotyczace stawki VAT za grunt w przypadku, gdy udzial w gruncie jest nabywany wraz z kupowana nieruchomoscia):

"KS: umocowanie powyższego w znowelizowanej ustawie o VAT:

- art. 29 ust. 5: ‘W przypadku dostawy budynków lub budowli trwale z gruntem związanych albo części takich budynków lub budowli, z podstawy opodatkowania nie wyodrębnia się wartości gruntu' tzn. grunt jest opodatkowany wg tej samej stawki, co nabywana nieruchomosc.

- Załącznik nr 3 do ustawy – Wykaz towarów i usług, opodatkowanych stawką podatku w wysokości 7%: pozycja 161 załącznika – Dostawa, budowa, remont lub przebudowa budynków mieszkalnych (PKOB 11) i ich części , z wyjątkiem lokali użytkowych, realizowanych w ramach budownictwa społecznego."

I wszystko na ten temat
Prawda, jakie to proste?

Nieruchomości

SPOŁECZNE BUDOWNICTWO MIESZKANIOWE
Podrożeje samodzielna budowa domów i remonty

• ZMIANA PRAWA Od 2008 roku będzie obowiązywała nowa definicja budownictwa społecznego, którą przyjął wczoraj rząd
• Utrzymana zostanie 7-proc. stawka VAT na mieszkania do 120 mkw. i domy do 220 mkw. od deweloperów
• Teraz resort finansów musi przygotować nowelizację ustawy o podatku od towarów i usług

Ministerstwo Finansów zaprezentowało wczoraj założenia do definicji budownictwa społecznego. Nie oznacza to jednak, że resort ma już gotowe przepisy, które pozwolą na utrzymanie 7­proc. stawki VAT w budownictwie mieszkaniowym po 1 stycznia 2008 r. Resort zapewnia, że zostaną one przygotowane do końca roku.

Z niższej stawki podatku cieszyć będzie się tylko część budownictwa mieszkaniowego. Przyjęcie definicji w zaproponowanym wczoraj kształcie spowoduje wzrost kosztów większości remontów mieszkań oraz samodzielnej budowy domów. Niższy VAT zostanie utrzymany dla niektórych mieszkań z rynku pierwotnego i części usług remontowych.

– Praktycznie całe budownictwo mieszkaniowe zostanie objęte preferencyjną 7-proc. stawką VAT, z wyjątkiem domów budowanych systemem gospodarczym – powiedziała podczas konferencji prasowej wicepremier, minister finansów Zyta Gilowska.

Jej zdaniem ma być to najszersza definicja budownictwa społecznego, jaka jest stosowana w krajach UE.

Preferencje dla wybranych

Od 1 stycznia 2008 r. preferencyjna 7-proc. stawka VAT będzie dotyczyć mieszkań o powierzchni do 120 mkw. i domów jednorodzinnych do 220 mkw., kupowanych od deweloperów czy spółdzielni mieszkaniowych. Każdy metr ponad wspomniany limit będzie opodatkowany stawką 22 proc.

O ile podwyżka podatku będzie dotyczyć tylko nabywców największych mieszkań i domów, o tyle z wyższymi kosztami remontów powinna liczyć się już znacznie szersza grupa podatników.

Niższa stawka VAT ma objąć remonty budynków wielomieszkaniowych, jednorodzinnych oraz noclegowni, np. naprawy elewacji, dachu, klatki schodowej. Nie będzie dotyczyła natomiast budowy: garaży, miejsc parkingowych, obiektów rekreacyjnych (basenów, siłowni) oraz pomieszczeń przeznaczonych do prowadzenia działalności gospodarczej.

Podstawową stawkę trzeba będzie zastosować dla remontów wewnątrz mieszkań, jeżeli koszt wykorzystanych do nich materiałów budowlanych przekroczy 50 proc. wartości usługi. Ponieważ zazwyczaj materiały budowlane stanowią ponad połowę kosztów remontu, większość remontów będzie opodatkowana stawką VAT 22 proc.

Stracą budujący domy

Najbardziej podwyżkę VAT odczują osoby samodzielnie budujące domy w tzw. systemie gospodarczym. 1 stycznia 2008 r. przestaje obowiązywać ustawa o zwrocie osobom fizycznym niektórych wydatków związanych z budownictwem mieszkaniowym. Zgodnie z nią dziś inwestor do ceny netto materiałów budowlanych dopłaca 22 proc. VAT, ale może liczyć na zwrot jego części z urzędu skarbowego. Efektywna stawka podatku wynosi więc 7 proc.

Jak powiedziała minister Gilowska, rząd zastanawia się, czy zwrot VAT uda się pogodzić z ułatwieniami w definicji budownictwa społecznego. Dotychczas MF wykluczał takie rozwiązanie.

Zdaniem Ryszarda Kowalskiego, prezesa Związku Pracodawców Producentów Materiałów dla Budownictwa, wejście w życie założeń będzie korzystne dla bogatszej części społeczeństwa i deweloperów. Tańsze budowy prowadzone we własnym zakresie stanowią około połowę inwestycji mieszkaniowych Polaków, a remonty 80 proc.



http://www.gazetaprawna.pl/?action=show ... .1.0.1.htm

Nieruchomości

Piątek, 8 czerwca 2007

Mieszkania i domy o dużym metrażu będą droższe

ANALIZA GAZETY PRAWNEJ SKUTKI WPROWADZENIA DEFINICJI BUDOWNICTWA SPOŁECZNEGO

Od 1 stycznia 2008 r. ma obowiązywać definicja budownictwa społecznego
7-proc. VAT obejmie mieszkania do 120 mkw. i domy o powierzchni do 220 mkw.
Remonty mieszkań będą droższe, ale nadal będzie można uzyskać zwrot budowlanego VAT

Resort finansów przygotował projekt zmian dotyczący definicji budownictwa społecznego. Wiadomo już, że stawkę 22-proc. podatnicy zapłacą od początku 2008 roku od tej części mieszkania, która będzie przekraczała 120 mkw., a w przypadku domu - 220 mkw. Drożej zatem będzie kosztował zakup domu większego niż 220 mkw. i mieszkania o powierzchni większej niż 120 mkw. Pewną niespodzianką jest utrzymanie zwrotu VAT za materiały budowlane. Dzięki temu nie zdrożeje budowa tzw. systemem gospodarczym. Osoby budujące domy samodzielnie nadal będą mogły liczyć na zwrot budowlanego VAT.

Powodów do radości nie mają natomiast remontujący mieszkania, czyli dość duża grupa podatników. W tym przypadku stawka VAT wzrośnie do 22 proc., jeżeli koszt wykorzystanych do remontu materiałów budowlanych przekroczy 50 proc. wartości usługi. Zazwyczaj materiały budowlane stanowią ponad połowę kosztów remontu. Tym samym większość remontów będzie opodatkowana 22­proc. VAT.

Niższa 7-proc. stawka VAT utrzymana zostanie jedynie na remonty budynków wielomieszkaniowych, jednorodzinnych oraz noclegowni. Nie będzie ona dotyczyła jednak budowy garaży, miejsc parkingowych, obiektów rekreacyjnych (basenów, siłowni) oraz pomieszczeń przeznaczonych do prowadzenia działalności gospodarczej.

Kryteria są przejrzyste

Przyjęte w projekcie nowelizacji ustawy o VAT kryteria dotyczące definicji budownictwa społecznego są korzystne - ocenia Przemysław Skorupa, doradca podatkowy z Baker & McKenzie.

Twierdzi, że kryterium powierzchni, od którego uzależnione jest zastosowanie preferencyjnej stawki, nie pozostawia miejsca na interpretację. Dodaje, że dużo trudniej byłoby np. ustalić stawkę VAT, gdyby o możliwości skorzystania z niższej stawki miał decydować standard mieszkania.

Zaznacza przy tym, że co prawda w innych krajach UE definicje budownictwa społecznego są szersze, nie oznacza to jednak, że są lepsze. Jedyne zastrzeżenia dotyczą rozwiązań systemowych.

Będziemy mieć do czynienia z jedną transakcją, która będzie opodatkowana dwiema stawkami - podkreśla nasz rozmówca.

Zaraz dodaje jednak, że trudno byłoby znaleźć rozwiązanie, które byłoby również akceptowalne z ekonomicznego punktu widzenia.

Doświadczenia unijne

Andrzej Dębiec, radca prawny, partner w Kancelarii Lovells H. Seisler, podkreśla, że na uchwalenie zmian mamy coraz mniej czasu.

Jeśli chcemy zachować preferencyjne opodatkowanie budownictwa mieszkaniowego w Polsce, zmiany muszą być uchwalone i wejść w życie do końca tego roku - przestrzega nasz rozmówca.

Dodaje, że Ministerstwo Finansów tłumaczyło, że przy opracowywaniu definicji musi uwzględniać postanowienia prawa europejskiego oraz dotychczasową praktykę innych krajów. Jednak przepisy prawa europejskiego, w tym dyrektywy dotyczącej VAT, żadnych szczegółowych wytycznych dotyczących tego, czym budownictwo społeczne jest, nie zawierają.

Dyrektywa przewiduje jedynie możliwość stosowania obniżonej do 5 proc. stawki podatku dla lokali i budynków zaliczanych do budownictwa społecznego i to bez żadnego ograniczenia czasowego. Nie zawiera przy tym definicji tego rodzaju budownictwa, pozostawiając decyzję każdemu z państw, o czym świadczy również memorandum otrzymane przez polski rząd od Komisji Europejskiej.

W praktyce wielu państw unijnych stosowanie obniżonej stawki VAT do inwestycji budownictwa mieszkaniowego jest bardzo szerokie - podkreśla ekspert.

Takie państwa jak Irlandia, Włochy czy Wielka Brytania obniżoną stawkę stosują prawie do wszystkich tego rodzaju inwestycji - twierdzi nasz rozmówca.

Dodaje, że we Włoszech, mimo braku definicji budownictwa społecznego, obniżoną stawkę podatku stosuje się m.in. do dostawy domów jednorodzinnych posadowionych na działkach do 3 tys. mkw., a w Wielkiej Brytanii 0­proc. stawką VAT objęta jest dostawa nowych domów mieszkalnych. W Luksemburgu każdy rodzaj budownictwa mieszkaniowego objęty jest 3­proc. stawką podatku, pod warunkiem że budynek będzie używany przez właściciela jako prywatna rezydencja.

Zostało mało czasu

Zdaniem Adriana Jony, doradcy podatkowego z kancelarii Beiten Burkhardt, nowe regulacje dotyczące VAT na budownictwo mieszkaniowe powinny zostać jak najszybciej uchwalone.

Aby nowe zasady mogły zacząć obowiązywać i zachować ciągłość w zastosowaniu preferencyjnej stawki, powinny być opublikowane najpóźniej do końca listopada - wyjaśnia nasz rozmówca.

Dodaje, że jeśli tak się nie stanie, sytuacja może być skomplikowana. Przepisy dla części osób będą korzystne, dla części zaś nie.

Aleksandra Tarka

Nieruchomości

Sejm poprawi definicję budownictwa społecznego?

łup, PAP 2007-07-10, ostatnia aktualizacja 2007-07-10 17:23

Rządowa definicja budownictwa społecznego jest za wąska i ograniczy stosowanie obniżonej stawki VAT w budownictwie - uważa Konfederacja Pracodawców Polskich. We wtorek Sejm przeprowadził pierwsze czytanie projektu ustawy, która wprowadzi definicję.

Ustawa ma zapobiec podwyżce VAT w budownictwie od 2008 r., kiedy mija wynegocjowany w Traktacie Akcesyjnym okres przejściowy, pozwalający na stosowanie obniżonej stawki. Przyjęcie definicji tzw. budownictwa społecznego pozwoli na dalsze stosowanie niższego VAT-u, zgodnie z prawem UE.

"Jest to zestaw regulacji prawnych, zakładających preferencyjne rozwiązania w budownictwie mieszkaniowym" - powiedział w Sejmie wiceminister finansów Jacek Dominik. Według niego, obniżoną stawką objęte zostanie niemal całe budownictwo mieszkaniowe.

Obecne zasady tylko do końca roku

Zgodnie z proponowaną definicją budownictwa społecznego, obniżona stawka VAT ma objąć nowe mieszkania o powierzchni do 120 m kw. i domy jednorodzinne do 220 m kw., kupowane od deweloperów i spółdzielni mieszkaniowych. Wyższa, 22 procentowa stawka VAT będzie obowiązywać za każdy dodatkowy metr powierzchni użytkowej. Obniżona stawka będzie też stosowana przy budowie m.in. noclegowni i domów dla bezdomnych.

Obniżoną stawką mają być objęte także remonty - pod warunkiem, że koszty użytych materiałów nie przekroczą 50 proc. wartości usługi. Preferencyjna 7-proc. stawka dotyczyć będzie też remontów części wspólnych budynków wielorodzinnych (dachy, elewacje, klatki schodowe, instalacje). W przypadku domów jednorodzinnych, 7 proc. stawka ma być stosowana do remontów przyłączy, fundamentów, elewacji budynku.

Projekt bezterminowo przedłuża też możliwość odzyskania części wydatków na materiały budowlane, ponoszonych przez osoby budujące domy tzw. systemem gospodarczym, czyli we własnym zakresie. W obecnym stanie prawnym o zwrot można się ubiegać tylko do końca 2007 r. Chodzi o zwrot różnicy między stawkami 7 proc. i 22 proc. za materiały kupione od 1 maja 2004 r., na które po 1 maja 2004 r. podatek ten wzrósł z 7 do 22 proc.

Poparcie wszystkich klubów

Według Dominika, nowe przepisy będą dzięki temu "neutralne od strony podatkowej dla nabywców". Wyjaśniał, że pod względem podatkowym nie będzie miało znaczenia, czy ktoś kupuje dom od dewelopera czy buduje samodzielnie.

Dominik przypomniał też, że Komisja Europejska przygotowała projekt dyrektywy, zakładającej przedłużenie okresów przejściowych do końca 2010 r. Dotyczy to stosowania niższej stawki VAT. Jednak jest to wstępny etap prac legislacyjnych i nie ma gwarancji, że zostanie przyjęty przez wszystkie państwa UE, ponieważ warunkiem jego przyjęcia jest jednogłośna decyzja państw UE. Dlatego, zdaniem Dominika, konieczne jest przyjęcie ustawy krajowej.

Podczas sejmowej debaty, poparcie dla projektu wyrazili przedstawiciele wszystkich klubów poselskich. Niektóre kluby - PO, PSL i Samoobrona - wypomniały jednak rządowi, że projekt powinien być przygotowany wcześniej. Stanisław Stec (SLD) zwrócił uwagę, że korzystniejszym dla podatników rozwiązaniem byłoby przyjęcie proponowanego przez Komisję Europejską przedłużenia okresu przejściowego na niższy VAT.

Pracodawcy: Wszystkie prace remontowe zasługują na niższy VAT

Konfederacja Pracodawców Polskich negatywnie ocenia wyłączenie stosowania 7-proc. stawki VAT przy remontach w lokalach i domach jednorodzinnych. "Może to spowodować przejście niektórych usługodawców do 'szarej strefy', co zaszkodzi legalnie działającym podmiotom. Naszym zdaniem, ze względu na sytuację mieszkaniową w kraju, obniżona stawka VAT powinna obejmować wszelkie prace remontowe" - uważa Konfederacja.

KPP podkreśla też, że brak docelowych przepisów w sprawie VAT utrudnia działanie firm budowlanych i deweloperskich, które nie mogą podejmować właściwych decyzji inwestycyjnych. Według KPP, z jednej strony napędza się popyt poprzez kredyty hipoteczne, z drugiej - hamuje podaż.

http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/ ... 04218.html

Nieruchomości

Budżet straci na VAT

Kilka miliardów złotych może stracić budżet, jeśli w życie wejdzą przepisy pozwalające na zwrot podatnikom części VAT za materiały budowlane. Narazimy się też na sankcje Brukseli

Wicepremier, minister finansów Zyta Gilowska zapowiedziała, że przyjęta przez Sejm ustawa jest nieprecyzyjna, a co gorsza grozi zdublowaniem zwrotów różnicy pomiędzy obniżoną 7-proc. stawką VAT a stawką 22 proc. na materiały budowlane.

- Obawiam się, że w ten sposób podatnicy mogą rocznie odzyskać kilka miliardów złotych nadpłaconego podatku - wyjaśniła Gilowska. Dotąd w okresie obowiązywania przepisów umożliwiających nadpłacony VAT (czyli od stycznia 2006 r. do końca czerwca 2007 r.) fiskus wypłacił niespełna 787,5 mln zł. Od stycznia przyszłego roku, kiedy zacznie obowiązywać znowelizowana ustawa, kwota ta -zdaniem szefowej resortu finansów - może wzrosnąć nawet kilkakrotnie.

Wicepremier dodała, że pretensje w sprawie nowych przepisów może mieć do nas również Bruksela. -Nam nie wolno zwracać podatku, a o tym ostatnio szeroko się mówi - wyjaśniła Gilowska. -Rząd może wyłącznie rekompensować wydatki. Tak naprawdę przepisy te nie powinny nigdy wejść w życie - dodała. Zastrzegła jednak, że nie zamierza namawiać prezydenta do tego, aby ustawy nie podpisywał.

Rozrzutni posłowie

W minioną środę Sejm głosował nad poprawkami Senatu do nowelizacji ustawy o podatku VAT oraz ustawy o zwrocie osobom fizycznym niektórych wydatków związanych z budownictwem mieszkaniowym. Ma ona zapobiec podwyżce VAT w budownictwie poprzez wprowadzenie definicji budownictwa społecznego.

Zgodnie z tą definicją, od 1 stycznia 2008 r. preferencyjna 7-proc. stawka VAT obejmie nowe mieszkania o powierzchni do 150 m kw. oraz domy jednorodzinne do 300 m kw., kupowane od deweloperów i spółdzielni mieszkaniowych. Ustawa bezterminowo przedłuża też możliwość odzyskania części VAT za materiały budowlane przez osoby budujące domy tzw. systemem gospodarczym. Obecnie o zwrot można się starać tylko do końca roku.

Posłowie odrzucili poprawki popierane przez rząd, które miały doprecyzować przepisy ustawy. Zdecydowali m. in., że osoby remontujące mieszkania będą mogły korzystać z obniżonego 7-proc. VAT niezależnie od wartości materiałów zużytych do remontu. Zdecydowali również, że będzie można więcej niż raz, w cyklach pięcioletnich, starać się o zwrot różnicy VAT między obniżoną 7-proc. a 22-proc. stawką VAT na materiały budowlane.

- To olbrzymi rynek i możliwość zdublowania zwrotu oraz nieprecyzyjne przepisy, limitujące zwrot muszą przynieść spadek wpływów -uważa Zyta Gilowska. Jej zdaniem wskutek uchwalenia przez parlament ustaw o podwójnej uldze prorodzinnej i zwrocie VAT utraciliśmy część wymarzonej stabilizacji finansowej.

Ryzykowny zwrot

Obaw Zyty Gilowskiej nie podziela Andrzej Aumiller, były minister budownictwa. Podkreśla, że nowo uchwalone przepisy są ważne dla rozwoju budownictwa mieszkaniowego. - Nawet jeśli kilka procent podatników będzie próbowało kombinować, to nie można wszystkich podejrzewać i skreślać całej ustawy -mówi Aumiller. -Trzeba po prostu bardziej uczulić aparat skarbowy.

Były minister przyznaje jednak, że źle się stało, iż przepisy były uchwalane w pośpiechu. - Mieliśmy przygotowany rządowy projekt, uzgodniony z minister finansów -wyjaśnia były szef resortu budownictwa. - Jeśli się jednak coś uchwala w pośpiechu, w obliczu wyborów, to łatwo o bubel.

Podobnie uważa Tomasz Michalik z kancelarii MDDP Doradztwo Podatkowe. - Ustawę uchwalano w lekkiej panice, pisząc przepisy na kolanie - mówi Michalik. - Nie zadbano o wypracowanie formuły, na podstawie której podatnicy mogliby liczyć na refundację części wydatków. Poza tym użycie sformułowania "zwrot" może nieść za sobą ryzyko uwag ze strony Komisji Europejskiej.

- To może być groźne, ale nie sądzę, aby ktoś chciał nas za to jakoś drastycznie karać - stwierdził doradca. Według niego znacznie lepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie do ustawy o podatku dochodowym zapisu o uldze dla osób, które budują bądź remontują domy lub mieszkania. Czyli powrót do formuły obowiązującej kilka lat temu.

Zdaniem doradców podatkowych, Zyta Gilowska próbowała rękami senatorów ograniczyć grupę osób, które mogłyby korzystać ze zwrotu części podatku. To się nie udało, ale nie należy z tego powodu rozpaczać. Tak naprawdę utrzymano prosty zapis, jaki obowiązywał dotąd. Jak twierdzą doradcy -jasny i prostszy do zastosowania.

ELŻBIETA GLAPIAK



http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wyd ... a_a_4.html

Nieruchomości

Mieszkania za drogie, budujemy domy

Marek Wielgo 2008-03-10, ostatnia aktualizacja 2008-03-12 12:15

Polacy uzyskali w zeszłym roku pozwolenia na budowę prawie 105 tys. domów jednorodzinnych. Dom chce mieć coraz więcej osób mniej zamożnych, których nie stać na szalenie drogie mieszkania.

Pozwoleń na domy wydano o przeszło 40 proc. więcej niż w roku 2006 - podał wczoraj Główny Urząd Nadzoru Budowlanego. Jego szef Robert Dziwiński nie ma wątpliwości, że jest to przede wszystkim efekt wzrostu cen nowych mieszkań. Budowa własnego domu stała się atrakcyjna pod względem finansowym.

- Za cenę dwu-, trzypokojowego mieszkania w dobrej dzielnicy można było wybudować dom o powierzchni ok. 150 m kw. - przyznaje Piotr Krawczyński, główny analityk Domu Kredytowego "Notus". Ale zastrzega: - Obecnie dysproporcja ta nie jest już tak wyraźna, gdyż rosnące ceny materiałów budowlanych i robocizny znacząco wpłynęły na koszty budowy. Ponadto wzrosły ceny działek.

Wygląda jednak na to, że nie zniechęca to Polaków do budowy domów jednorodzinnych. Z badań spółki Nowy Adres w Warszawie, Trójmieście, Poznaniu, Krakowie i Wrocławiu wynika, że aż 64 proc. mieszkańców tych miast, którzy planują w najbliższych trzech latach inwestycję mieszkaniową, myśli o budowie lub zakupie domu (badania przeprowadzono pod koniec ubiegłego roku na 1500 osobach). Dla wielu jest to wręcz konieczność.

- Działkami pod budowę domów oraz gotowymi domami interesują się głównie mniej zamożni klienci - komentuje Katarzyna Cyprynowska z Nowego Adresu.

Zachętą jest możliwość odzyskania nawet 25 tys. zł z tytułu zwrotu VAT za materiały budowlane. Ponadto budujący niewielkie domy na kredyt mogą liczyć na dopłatę z budżetu państwa (mniej więcej połowę odsetek przez osiem lat spłaty).

Krawczyński zauważa jednak, że wybierane przez osoby o średnich dochodach działki są położone z reguły w dużej odległości od miasta i z gorszym dojazdem. - Dyskomfort związany z utrudnieniami komunikacyjnymi może zniweczyć radość z posiadania własnego domu - ostrzega.

104,7 tys. zeszłorocznych pozwoleń na budowę domów to niemal rekord wszech czasów w Polsce. Rok 1999 był pod tym względem trochę lepszy, ale pamiętajmy, że był to rok wyjątkowy. Inwestorów zmobilizowała wówczas zapowiedź likwidacji ulgi budowlanej. Tylko ci, którzy rozpoczęli budowy przed 2000 r., mogli jeszcze przez trzy lata korzystać z wysokich odpisów podatkowych. Kiedy zniknęła ulga, liczba pozwoleń na budowę domów dramatycznie stopniała.

Tym razem kwestie podatkowe spadły na dalszy plan. Już przed wakacjami rząd zadeklarował, że nie dopuści do podwyżki VAT z 7 do 22 proc., oraz że pozostawi możliwość odzyskania części tego podatku od kupowanych materiałów budowlanych.

Tymczasem wiele wskazuje na to, że wkrótce bardziej dostępne staną się mieszkania w blokach. Główny Urząd Nadzoru Budowlanego poinformował wczoraj, że liczba pozwoleń na budowę budynków wielorodzinnych wzrosła w zeszłym roku o 56 proc. Ile w nich będzie mieszkań? Tego Urząd nie precyzuje.

GUS mówi o ok. 117,5 tys. mieszkań, co stanowi wynik o blisko 58 proc. lepszy niż w 2006 r. Nawet jeśli mieszkania nie potanieją, to na pewno przestaną drożeć w szybkim tempie, jak to było jeszcze na początku ubiegłego roku.

Wzrost aktywności inwestorów to dobra wiadomość dla firm wykonawczych i produkujących materiały budowlane, a także producentów wyposażenia mieszkań i biur. Ponieważ Polska ma w perspektywie organizację piłkarskich mistrzostw Europy, cieszyć może duży, bo blisko 36-proc. wzrost pozwoleń na budowę hoteli, moteli i pensjonatów. Dziwiński twierdzi jednak, że efekt zbliżającego się Euro 2012 zobaczymy dopiero w tegorocznych statystykach.

Na brak zleceń nie będą też mogły narzekać firmy specjalizujące się w robotach drogowych, chociaż liczba pozwoleń na budowę obiektów infrastruktury transportu (m.in. drogi, mosty i linie kolejowe) wzrosła tylko o blisko 0,4 proc. Po pierwszym półroczu zanosiło się na 20-proc. wzrost. Dziwiński wyjaśnia jednak, że remonty i modernizacje drogowe umykają statystyce GUNB, bo najczęściej nie wymagają one pozwoleń. Ponadto zakres robót objętych pozwoleniami mógł się zwiększyć, dlatego jest ich mniej.

Powody do zmartwień mogą mieć natomiast osoby i firmy związane z budową obiektów wodnych. Po dwóch latach wzrostu liczba pozwoleń na m.in. zapory i wały przeciwpowodziowe zmalała aż o ponad jedną trzecią! O przeszło 15 proc. mniej pozwoleń wydano na budowę budynków przemysłowych i magazynowych. Zdaniem szefa GUNB może to świadczyć o "nasyceniu gospodarki tego typu obiektami". Równie dobrze może to być jednak odwlekanie budowy fabryk ze względu na wzrost kosztów.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Zwrot VAT za materiały budowlane

Jeżeli poniosłeś wydatki na zakup materiałów budowlanych w związku z:

- budową domu,
- nadbudową, rozbudową lub przystosowaniem budynku (lub jego części) na cele mieszkalne,
- remontem budynku lub lokalu mieszkalnego,

masz prawo do zwrotu części tych wydatków

(zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 2005 r. o zwrocie osobom fizycznym niektórych wydatków związanych z budownictwem mieszkaniowym)

Zwrot dotyczy wydatków poniesionych i udokumentowanych fakturami wystawionymi od dnia 1 maja 2004 r., które do dnia 30 kwietnia 2004 r. były opodatkowane stawką podatku od towarów i usług w wysokości 7 %, a od dnia 1 maja 2004 r. są opodatkowane podatkiem VAT w wysokości 22 %.

Kwota zwrotu jest równa 68,18 % kwoty podatku VAT wynikającej z faktur, jeżeli osoba fizyczna nie korzystała lub nie korzysta z odliczenia. Jeżeli korzystała lub korzysta z odliczenia, kwota podlegająca zwrotowi jest równa 55,23 % kwoty podatku VAT wynikającej z faktur.*

* ulga budowlana oraz remontowa; budowlana skończyła się w 2004 r., remontowa w 2005 r., więc od 2006 r. nie było ulg i kwota zwrotu jest równa 68,18 %.

Materiały budowlane można odliczyć do kwoty limitu. Limity dotyczą pięcioletnich okresów liczonych od daty złożenia pierwszego wniosku i dla wniosków złożonych w II kwartale 2009 r. będą wynosiły:

- limit zwrotu dla osoby fizycznej, która nie korzystała z ulg mieszkaniowych:
jeżeli inwestycja wymaga pozwolenia na budowę: 31.250,20 zł
jeżeli inwestycja nie wymaga pozwolenia na budowę: 13.392,94 zł

- limit zwrotu dla osoby fizycznej, która korzystała z ulg mieszkaniowych:
jeżeli inwestycja wymaga pozwolenia na budowę: 25.312,79 zł
jeżeli inwestycja nie wymaga pozwolenia na budowę: 10.848,34 zł

Prawo do zwrotu przysługuje pod warunkiem, że osoba fizyczna posiada:

- prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane albo tytuł prawny do budynku mieszkalnego lub lokalu mieszkalnego w przypadku inwestycji,
- pozwolenie na budowę w przypadku inwestycji.

Wniosek może być składany nie częściej niż raz w roku.

Do wniosku trzeba załączyć kopię:
- pozwolenia na budowę albo - w przypadku remontu - dokumentu potwierdzającego tytuł prawny osoby fizycznej do budynku mieszkalnego lub lokalu mieszkalnego,
- faktur dokumentujących poniesione wydatki.

Urząd skarbowy decyzję wydaje w terminie 6 miesięcy od dnia złożenia wniosku, a kwotę zwrotu wypłaca w terminie 25 dni od dnia wydania decyzji.

...

W sprawie sporządzenia wniosku proszę o kontakt:

tel. kom. 728 460 769
(proszę dzwonić po godz. 17)
e-mail: biuro.wnioski@gazeta.pl

Na ewentualne pytania chętnie odpowiem też w poniższym wątku.

Pozdrawiam
Marcin

Obietnic trzeba dotrzymywać 30.08.2005.

Posłowie odrzucili wczoraj prezydenckie weto do ustawy o zwrocie osobom fizycznym niektórych wydatków związanych z budownictwem mieszkaniowym. Osoby budujące dom metodą gospodarczą lub remontujące swoje lokum będą mogły chociaż w części uzyskać rekompensatę podniesienia przez rząd wraz z wejściem Polski do Unii Europejskiej stawki podatku VAT na materiały budowlane. Prezydent ma teraz 7 dni na podpisanie ustawy.
Za odrzuceniem weta opowiedziało się 388 posłów, a 3 osoby wstrzymały się od głosu. Nikt nie był przeciw. Ustawa ma rekompensować osobom fizycznym wprowadzoną od maja zeszłego roku podwyżkę podatku VAT na materiały budowlane. Rekompensata będzie jednak tylko częściowa. W przypadku remontu domu czy mieszkania będzie można odzyskać maksymalnie ok. 10 tys. zł wydanych na materiały budowlane, a dwukrotnie więcej w przypadku budowy. Wydatki na materiały budowlane poniesione od 1 maja ubiegłego roku do końca 2007 r., od których będzie przysługiwał częściowy zwrot podatku, muszą być udokumentowane fakturami. Ustawa wejdzie w życie w przyszłym roku.
Uchwalenie ustawy o częściowej rekompensacie wzrostu stawki VAT na materiały budowlane to jednak nie element kampanii wyborczej, lecz realizacja zobowiązania rządzących, poczynionego jeszcze przed wstąpieniem Polski do Unii. Jak się okazało, ci jednak nie tylko nie byli w stanie wywiązać się z obietnic, ale nawet nie chcieli tego zrobić. Według Ministerstwa Finansów, zawetowana w ubiegły wtorek przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego ustawa może kosztować budżet państwa ok. 4,5 mld zł.
Podwyżkę VAT-u na materiały budowlane zafundował nam rząd od 1 maja zeszłego roku. Tłumaczono wtedy, że wymogiem Unii Europejskiej jest, aby materiały budowlane opodatkowane były podstawową, a nie ulgową stawką VAT, co obowiązywało w naszym kraju przed wejściem do Unii. Okazało się więc, że podatek na materiały budowlane będzie musiał wzrosnąć z 7 do 22 proc. Odmiennie jednak traktowane są materiały budowlane wykorzystywane w budownictwie mieszkaniowym. Do końca 2007 r. trwa bowiem wynegocjowany z unijnymi urzędnikami okres przejściowy na stosowanie obniżonej stawki VAT w mieszkaniówce. Z korzystaniem z
7-procentowej stawki VAT w budownictwie mieszkaniowym kłopotów nie mają firmy, które VAT rozliczają. Co jednak ma począć przeciętny obywatel, który z pomocą rodziny buduje czy remontuje własny dom?
Sprawę miała załatwić specjalna ustawa określająca sposób zwrotu części podatku. Do przedstawienia odpowiedniego projektu ustawy eseldowski rząd zobowiązał się jeszcze przed wejściem Polski do Unii Europejskiej. Wielokrotnie przy tym podkreślano, że na mieszkaniówce rząd zarabiać nie chce. Dopiero jednak poselskie inicjatywy sprawiły, że Sejm rozpoczął prace nad stosowną ustawą.
Projekt ustawy rozpatrzony i zaakceptowany przez sejmowe komisje Finansów Publicznych oraz Infrastruktury wiele miesięcy przeleżał w sejmowych szufladach, czekając, aż posłowie zajmą się nim na posiedzeniu plenarnym. Zwrotowi VAT przeciwstawiał się jednak rząd, a na początku czerwca ponaglany poselskimi pytaniami marszałek Sejmu Włodzimierz Cimoszewicz stanowczo stwierdził, że nie umieści tego projektu w porządku obrad Sejmu. Projektem ustawy jednak się zajęto. W porozumieniu z rządem wprowadzono jednak ograniczenia co do wysokości maksymalnej rekompensaty. Ale nawet częściowa rekompensata podwyżki podatku jest lepsza niż jej brak. Za ustawą zagłosowali więc wszyscy posłowie i po około 2 latach prac udało się ją przyjąć w lipcu tego roku.

podwyżka VAT na budownictwo mieszkaniowe

no i jest oficjalne i potwierdzone info:

Gilowska: niższy VAT obejmie prawie całe budownictwo
(PAP, pb/03.04.2007)
Praktycznie całe budownictwo mieszkaniowe zostanie od 2008 roku objęte preferencyjną 7-procentową stawką VAT, z wyjątkiem domów budowanych tzw. systemem gospodarczym - poinformowała wicepremier, minister finansów Zyta Gilowska.

- Obejmiemy definicją budownictwa społecznego praktycznie wszystkie formy aktywności inwestycyjnej w budownictwie mieszkaniowym, za wyjątkiem wznoszenia budynków systemem gospodarczym - powiedziała Gilowska.

Jej zdaniem, będzie to najszersza definicja stosowana w krajach UE. "Tak szerokiej definicji budownictwa społecznego oprócz nas nikt nie zastosował" - powiedziała. Gilowska zapewniła też, iż rząd nie ma "żadnych zapędów fiskalnych" w stosunku do budownictwa; w Polsce brakuje ok. miliona mieszkań.

Według wicepremier, od 1 stycznia 2008 r. preferencyjna 7-proc. stawka VAT ma objąć nowe mieszkania o powierzchni do 120 m kw. oraz domy jednorodzinne do 220 m kw., kupowane od deweloperów i spółdzielni mieszkaniowych. Według resortu finansów, taką powierzchnię ma 90 proc. budowanych obecnie domów i mieszkań.

Obniżoną stawką objęte zostaną też remonty, o ile koszt użytych materiałów nie przekroczy 50 proc. wartości całego remontu. Gilowska podkreśliła, że chodzi o remonty wykonywane przez profesjonalne firmy.

Definicją budownictwa społecznego nie zostaną natomiast objęte budynki budowane systemem gospodarczym, czyli wznoszone samodzielnie, ponieważ inwestorzy indywidualni nie podlegają przepisom ustawy o VAT.

Jednak jeśli inwestor indywidualny zleci budowę domu firmie, także będzie mógł skorzystać z niższej stawki. "Kowalski może zlecić budowę fundamentu firmie i wówczas ona bloczki fundamentowe wliczy w cenę tej usługi, będzie niższa stawka VAT. Może zlecić budowę stanu surowego innej firmie i wówczas koszt pustaków wliczy w cenę usługi. Innej firmie może zlecić budowę dachu i wówczas koszty materiałów do więźby i do pokrycia dachowego będą według niższej stawki VAT" - wyjaśniała Gilowska.

Wicepremier poinformowała, że rząd zastanawia się nad ewentualnym przedłużeniem terminu zwrotu VAT w budownictwie mieszkaniowym, który minie z końcem tego roku. Chodzi o zwrot różnicy między stawką 7 proc. i 22 proc. za materiały kupione od 1 maja 2004 r. do 31 grudnia 2007 r. Ze zwrotu VAT korzystają osoby samodzielnie budujące dom w systemie gospodarczym.

Według niej, rząd zastanawia się, czy zwrot VAT uda się pogodzić z ułatwieniami w definicji budownictwa społecznego. "Jeśli znajdziemy taki sposób, to taką ewentualność być może trzeba będzie utrzymać. Nie mamy jeszcze wiedzy, prace analityczne trwają" - powiedziała.

Gilowska poinformowała, że założenia definicji znajdą się w projekcie nowelizacji ustawy o VAT. "Musimy skończyć do końca tego roku; zapewniam, że będziemy gotowi na czas" - powiedziała.

Wpisanie do ustawy o VAT definicji budownictwa społecznego ma zapobiec podwyżce podatku VAT z 7 do 22 proc. na mieszkania i domy mieszkalne. Zachowanie niższej stawki tego podatku po 2007 r. odbędzie się zgodnie z zasadami ujętymi w prawie UE.

[ONET] USTALONO DEFINICJE BUDOWNICTWA SPOłECZNEGO

Gilowska: niższy VAT obejmie prawie całe budownictwo
(PAP, pb/03.04.2007)
Praktycznie całe budownictwo mieszkaniowe zostanie od 2008 roku objęte preferencyjną 7-procentową stawką VAT, z wyjątkiem domów budowanych tzw. systemem gospodarczym - poinformowała wicepremier, minister finansów Zyta Gilowska.

R E K L A M A czytaj dalej

- Obejmiemy definicją budownictwa społecznego praktycznie wszystkie formy aktywności inwestycyjnej w budownictwie mieszkaniowym, za wyjątkiem wznoszenia budynków systemem gospodarczym - powiedziała Gilowska.

Jej zdaniem, będzie to najszersza definicja stosowana w krajach UE. "Tak szerokiej definicji budownictwa społecznego oprócz nas nikt nie zastosował" - powiedziała. Gilowska zapewniła też, iż rząd nie ma "żadnych zapędów fiskalnych" w stosunku do budownictwa; w Polsce brakuje ok. miliona mieszkań.

Według wicepremier, od 1 stycznia 2008 r. preferencyjna 7-proc. stawka VAT ma objąć nowe mieszkania o powierzchni do 120 m kw. oraz domy jednorodzinne do 220 m kw., kupowane od deweloperów i spółdzielni mieszkaniowych. Według resortu finansów, taką powierzchnię ma 90 proc. budowanych obecnie domów i mieszkań.

Obniżoną stawką objęte zostaną też remonty, o ile koszt użytych materiałów nie przekroczy 50 proc. wartości całego remontu. Gilowska podkreśliła, że chodzi o remonty wykonywane przez profesjonalne firmy.

Definicją budownictwa społecznego nie zostaną natomiast objęte budynki budowane systemem gospodarczym, czyli wznoszone samodzielnie, ponieważ inwestorzy indywidualni nie podlegają przepisom ustawy o VAT.

Jednak jeśli inwestor indywidualny zleci budowę domu firmie, także będzie mógł skorzystać z niższej stawki. "Kowalski może zlecić budowę fundamentu firmie i wówczas ona bloczki fundamentowe wliczy w cenę tej usługi, będzie niższa stawka VAT. Może zlecić budowę stanu surowego innej firmie i wówczas koszt pustaków wliczy w cenę usługi. Innej firmie może zlecić budowę dachu i wówczas koszty materiałów do więźby i do pokrycia dachowego będą według niższej stawki VAT" - wyjaśniała Gilowska.

Wicepremier poinformowała, że rząd zastanawia się nad ewentualnym przedłużeniem terminu zwrotu VAT w budownictwie mieszkaniowym, który minie z końcem tego roku. Chodzi o zwrot różnicy między stawką 7 proc. i 22 proc. za materiały kupione od 1 maja 2004 r. do 31 grudnia 2007 r. Ze zwrotu VAT korzystają osoby samodzielnie budujące dom w systemie gospodarczym.

Według niej, rząd zastanawia się, czy zwrot VAT uda się pogodzić z ułatwieniami w definicji budownictwa społecznego. "Jeśli znajdziemy taki sposób, to taką ewentualność być może trzeba będzie utrzymać. Nie mamy jeszcze wiedzy, prace analityczne trwają" - powiedziała.

Gilowska poinformowała, że założenia definicji znajdą się w projekcie nowelizacji ustawy o VAT. "Musimy skończyć do końca tego roku; zapewniam, że będziemy gotowi na czas" - powiedziała.

Wpisanie do ustawy o VAT definicji budownictwa społecznego ma zapobiec podwyżce podatku VAT z 7 do 22 proc. na mieszkania i domy mieszkalne. Zachowanie niższej stawki tego podatku po 2007 r. odbędzie się zgodnie z zasadami ujętymi w prawie UE.

Jakich błędów należy unikać, aby otrzymać zwrot VAT za mater

Jakich błędów należy unikać, aby otrzymać zwrot VAT za materiały budowlane

Wypełnienie wniosku o zwrot VAT za materiały budowlane nie jest sprawą prostą. Mogli się o tym przekonać podatnicy, którym urzędy skarbowe odrzuciły te wnioski. Według urzędników to korekta faktur jest najczęstszym błędem przy zwrotach VAT. Problemy stwarza również brak numeru PKWiU na fakturach. Jeśli chcesz wiedzieć, jak prawidłowo wypełnić wniosek o zwrot VAT, przeczytaj ten poradnik. Ucz się na błędach innych.

Jak prawidłowo przygotować wniosek o zwrot VAT?

Ministerstwo Finansów przygotowało wzór wniosku o zwrot VAT. Nie jest to jednak wniosek powszechnie obowiązujący. Nie we wszystkich urzędach skarbowych będzie dostępny, można go jednak znaleźć na internetowych stronach ministerstwa (www.mf.gov.pl). Czasami podatnik będzie musiał przygotować wniosek samodzielnie. Ułatwi to z pewnością lektura wniosku przygotowanego przez Ministerstwo Finansów. Wskazówek dotyczących przygotowania wniosku nie brak też w samej ustawie. Jej przepisy wskazują precyzyjnie, co w takim wniosku powinno się znaleźć. Mimo to, podatnicy często popełniają w przygotowanych wnioskach błędy - alarmują urzędnicy. Dlatego w wielu urzędach skarbowych, w obawie przed koniecznością poprawiania błędów we wnioskach o zwrot VAT, na własną rękę drukowane są formularze zaproponowane przez Ministerstwo Finansów. Do wniosku trzeba też dołączyć załączniki. Ich wzór również został przygotowany przez ministerstwo.

O czym trzeba pamiętać?

Należy pamiętać, że zwrot części VAT obejmie tylko materiały budowlane kupione po 1 maja 2004 roku. Wypełniając wniosek, należy zwrócić uwagę na załączniki VZM/A i VZM1/B. Wszystkie faktury, na podstawie których podatnik będzie starał się odzyskać część VAT zawartego w cenie materiałów budowlanych, powinny zostać w nich opisane. W pierwszym formularzu należy uwzględnić faktury, które nie posłużyły do skorzystania z ulg mieszkaniowych. Zwrot obejmie 68,18 proc. podatku. Załącznik VZM1/B jest przeznaczony do faktur, które wykorzystano do rozliczenia ulg mieszkaniowych. W takim przypadku odzyskać będzie można 55,23 proc. podatku. Wśród dokumentów, jakie należy dołączyć do wniosku, jest pozwolenie na budowę, a gdy przeprowadzamy remont i pozwolenie to nie jest wymagane wówczas dokument potwierdzający tytuł prawny osoby fizycznej do budynku mieszkalnego lub lokalu mieszkalnego. Do wniosku trzeba też dołączyć kopie faktur potwierdzających poniesione wydatki w związku z budową budynku mieszkalnego, remontem lub nadbudową czy przebudową budynku. Do wniosku trzeba też dołączyć kopię pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego, a w razie braku obowiązku jego uzyskania - kopię zawiadomienia o zakończeniu inwestycji (jeśli wniosek składamy po zakończeniu realizacji inwestycji).

W przypadku gdy inwestycja nie zostanie zakończona, do wniosku trzeba dołączyć kopię dokumentu określającego stopień zaawansowania inwestycji. Nie może być to dowolny dokument. Dokument ten musi zostać sporządzony przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane w rozumieniu przepisów prawa budowlanego (jeśli roboty wymagają pozwolenia na budowę).

Czy wiesz, że...
Wniosek o zwrot VAT można złożyć po zakończeniu inwestycji budowlanej, ale nie później niż przed upływem sześciu miesięcy od dnia zakończenia inwestycji lub też raz w każdym roku obowiązywania ustawy. Podatnicy powinni pamiętać też o dacie końcowej, do której wnioski będą przyjmowane. Ustawa o zwrocie wydatków związanych z budownictwem mieszkaniowym obowiązuje do końca 2007 r. Ostatnie wnioski będzie można jednak składać jeszcze do 30 czerwca 2008 r. W końcu podatnicy będą realizowali inwestycje mieszkaniowe również w 2007 r. i nie można byłoby pozbawić ich możliwości złożenia wniosku o zwrot VAT za ten okres. Stąd możliwość składania wniosków jeszcze przez kilka miesięcy w 2008 r.

Źródło: Twoja-Firma.pl

materiały budowlane i inne

"Gazeta Prawna":

"VAT ZWROT WYDATKÓW ZA MATERIAŁY BUDOWLANE
Więcej osób będzie mogło odzyskać VAT

• NOWE PRAWO Wnioski o zwrot VAT można będzie składać raz w roku
• Urząd skarbowy wypłaci podatnikowi pieniądze bez wydawania decyzji
• Małżonkowie będą wspólnie obliczali limit przysługującego im zwrotu podatku
Jutro zaczną obowiązywać zmienione przepisy ustawy o zwrocie osobom fizycznym niektórych wydatków związanych z budownictwem mieszkaniowym (Dz.U. z 2007 r. nr 23, poz. 138). Upraszczają one zasady zwrotu. Umożliwiają również ubieganie się o jego wypłatę osobom, które zakończyły swoje inwestycje, ale z różnych powodów nie dotrzymały półrocznego terminu na złożenie wniosku. Nowelizacja doprecyzowała ponadto regulacje w zakresie małżeńskich wniosków o zwrot VAT.
O zwrot części podatku, a dokładnie 15-proc. różnicy, mogą ubiegać się osoby fizyczne, które w okresie od 1 maja 2004 r. do 31 grudnia 2007 r. poniosły wydatki na zakup materiałów budowlanych związanych z inwestycją mieszkaniową, na które po 30 kwietnia 2004 r. stawka VAT wzrosła z 7 proc. do 22 proc.

Zwrot dla spóźnialskich
Jedną z najważniejszych zmian jest likwidacja warunku zakończenia inwestycji przy ubieganiu się o zwrot wydatków. Od jutra wnioski o zwrot VAT będzie można składać raz w roku, z tym że ostatni nie później niż do 30 czerwca 2008 r. Jednocześnie został zniesiony półroczny termin na złożenie wniosku dla osób, które ubiegały się o wypłatę kwoty zwrotu w trybie po zakończeniu inwestycji. Z ustawy zniknął także przepis, zgodnie z którym w przypadku inwestycji zakończonych przed 1 stycznia 2006 r. termin na złożenie wniosku upłynął 30 czerwca 2006 r. Oznacza to, że dzięki wprowadzonym zmianom osoby, którym upłynął sześciomiesięczny termin i które nie złożyły wniosku w urzędzie skarbowym, będą mogły teraz nadrobić zaległości.
– Nowelizacja wprowadza bardzo korzystną sytuację, zwłaszcza dla tych, którzy przegapili ubiegłoroczny termin do złożenia wniosku dotyczącego wydatków poniesionych na materiały budowlane z okresu od 1 maja 2004 r. do 31 grudnia 2005 r. Dzięki zmianie przepisów można będzie złożyć wnioski także za ten miniony okres – potwierdza Beata Stefańska, doradca podatkowy z Kancelarii Radców Prawnych i Adwokatów Nowakowski i Wspólnicy, oddział w Toruniu.
Zwrot bez decyzji
Kolejną istotną zmianą jest wprowadzenie możliwości wypłaty kwoty zwrotu bez wydawania decyzji przez naczelnika urzędu skarbowego. Ten tryb będzie miał zastosowanie w przypadku wniosków, których prawidłowość nie będzie budziła wątpliwości. Spowoduje to znaczne uproszczenie procedury załatwiania wniosków. Niestety tylko nieznacznie przyśpieszy zwrot pieniędzy podatnikom. Termin wypłaty kwoty zwrotu wyniesie w tym przypadku aż sześć miesięcy od dnia złożenia wniosku.

– Znowelizowane przepisy mogą przyspieszyć termin oczekiwania na zwrot, ale tylko nieznacznie. Organy podatkowe, tak jak dotychczas, będą weryfikowały wnioski w ramach czynności sprawdzających – wyjaśnia Katarzyna Mateja, prawnik, ekspert podatkowy z Kancelarii Adwokatów i Radców Prawnych Krystian Ślązak, Arkadiusz Robert Zapiór i Partnerzy w Katowicach.
Dodała, że w efekcie naczelnik urzędu skarbowego przez pięć lat będzie mógł powrócić do wniosku podatnika i ponownie go weryfikować, a wówczas wykryte nieprawidłowości będą skutkowały wydaniem decyzji i naliczeniem odsetek.
Mniej biurokracji
Od wtorku znika także część obowiązków dokumentacyjnych ciążących na podatnikach, przy ubieganiu się o zwrot VAT. Po wejściu w życie zmian wystarczy, że indywidualny inwestor udokumentuje prawo do zwrotu fakturami (wystawionymi w okresie od 1 maja 2004 r. do 31 grudnia 2007 r.) oraz, w zależności od rodzaju inwestycji, złoży w urzędzie kopię pozwolenia na budowę albo kopię dokumentu potwierdzającego tytuł prawny do budynku (lokalu) mieszkalnego, w przypadku remontu, który nie wymagał pozwolenia na budowę.
Wspólny limit
Zmienione przepisy określają również zasady dotyczące małżeńskich wniosków o zwrot VAT. Ustawodawca zdefiniował dodatkowo pojęcie małżonków, wykluczając z niego osoby, w stosunku do których sąd orzekł separację. W przypadku małżonków kwota zwrotu obliczona zgodnie z zasadami określonymi w ustawie dotyczy ich obojga. Oznacza to, że jeżeli przed ślubem osoba otrzymała już zwrot podatku, to wnioskując o wypłatę, wspólnie z małżonkiem musi pomniejszyć obliczoną kwotę o wcześniej uzyskany zwrot. Nowe przepisy wskazują, w jaki sposób należy prawidłowo ustalać limit zwrotu także po ustaniu małżeństwa lub orzeczeniu separacji. W tym przypadku wnioskowaną kwotę należy pomniejszyć o 50 proc. kwoty otrzymanej w trakcie trwania małżeństwa, jeżeli małżonkowie składali wspólny wniosek, lub o kwotę otrzymanego zwrotu, jeżeli wniosek składany był odrębnie."

Rozliczenie VZM

VZM - Zwrot części wydatków poniesionych na zakup materiałów budowlanych w związku z inwestycją mieszkaniową, zwane dalej "zwrotem VAT", możesz otrzymać, o ile spełniasz wszystkie warunki określone w ustawie z dnia 29 sierpnia 2005 r. o zwrocie osobom fizycznym niektórych wydatków związanych z budownictwem mieszkaniowym (Dz. U. Nr 177, poz. 1468), zwanej dalej "ustawą". Przepisy ustawy obowiązują od 1 stycznia 2006 r.
Przydatne dokumenty
Oficjalne informacje znajdziesz na stronach www Ministerstwa Finansów oraz Ministerstwa Transportu i Budownictwa.

Kto ma prawo ubiegać się o zwrot VAT?
Do zwrotu uprawnione są osoby fizyczne, które:
1. poniosły wydatki na zakup materiałów budowlanych w związku z inwestycją polegającą na:
- budowie budynku mieszkalnego (1)
- nadbudowie lub rozbudowie budynku na cele mieszkalne lub przebudowie (przystosowaniu) budynku niemieszkalnego, jego części lub pomieszczenia niemieszkalnego na cele mieszkalne, w wyniku których powstał lokal mieszkalny spełniający wymagania określone w odrębnych przepisach;
- remoncie budynku mieszkalnego lub lokalu mieszkalnego,
2. poniesione wydatki mają udokumentowane fakturami VAT w rozumieniu przepisów o podatku od towarów i usług,
3. poniosły wydatki na zakup materiałów budowlanych, na które po dniu 30 kwietnia 2004 r. wzrosła stawka VAT z 7% na 22%
4. nie dokonały zakupu materiałów budowlanych w związku z inwestycjami wymienionymi w pkt 1, jako podatnicy podatku od towarów i usług, w celu wykonywania czynności podlegających opodatkowaniu tym podatkiem.
5. posiadają prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane w rozumieniu ustawy - Prawo budowlane (2) albo tytuł prawny do budynku (lokalu) mieszkalnego
6. posiadają pozwolenie na budowę, w przypadku inwestycji wymagającej takiego pozwolenia
Jaką część VAT można odzyskać i jakie są limity zwrotu VAT?
Osoby fizyczne, które nie skorzystały z ulg mieszkaniowych.
Kwota zwrotu wynosi
68,18%
kwoty podatku VAT zapłaconego w cenie materiałów budowlanych,
lecz nie więcej niż
Dla inwestycji wymagających pozwolenia na budowę 12,295% kwoty stanowiącej iloczyn 70m2 x cena 1m2 (3)
Dla inwestycji nie wymagających pozwolenia na budowę 12,295% kwoty stanowiącej iloczyn 30m2 x cena 1m2 (3)
Osoby fizyczne, które skorzystały z ulg mieszkaniowych
Kwota zwrotu wynosi
55,23%
kwoty podatku VAT zapłaconego w cenie materiałów budowlanych,
lecz nie więcej niż:
Dla inwestycji wymagających pozwolenia na budowę 9,959% kwoty stanowiącej iloczyn 70m2 x cena 1m2 (3)
Dla inwestycji nie wymagających pozwolenia na budowę 9,959% kwoty stanowiącej iloczyn 30m2 x cena 1m2 (3)
Jakie materiały są objęte zwrotem VAT?
Wykaz materiałów budowlanych uwzględniający materiały, które do dnia 30 kwietnia 2004 były opodatkowane stawką podatku VAT w wysokości 7%, a od dnia 1 maja 2004 22% stawką podatku VAT określa obwieszczenie Ministra Transportu i Budownictwa

polski fundament

11.2001   08:58   /Prawo i Gospodarka/

Opracowany w resorcie finansów projekt noweli ustawy o VAT zakłada, że
zwrot, o jaki będzie można się ubiegać, wyniesie około 68 proc. kwoty
podatku zawartego w cenie nabywanego mieszkania, materiałów i usług
budowlanych lub naliczonego w związku z ustanowieniem na rzecz członków
spółdzielni prawa do lokalu lub odrębnej własności.

Obecnie materiały i roboty budowlane podlegają 7-proc VAT. Resort finansów
proponuje objęcie ich stawką podstawową wynoszącą 22 proc. MF opowiada się
za tym, żeby inwestor mógł ubiegać się o zwrot różnicy między stawką 7 a 22
proc., czyli o 15 proc. A liczba 15 stanowi dokładnie 68,1818 proc. liczby
22.

Te same zasady mają być również stosowane przy zwrocie VAT członkom
spółdzielni mieszkaniowych i klientom firm deweloperskich. Oni również
odzyskają jedynie różnicę między stawką 7 i 22 proc., mimo, że obecnie np.
mieszkania sprzedawane przez deweloperów objęte są stawką zerową.

Projekt zakłada, że maksymalna wysokość ulgi podatkowej ograniczona zostanie
do kwoty stanowiącej iloczyn powierzchni użytkowej mieszkania o powierzchni
70 m kw. i średniej ceny rynkowej jednego metra kwadratowego. Regulację tę
przyjęto ze względów społecznych - mówiła na środowej konferencji prasowej
Irena Ożóg, wiceminister finansów. Jak podkreśliła, w polskich warunkach
mieszkania o powierzchni do 70 m kw. są najbardziej popularne.

Wiceminister zwróciła uwagę, że podobne wymagania i warunki wprowadzono w
znowelizowanej ustawie o podatku PIT, przewidującej wprowadzenie od 2002 r.
nowej ulgi mieszkaniowej. Odsetki od kredytów mieszkaniowych odliczą jedynie
osoby, które ukończą inwestycję mieszkaniową w ciągu trzech lat. Dochód
będzie można obniżyć jedynie od kredytów nie przekraczających średniej ceny
70-metrowego mieszkania (w br. jest to 161 tys. zł).

Na tym nie kończą się podobieństwa między znowelizowaną ustawą o PIT, a
projektem zmian w VAT. Według noweli PIT, nowa ulga nie będzie dostępna dla
tych, którzy skorzystali z obecnych preferencji mieszkaniowych. Także w
uzasadnieniu do projektu zmian w VAT stwierdzono, że zwrot tego podatku nie
będzie przysługiwał osobom, które korzystają lub korzystały z ulg w podatku
dochodowym.

Nie możemy powiedzieć, że z powodu zmian VAT nie wzrosną ceny mieszkań -
przyznała wiceminister Ożóg. Zapewniła jednak, że wprowadzenie jednolitej
22-proc. stawki stanowi próbę uporządkowania obecnego stanu, który pozwala
na unikanie płacenia podatku. Przypomniała, że obecnie w zależności od tego
czy buduje się dom, czy lokal użytkowy, to obowiązuje inna stawka. Urzędnicy
skarbowi muszą teraz sprawdzać, czy cegłę wykorzystano na mieszkanie, czy
inne pomieszczenie. To niepotrzebne - mówiła I. Ożóg. Podkreśliła, że
wprowadzenie jednolitej stawki wyeliminuje takie działania.

Przedstawiciele MF przekonywali, że VAT i tak trzeba by podwyższyć w związku
z wejściem Polski do Unii Europejskiej. Twierdzili, że planowana obecnie
podwyżka, to jedynie przyspieszenie tego, co nas czekało w najbliższej
przyszłości.

Z uzasadnienia do projektu wynika, że VAT będzie zwracany w związku z
nabywaniem mieszkań, budową domów, ich rozbudową oraz otrzymaniem przydziału
lokali spółdzielczych. Nic się nie mówi o zwrocie części wydatków
ponoszonych na remont mieszkań i domów. Nie wspominali również o takiej
możliwości podczas środowej konferencji przedstawiciele resortu finansów.

Skorzysta 10-15 tys. osób

Szacuje się, że w 2002 r. zwrot podatku VAT otrzyma 10-15 tys. osób
realizujących inwestycje mieszkaniowe. Wysokość zwrotów może wynieść 223-335
mln zł. W uzasadnieniu do opracowanego w resorcie finansów projektu noweli
ustawy o VAT twierdzi się, że proponowane rozwiązania powinny wpłynąć na
rozwój budownictwa, wzrost zatrudnienia, a także sprzyjać eliminowaniu
szarej strefy. W uzasadnieniu podkreślono, że osoby kupujące mieszkanie lub
samodzielnie budujące domy, będą zainteresowane otrzymaniem faktur
dokumentujących poniesione wydatki, gdyż będą one niezbędne przy ubieganiu
się o zwrot podatku.

Szacuje się, że dzięki podwyższeniu podatku VAT w budownictwie do 22 proc.
budżet powinien zyskać 1,3 mld zł.

Zdecydowanie mniej optymistycznie ocenia ewentualne następstwa zmian w VAT
część analityków. Uważają oni, że zwiększenie stawki na materiały budowlane
i mieszkania może spowodować zapaść w sektorze budownictwa. Obawiają się, że
spadnie popyt na mieszkania, ponieważ wzrosną ich ceny.

Ekonomiści uważają, że wpływ wzrostu stawki VAT na inflację będzie niższy,
jeśli producenci poniosą część kosztów, ale skutkiem będzie przyhamowanie
wątłego obecnie wzrostu gospodarczego.

Maciej Płażyński Platformy Obywatelskiej uznał plan podwyższenia podatku VAT
w budownictwie za zły kierunek, który utrudni zdobycie mieszkania uboższej
części społeczeństwa.

Prezes BCC Marek Goliszewski uznał, że planowane podwyższenie VAT w
budownictwie jest w pewnym sensie dramatem.

Cytat:"Kolejnym niefortunnym posunięciem jest wzrost i tak już niemałych
obciążeń
podatkowych. Nigdy i w żadnym kraju takie posunięcie nie przełożyło się
jeszcze na trwały wzrost gospodarczy."
Tak...ale w Polsce będzie inaczej  ;-/
/cytat z http://www.expander.pl/cgi-bin/expander/frameset.jsp



polski fundament

Jak miło :-)
To pierwsza rzeczowa i normalna odpowiedż na moj pierwszy list.
Ale już ten projekt to mnie martwi. Wg mnie jest niedopracowany pod wzgledem
gospodarczym.
Dlatego racje mają Panowie Goliszewski i Płażyński, że to nic dobrego dla
Polski...
Poza tym taki projekt czyni ludzi nierownymi wobec prawa, bo jedni mieli
odpis, a inni już nie będą mieli...Jedni odpisywali ponad 70 metrów, a
nastepni bedą mogli tylko do 70m. Czyli jednym panstwo dało, a innym nie
da...bo byli biedniejsi i nie zdazyli.
Poza tym podatki mialy byc uproszczone, a beda jeszcze bardziej pokręcone.
W budownictwie jest kryzys i bez tego...Strach pomyslec co będzie po tym.
/Pani Czaplicka pewnie mnie obwini za wszystko ;-)/
A zapaść bedzie pewna. Ja np. plany budowy swojego domu wrzuciłem głeboko do
szafy z myślą, że albo wyciągnę za jakieś 10 lat...albo nigdy :-(
Kto za mną, czyli podobnie jak ja wrzucił?
Pozdrawiam wszystkich normalnych
Arek Kusep

Cytat:Opracowany w resorcie finansów projekt noweli ustawy o VAT zakłada, że
zwrot, o jaki będzie można się ubiegać, wyniesie około 68 proc. kwoty
podatku zawartego w cenie nabywanego mieszkania, materiałów i usług
budowlanych lub naliczonego w związku z ustanowieniem na rzecz członków
spółdzielni prawa do lokalu lub odrębnej własności.

Obecnie materiały i roboty budowlane podlegają 7-proc VAT. Resort finansów
proponuje objęcie ich stawką podstawową wynoszącą 22 proc. MF opowiada się
za tym, żeby inwestor mógł ubiegać się o zwrot różnicy między stawką 7 a
22
proc., czyli o 15 proc. A liczba 15 stanowi dokładnie 68,1818 proc. liczby
22.

Te same zasady mają być również stosowane przy zwrocie VAT członkom
spółdzielni mieszkaniowych i klientom firm deweloperskich. Oni również
odzyskają jedynie różnicę między stawką 7 i 22 proc., mimo, że obecnie np.
mieszkania sprzedawane przez deweloperów objęte są stawką zerową.

Projekt zakłada, że maksymalna wysokość ulgi podatkowej ograniczona
zostanie
do kwoty stanowiącej iloczyn powierzchni użytkowej mieszkania o
powierzchni
70 m kw. i średniej ceny rynkowej jednego metra kwadratowego. Regulację tę
przyjęto ze względów społecznych - mówiła na środowej konferencji prasowej
Irena Ożóg, wiceminister finansów. Jak podkreśliła, w polskich warunkach
mieszkania o powierzchni do 70 m kw. są najbardziej popularne.

Wiceminister zwróciła uwagę, że podobne wymagania i warunki wprowadzono w
znowelizowanej ustawie o podatku PIT, przewidującej wprowadzenie od 2002
r.
nowej ulgi mieszkaniowej. Odsetki od kredytów mieszkaniowych odliczą
jedynie
osoby, które ukończą inwestycję mieszkaniową w ciągu trzech lat. Dochód
będzie można obniżyć jedynie od kredytów nie przekraczających średniej
ceny
70-metrowego mieszkania (w br. jest to 161 tys. zł).

Na tym nie kończą się podobieństwa między znowelizowaną ustawą o PIT, a
projektem zmian w VAT. Według noweli PIT, nowa ulga nie będzie dostępna
dla
tych, którzy skorzystali z obecnych preferencji mieszkaniowych. Także w
uzasadnieniu do projektu zmian w VAT stwierdzono, że zwrot tego podatku
nie
będzie przysługiwał osobom, które korzystają lub korzystały z ulg w
podatku
dochodowym.

Nie możemy powiedzieć, że z powodu zmian VAT nie wzrosną ceny mieszkań -
przyznała wiceminister Ożóg. Zapewniła jednak, że wprowadzenie jednolitej
22-proc. stawki stanowi próbę uporządkowania obecnego stanu, który pozwala
na unikanie płacenia podatku. Przypomniała, że obecnie w zależności od
tego
czy buduje się dom, czy lokal użytkowy, to obowiązuje inna stawka.
Urzędnicy
skarbowi muszą teraz sprawdzać, czy cegłę wykorzystano na mieszkanie, czy
inne pomieszczenie. To niepotrzebne - mówiła I. Ożóg. Podkreśliła, że
wprowadzenie jednolitej stawki wyeliminuje takie działania.

Przedstawiciele MF przekonywali, że VAT i tak trzeba by podwyższyć w
związku
z wejściem Polski do Unii Europejskiej. Twierdzili, że planowana obecnie
podwyżka, to jedynie przyspieszenie tego, co nas czekało w najbliższej
przyszłości.

Z uzasadnienia do projektu wynika, że VAT będzie zwracany w związku z
nabywaniem mieszkań, budową domów, ich rozbudową oraz otrzymaniem
przydziału
lokali spółdzielczych. Nic się nie mówi o zwrocie części wydatków
ponoszonych na remont mieszkań i domów. Nie wspominali również o takiej
możliwości podczas środowej konferencji przedstawiciele resortu finansów.

Skorzysta 10-15 tys. osób

Szacuje się, że w 2002 r. zwrot podatku VAT otrzyma 10-15 tys. osób
realizujących inwestycje mieszkaniowe. Wysokość zwrotów może wynieść
223-335
mln zł. W uzasadnieniu do opracowanego w resorcie finansów projektu noweli
ustawy o VAT twierdzi się, że proponowane rozwiązania powinny wpłynąć na
rozwój budownictwa, wzrost zatrudnienia, a także sprzyjać eliminowaniu
szarej strefy. W uzasadnieniu podkreślono, że osoby kupujące mieszkanie
lub
samodzielnie budujące domy, będą zainteresowane otrzymaniem faktur
dokumentujących poniesione wydatki, gdyż będą one niezbędne przy ubieganiu
się o zwrot podatku.

Szacuje się, że dzięki podwyższeniu podatku VAT w budownictwie do 22 proc.
budżet powinien zyskać 1,3 mld zł.

Zdecydowanie mniej optymistycznie ocenia ewentualne następstwa zmian w VAT
część analityków. Uważają oni, że zwiększenie stawki na materiały
budowlane
i mieszkania może spowodować zapaść w sektorze budownictwa. Obawiają się,
że
spadnie popyt na mieszkania, ponieważ wzrosną ich ceny.

Ekonomiści uważają, że wpływ wzrostu stawki VAT na inflację będzie niższy,
jeśli producenci poniosą część kosztów, ale skutkiem będzie przyhamowanie
wątłego obecnie wzrostu gospodarczego.

Maciej Płażyński Platformy Obywatelskiej uznał plan podwyższenia podatku
VAT
w budownictwie za zły kierunek, który utrudni zdobycie mieszkania uboższej
części społeczeństwa.

Prezes BCC Marek Goliszewski uznał, że planowane podwyższenie VAT w
budownictwie jest w pewnym sensie dramatem.

| "Kolejnym niefortunnym posunięciem jest wzrost i tak już niemałych
obciążeń
| podatkowych. Nigdy i w żadnym kraju takie posunięcie nie przełożyło się
| jeszcze na trwały wzrost gospodarczy."
| Tak...ale w Polsce będzie inaczej  ;-/
| /cytat z http://www.expander.pl/cgi-bin/expander/frameset.jsp



prawo, prawo, prawo i czasem w lewo

5 grudnia 2006
"Gazeta Prawna":

"Rząd ma wreszcie definicję budownictwa społecznego

■ Niższy VAT obejmie mieszkania do 120 mkw. i domy o powierzchni 200 mkw.
■ Budujący domy metodą gospodarczą zapłacą wyższą, 22-proc. stawkę VAT

Zgodnie z założeniami definicji budownictwa społecznego przygotowanymi w Ministerstwie Finansów, niższy VAT obejmie mieszkania do 120 mkw. i domy o powierzchni 200 mkw. Remont będzie opodatkowany niższą stawką, ale tylko wtedy, gdy wartość materiałów budowlanych użytych do prac nie przekroczy 50 proc. wartości kosztorysu.

– Na wprowadzeniu definicji budownictwa społecznego skorzysta zarówno przeciętny Kowalski, jak i deweloperzy. Podtrzymana zostanie koniunktura na rynku mieszkań – uważa Marcin Chomiuk z PricewaterhouseCoopers.

31 grudnia 2007 r. Polsce kończy się wynegocjowane w Traktacie Akcesyjnym zezwolenie na stosowanie obniżonej 7-proc. stawki VAT na mieszkania. Przepisy unijne pozwalają objąć preferencyjnym podatkiem tzw. społeczne budownictwo mieszkaniowe. Kraje członkowskie mogą same ustalić, co należy przez nie rozumieć.

Przyjęcie definicji bez utrzymania zwrotu VAT na materiały budowlane będzie oznaczać, że domy stawiane tzw. metodą gospodarczą będą opodatkowane 22-proc. VAT
Marcin Musiał
marcin.musial@infor.pl"

"VAT NOWE PRZEPISY DOTYCZĄCE BUDOWNICTWA SPOŁECZNEGO
Definicja korzystna nie dla wszystkich

Wprowadzone będą limity powierzchni mieszkań i domów objętych niższym VAT. Jednak budujący domy metodą gospodarczą będą musieli zapłacić wyższy podatek.

Zmiana prawa

Zgodnie z założeniami do definicji budownictwa społecznego przegotowanymi w Ministerstwie Finansów niższy VAT obejmie mieszkania do 120 mkw. i domy o powierzchni 200 mkw., ale także plebanie i rezydencje biskupów. Remont będzie opodatkowany niższą stawką, ale tylko, gdy wartość materiałów budowlanych użytych do prac nie przekroczy 50 proc. wartości kosztorysu.

7-procentowa stawka VAT

Definicja społecznego budownictwa mieszkaniowego ma zapewnić stosowanie obecnej 7 proc. stawki VAT na mieszkania po 31 grudnia 2007 r. Wtedy wygasa Polsce tzw. derogacja, zgodnie z którą Unia Europejska pozwala nam na opodatkowanie domów i mieszkań niższym podatkiem. Przepisy unijne pozwalają jednak objąć preferencyjną stawką społeczne budownictwo mieszkaniowe. Kraje członkowskie mogą same ustalić, co obejmie definicja budownictwa społecznego.

Według Ministerstwa Finansów obniżona stawka powinna objąć przede wszystkim nowe budynki mieszkalne jednorodzinne o powierzchni do 200 mkw. oraz nowe budynki o dwóch mieszkaniach lub wielomieszkaniowe i lokale mieszkalne znajdujące się w tych budynkach o powierzchni nieprzekraczającej 120 mkw.

Ponadto preferencyjny podatek ma być stosowany dla nowych budynków klasztorów, domów zakonnych, plebani, kurii, rezydencji biskupich będących budynkami kościołów lub innych związków wyznaniowych, domów opieki społecznej, internatów i burs szkolnych, domów studenckich, domów dziecka, domów dla bezdomnych oraz budynków mieszkalnych na terenie koszar, zakładów karnych i poprawczych oraz aresztów śledczych.

Obniżony VAT miałby zastosowanie do dostawy tych budynków i lokali oraz robót budowlano-montażowych związanych z ich remontami, przebudową i dociepleniem. Obiekty musiałyby spełniać kryteria przewidziane dla budownictwa całosezonowego. O tym, czy budynek spełniałby te warunki, decydowałyby urzędy wskazane przez ministra budownictwa. Zgodnie z założeniami MF objęłaby przebudowy i remonty, ale w odniesieniu do których uzyskano pozwolenia na budowę lub dokonano zgłoszenia właściwemu organowi. Na dodatek wartość wykorzystanych do remontu materiałów budowlanych nie mogłaby przekroczyć 50 proc. wartości całego kosztorysu.

Rynkowy punkt widzenia

– Z punktu widzenia rynku mieszkaniowego i budowlanego propozycja wprowadzenia definicji budownictwa społecznego jest właściwa. Opracowanie jej jest dobrą wiadomością dla przeciętnego Kowalskiego. Oznacza to, że ceny metra kwadratowego mieszkań nie wzrosną o kolejne 15 proc. W rezultacie w sektorze budowlanym podtrzymany zostanie obecny trend wysokiej podaży, co jest korzystne – ocenia Marcin Chomiuk, lider zespołu ds. VAT w PricewaterhouseCoopers.

Problematyczne ograniczenie

Mirosław Barszcz, doradca podatkowy z kancelarii Baker &McKenzie, krytykuje limity powierzchniowe.

– Przecież niezamożna rodzina może prowadzić rodzinny dom dziecka i mieć 12 dzieci. Czy 120 metrów kwadratowych wystarczy? Z drugiej strony dla samotnego prezesa 200-metrowy dom w centrum miasta będzie opodatkowany 7-proc. stawką jako budownictwo społeczne – mówi ekspert. Uważa, że nie da się znaleźć uniwersalnego kryterium, dlatego dobrym rozwiązaniem byłoby przyjęcie propozycji unijnego komisarza ds. podatków Laszlo Kovacsa. Kovacs mówił, że Polska może uznać całe budownictwo mieszkaniowe za budownictwo społeczne.

– Definicję można więc skonstruować w ten sposób, żeby obejmowała całe budownictwo mieszkaniowe z konkretnymi wyłączeniami, np. willi rekreacyjnych czy domków nad jeziorami – radzi Mirosław Barszcz.

Zbyt niskie limity powierzchni

Także zdaniem Ryszarda Kowalskiego, prezesa Związku Pracodawców-Producentów Materiałów dla Budownictwa, limity powierzchniowe są na zbyt niskim poziomie. Jeszcze lepiej, gdyby nie było ich w ogóle. Po pierwsze, podwyższą one koszty sprawdzania rzetelności inwestorów, po drugie, pozostawiają pole do obchodzenia prawa.

– Ktoś, kto będzie chciał kupić mieszanie 200-metrowe i nie zapłacić wyższego VAT, będzie mógł kupić od dewelopera dwa mniejsze lokale, które połączy – daje przykład prezes Ryszard Kowalski. Krytykuje pomysł, by budownictwo społeczne obejmowało tylko mieszkania nowe. Deweloperzy coraz częściej poddają rewitalizacji zniszczone obiekty, po czym sprzedają w nich mieszkania. Za takie trzeba będzie płacić 22 proc. VAT. Z kolei ograniczenie niższej stawki do remontów, w których wartość materiałów budowlanych nie przekracza 50 proc. kosztów, będzie oznaczać, że większość remontów będzie opodatkowana podstawową stawką.

– Zwykła wymiana okien nie będzie kwalifikowała się do obniżonej stawki – ostrzega prezes związku.

Spory o definicję

– Toczą się spory dotyczące kształtu definicji – co powinna ona obejmować, a czego nie. Zakres definicji jest ważny, ale najważniejsze jest, aby do upływu okresu przejściowego definicja została przez Polskę wprowadzona – mówi Szymon Parulski, doradca podatkowy w Ernst & Young.

Zwraca uwagę, że każdy, kto będzie rozpoczynał budowę domu, będzie chciał zapewne skorzystać z tej preferencyjnej stawki VAT i skończyć budowę przed zakończeniem okresu przejściowego. Nastąpi nasilenie transakcji jeszcze przed zmianą przepisów.

Sama definicja jest potrzebna, jednak jeśli nie zostanie przy tym utrzymany zwrot VAT od materiałów budowlanych, domy budowane tzw. metodą gospodarczą będą opodatkowane 22-proc. stawką. Na ich cenę składają się niemal wyłącznie koszty materiałów budowlanych.

Niższy VAT obejmie mieszkania do
120 mkw.
domy do 200 mkw.

Zwrot części VAT

Tymczasem 1 stycznia 2008 r. kończy żywot ustawa o zwrocie osobom fizycznym niektórych wydatków związanych z budownictwem mieszkaniowym. Umożliwia zwrot części VAT (różnicę między stawką 22 i 7 proc.) zawartego w cenie materiałów budowlanych. Nad jej nowelizacją pracuje Sejm. Złożony na posiedzeniu nadzwyczajnej podkomisji wniosek, by termin obowiązywania ustawy przedłużyć, nie zyskał akceptacji większości jej członków.

– Posłowie uznali, że niższa stawka zapewni wprowadzenie definicji budownictwa społecznego. Tymczasem wyklucza ona całe budownictwo indywidualne. Jest więc argument, by zwrot VAT obowiązywał bezterminowo – uważa Ryszard Kowalski.

Dziś do prac nad nowelizacją ustawy o zwrocie VAT od materiałów budowlanych wracają posłowie sejmowych Komisji Infrastruktury i Finansów Publicznych. Z kolei rząd – zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami – miał się dziś zająć definicją budownictwa społecznego. Wczoraj definicji budownictwa społecznego nie było jednak w programie posiedzenia Rady Ministrów.
Łukasz Zalewski, Marcin Musiał
gp@infor.pl "

Komentarz:

"Budowa domów i mieszkań, które obejmie nowa definicja budownictwa społecznego, ma korzystać z preferencyjnej stawki VAT również po 2007 roku. Sformułowanie definicji, która zadowoliłaby wszystkich, wydawało się zadaniem niezwykle trudnym. Do słabych punktów przyszłej definicji można byłoby zaliczyć wszelkie przewidziane w niej ograniczenia. I tak np. nie można wykluczyć, że wprowadzenie limitów powierzchni mieszkań czy domów, od których będzie uzależnione stosowanie obniżonego VAT, stanowiłoby pokusę do ich obchodzenia. Także trudne do zaakceptowania okazałoby się nałożenie ograniczeń na remonty. Niedobrze byłoby, gdyby na wprowadzeniu definicji straciły osoby budujące własne domy tzw. systemem gospodarczym.

Krzysztof Tomaszewski
krzysztof.tomaszewski@infor.pl"

Rozliczenia PIT,odpisy

Zaplanuj sobie podatki
Piotr Skwirowski
ŹRÓDŁO: Gazeta.pl

Zachęcanie do planowania sobie podatków, do myślenia o podatkach przez cały rok brzmi dziś trochę śmiesznie. Wszystko przez to, że straciliśmy już większość ulg podatkowych. Dzięki ulgom, które zostały, też można jednak zaoszczędzić trochę pieniędzy.

Z początkiem 2007 r. straciliśmy ostatnią poważną ulgę podatkową - na spłatę odsetek od kredytów mieszkaniowych (w ramach tzw. praw nabytych mogą z niej nadal korzystać podatnicy, którzy załapali się na ulgę przed końcem 2006 r.). To, co zostało, to już tylko marne resztki po czasach świetności ulg. A przecież właśnie dzięki ulgom zwykły podatnik zarabiający na etacie czy też żyjący z emerytury bądź renty może najwięcej oszczędzić na podatkach. Teraz te oszczędności będą znacznie niższe, ale to nie znaczy, że można na nie machnąć ręką.

Dzieci dają ulgę

Planowanie podatkowe można połączyć z planowaniem rodziny. Może to śmieszne, ale to nie my wymyśliliśmy. Sprawa wygląda w ten sposób, że od tego roku zaczęła obowiązywać nowa ulga podatkowa - na dzieci. Niestety, zysk będzie tu symboliczny - rodzice, a także opiekunowie prawni odpiszą od podatku zaledwie 120 zł rocznie (to daje 10 zł miesięcznie) na każde dziecko. Odliczenie dotyczy łącznie obojga rodziców, czyli obojgu w sumie przysługuje ulga w wysokości 120 zł na każde dziecko. To, który z rodziców odpisze sobie ulgę, zależy tylko od nich, mogą się też ulgą podzielić - np. 70 zł odpisze sobie mama i 50 zł tata (choć przy tak niewielkiej kwocie chyba nie ma to większego sensu). Rodzice rozwiedzeni, a także rodzice pozostający w separacji też mają prawo do ulgi, z tym że odliczenie przysługuje temu z rodziców, u którego dziecko faktycznie mieszka. Jeśli dziecko przez część roku mieszka u jednego z rodziców, a przez kolejną część u drugiego, to rodzice muszą się podzielić odliczeniem - mogą wtedy odliczyć od podatku 10 zł za każdy miesiąc pobytu dziecka u siebie.

Nie wiemy, czy taka ulga może przekonać kogokolwiek do urodzenia dziecka. Jeśli jednak takie osoby się znajdą, szybko zdecydują się na dziecko, które w konsekwencji urodzi się pod koniec roku, to w ramach ulgi za 2007 r. będą mogły jeszcze uzyskać 20-30 zł odpisu. Ci, którzy i tak planowali dzieci (albo nie planowali, ale będą je mieli), zdobędą te pieniądze niejako przy okazji.

Ale trzeba uważać. W nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych znalazł się zapis, który prawo do ulgi daje jedynie osobom rozliczającym podatek zgodnie z art. 27. Chodzi więc o podatników rozliczających się z fiskusem na podstawie skali podatkowej ze stawkami 19, 30 i 40 proc. Taki podatek płacą m.in. pracownicy etatowi, emeryci i renciści oraz część osób prowadzących działalność gospodarczą (która rozlicza się z fiskusem na tzw. zasadach ogólnych). Ulga będzie im przysługiwać, jeśli w roku podatkowym wychowywały:

• dzieci małoletnie,

• dzieci, bez względu na ich wiek, na które otrzymywały zasiłek pielęgnacyjny,

• dzieci uczące się lub studiujące do 25. roku życia.

Niestety, rząd i parlament uznały, że dzieci przedsiębiorców na taką ulgę nie zasługują. Dlatego część podatników prowadzących działalność gospodarczą i rozliczających się z fiskusem na zasadach innych niż te określone w art. 27 ustawy, tzn.:

• wedle liniowej stawki 19 proc. (w 2005 r. ok. 260 tys. osób - świeższych danych nie ma),

• w ramach zryczałtowanego podatku od przychodów ewidencjonowanych oraz tzw. kartą podatkową (ponad 700-800 tys. osób),

nie dostanie ulgi na dzieci.

Filantropia nagrodzona

Teraz będzie już poważniej. Wydaje się, że najważniejszą i najkorzystniejszą metodą obniżenia sobie podatków będą w tym roku darowizny. Każdy, kto w ciągu roku przeznaczy swoje pieniądze na jakiś szlachetny cel, może liczyć na odpis podatkowy. Mamy przy tym kilka rodzajów ulg za darowizny.

• Zwykła - pozwala odliczyć od dochodu darowizny na rzecz organizacji działających w sferze pożytku publicznego (m.in. fundacji i stowarzyszeń) i na cele kultu religijnego. Dzięki niej darczyńca odlicza podarowane kwoty, z tym że odpis nie może być wyższy niż 6 proc. jego rocznego dochodu. Tu nadal obowiązuje przepis, który pozwala odliczyć od dochodu pieniężną darowiznę na tzw. szlachetny cel, tylko gdy darczyńca posiada dowód wpłaty pieniędzy na rachunek bankowy obdarowanego. Nie wystarczy więc zaświadczenie z parafii o przekazanej jej darowiźnie. Potrzebny jest dowód bankowy wpłaty pieniędzy na tę parafię. Ponadto w zeznaniu podatkowym za 2007 r. trzeba będzie podać nie tylko kwotę darowizny, ale też informacje o obdarowanej instytucji (m.in. jej nazwę i adres).

Oczywiście odliczeniu podlegają też darowizny rzeczowe. Ich wartość trzeba jednak przeliczyć na złotówki, przy czym pod uwagę należy wziąć wartość rynkową przekazanych towarów. Wartość tę trzeba będzie podać w zeznaniu rocznym wraz z danymi obdarowanej instytucji.

• Dla krwiodawców - to tegoroczna nowość podatkowa. W ramach odpisów za darowizny (limit 6 proc. rocznego dochodu darczyńcy) krwiodawcy mogą odliczać od dochodu ekwiwalent pieniężny za pobraną krew.

• Super - za darowizny na działalność charytatywno-opiekuńczą Kościołów (hospicja, noclegownie czy stołówki dla biednych i bezdomnych). Tu od dochodu odliczyć można pełną kwotę darowizny, bez limitu. W skrajnym przypadku mogłoby to być nawet 100 proc. rocznego dochodu podatnika.

To ulga dla osób, dla których 6-proc. limit ulgi za darowizny to za mało. I takich, które nie boją się kontroli fiskusa. Bo fiskus, delikatnie mówiąc, nie przepada za tą ulgą i podatnikami, którzy z niej korzystają. Zgodę na bezlimitowe odliczanie darowizn na działalność charytatywno-opiekuńczą Kościołów dał wiosną 2005 r. Naczelny Sąd Administracyjny. Wcześniej sprawa budziła kontrowersje. Wątpliwości brały się stąd, że w ustawach podatkowych (o podatku dochodowym od osób fizycznych i o podatku dochodowym od osób prawnych) ulga za darowizny zawsze miała górny limit. Ale tzw. ustawy kościelne, o stosunku państwa do poszczególnych Kościołów, nie przewidują żadnych ograniczeń w odliczaniu darowizn na działalność charytatywno-opiekuńczą Kościołów.

Ostatecznie NSA uznał wyższość ustaw kościelnych nad podatkowymi. Inaczej mówiąc, stwierdził, że każdy ma prawo odliczyć od dochodu całą kwotę darowizny. Decyzja dotyczy Kościoła katolickiego, prawosławnego i sześciu mniejszych Kościołów, które mają w umowach z państwem zapisane ulgi podatkowe od działalności charytatywnej.

Co ciekawe, w ustawach kościelnych nie ma wymogu jakiegoś specjalnego dokumentowania superdarowizn. Nie wymagają one, żeby przekazywać darowizny kwotowe na konta bankowe. Dokumentem uprawniającym do skorzystania z ulgi może być zwykłe zaświadczenie o dokonaniu darowizny wystawione przez obdarowaną instytucję. Dodatkowo po dwóch latach trzeba zdobyć sprawozdanie tej instytucji z wykorzystania darowizny. Nie określono jednak wymogów, jakie to sprawozdanie ma spełniać, wiele instytucji przygotowuje więc ogólne dokumenty, w których po prostu stwierdza, ile pieniędzy na co wydały.

Fiskus chciał to pozmieniać i z początkiem 2006 r. weszły w życie przepisy, które miały sprawić, żeby darowizny na działalność charytatywno-opiekuńczą Kościołów trzeba było dokumentować tak jak zwykłe darowizny, czyli bankowymi dowodami wpłaty pieniędzy. Zmian nie wpisano jednak do ustaw kościelnych (bo to wymagałoby negocjacji i uzgodnień z poszczególnymi Kościołami), lecz do ustawy o PIT. Nowe przepisy są zagmatwane i trudno z nich wyczytać wprost, czy darowizny na działalność charytatywno-opiekuńczą Kościołów trzeba dokumentować bankowymi dowodami wpłaty pieniędzy. Być może zresztą Ministerstwo Finansów zdało sobie z tego sprawę, bo na jego stronie internetowej znaleźliśmy stwierdzenie, że dla udokumentowania takich darowizn "wymagane jest pokwitowanie odbioru darowizny oraz w okresie dwóch lat od dnia przekazania darowizny - sprawozdanie o przeznaczeniu jej na tę działalność". O bankowych dowodach wpłaty pieniędzy nie ma ani słowa. Od czytelników "Gazety" wiemy też, że niektórzy księża informują, iż w zakresie dokumentowania darowizn na działalność charytatywno-opiekuńczą nic się nie zmieniło.

Oczywiście lepiej, bezpieczniej jest mieć dowód przekazania pieniędzy na konto obdarowanej instytucji. To z pewnością uwiarygodni darowiznę w oczach fiskusa.

1 proc.- podziel się podatkiem

Specyficzną formą darowizny podatkowej jest przekazanie 1 proc. podatku organizacjom pożytku publicznego. Do końca kwietnia 2007 r. każdy podatnik rozliczający się wedle skali podatkowej ze stawkami 19, 30 i 40 proc. może przekazać 1 proc. swojego rocznego podatku za 2006 r. wybranej przez siebie organizacji pożytku publicznego.

Powinien zbadać, czy "jego" organizacja ma status organizacji pożytku publicznego, bo tylko takiej organizacji można przekazać 1 proc. podatku i potem to sobie odliczyć w PIT (listę organizacji z wymaganym statusem można znaleźć np. pod internetowymi adresami: http://opp.ms.gov.pl albo www.baza.pozytek.ngo.pl).

Następnie wylicza kwotę odpowiadającą 1 proc. jego podatku z 2006 r., wpłaca ją na konto wybranej organizacji, a operację tę uwzględnia w rocznym zeznaniu podatkowym za zeszły rok.

W kolejnym roku powinno być łatwiej - pod koniec 2006 r. Sejm zgodził się na przerzucenie z podatników na urzędy skarbowe większości operacji związanych z przekazywaniem organizacjom pożytku publicznego darowizn 1 proc. podatku. Dzięki temu podatnik będzie tylko wskazywał w zeznaniu rocznym organizację (jedną), z którą chce się podzielić niewielką częścią swojego podatku. Resztę zrobi za niego urząd skarbowy. Wyliczy 1 proc. podatku i przekaże go wskazanej OPP. Niestety, z tego przepisu podatnicy skorzystają dopiero na początku 2008 r., składając zeznania roczne za 2007 r.

Warto wiedzieć, że przekazanie 1 proc. podatku organizacjom pożytku publicznego nie odbiera podatnikom prawa do skorzystania ze zwykłej i superulgi za darowizny.

Internet ciągle z ulgą

Trudno tu cokolwiek zaplanować. Ulga za wydatki na dostęp do internetu to taki odpis "przy okazji". Podatnik płaci za dostęp do sieci i przy okazji korzysta z ulgi. Ulga jest rekompensatą dla podatników za podwyżkę VAT na internet do 22 proc. Dzięki uldze od dochodu można odpisać do 760 zł rocznie. To limit na jednego podatnika. Niestety, od zeszłego roku nie wzrósł nawet o złotówkę.

Jedyne, co można ugrać na uldze za wydatki na dostęp do sieci, to jej zwielokrotnienie. Zwykła ulga przysługuje podatnikowi, który ponosi wydatek z tytułu użytkowania sieci w mieszkaniu bądź budynku, w którym mieszka. Potrzebny jest dowód poniesienia tego wydatku. Musi to być zapłacona faktura VAT z widniejącym na niej imieniem i nazwiskiem podatnika. Może się jednak zdarzyć tak (i często się zdarza), że użytkownikiem internetu są np. małżonkowie i obydwoje ponoszą wydatki z na dostęp do sieci we wspólnym mieszkaniu. W takiej sytuacji obydwoje mogą korzystać z ulgi. Opłaca się to jednak tylko wtedy, gdy wydatki są wyższe od limitu ulgi. Jeśli bowiem małżonkowie płacą 760 zł rocznie, to oczywiście mogą obydwoje korzystać z ulgi, z tym że musieliby się podzielić odliczeniem - np. po 380 zł. To nie ma większego sensu. Inaczej jest, gdy płacą za internet np. 1,5 tys. zł rocznie. Wtedy jeden z małżonków będzie mógł odliczyć 760 zł, a dla drugiego zostanie jeszcze 740 zł. Na podobnej zasadzie z ulgi może korzystać np. rodzic i jego dziecko (podatnik), dziadek z wnukiem. Mogą też, jeśli wydatki są wysokie, korzystać i trzy osoby mieszkające w jednym domu bądź mieszkaniu. Ale jest warunek - faktura za wydatki na dostęp do sieci musi być wystawiona na wszystkie osoby, które chcą skorzystać z ulgi.

Po naszych artykułach w tej sprawie wiele rodzin już dawno zmieniło umowy ze swoimi dostawcami internetu, tak by na fakturach mieć nazwiska nie tylko jednego podatnika. Ci, którzy dotąd tego nie zrobili, powinni to zrobić jak najszybciej.

Rehabilitacja bez zmian

Są jeszcze ulgi rehabilitacyjne dla niepełnosprawnych. Trudno jednak mówić o zaklepywaniu sobie tych ulg. Ograniczymy się więc jedynie do przypomnienia, że w 2007 r. limity ulg rehabilitacyjnych nie uległy zmianie w stosunku do roku poprzedniego (np. w przypadku leków odliczyć można nadwyżkę wydatków ponad kwotę 100 zł miesięcznie). Nie zmieniły się też zasady ich wykorzystywania.

Zwrot VAT za remonty mieszkań

Niestety, od przeszło roku nie ma już ulubionej przez podatników ulgi remontowej. Mimo to osoby remontujące swoje domy i mieszkania nadal powinny zbierać faktury VAT potwierdzające poniesienie związanych z tym wydatków. Wszystko przez to, że w ramach rekompensaty za podwyżkę VAT na materiały budowlane związaną z naszym wejściem do UE pojawiły się przepisy, dzięki który każdy, kto kupił materiały budowlane, które przed 1 maja 2004 r. objęte były 7-proc. stawką VAT, a teraz obłożone są stawką 22 proc., i ma na to fakturę, może się ubiegać o zwrot VAT odpowiadający różnicy pomiędzy stawkami 22 i 7 proc. Opłaca się więc gromadzić faktury np. za: cegły, pustaki, dachówki, cement, wapno, okna. Jeśli wydatki będą wysokie, można zyskać - a właściwie odzyskać - kilka, kilkanaście, a nawet blisko 30 tys. zł!

W 2007 r. podatki płacimy wedle dotychczasowych stawek 19, 30 i 40 proc. Obiecane przez PiS rok temu stawki 18 i 32 proc. mają się pojawić dopiero w 2009 r. Po odmrożeniu wzrosły progi podatkowe i kwota dochodu wolnego od podatku. Nieco wyższe niż w zeszłym roku są też koszty uzyskania przychodu.

źródło informacji: Gazeta.pl

Nieruchomości

Wzrosną koszty budowy domu

VAT DEFINICJA BUDOWNICTWA SPOŁECZNEGO

07:01 30.03.2007
piątek

We wtorek rząd przedstawi ostateczną definicję budownictwa społecznego
Niższy VAT obejmie mieszkania do 120 mkw. i domy nieprzekraczające 220 mkw.
Niektóre remonty i inwestycje w tzw. systemie gospodarczym będą droższe

Na przyjęcie definicji budownictwa społecznego od ponad roku czekają zarówno osoby planujące zakup mieszkania, inwestorzy indywidualni, jak i deweloperzy. Definicja pozwoli utrzymać po 1 stycznia 2008 r. niższą, 7-proc. stawkę VAT w budownictwie mieszkaniowym.

REKLAMA Czytaj dalej

Droższa budowa domu

We wczorajszych Sygnałach Dnia wicepremier Zyta Gilowska potwierdziła, że definicja budownictwa społecznego jest gotowa, jej kształt został już uzgodniony z Ministerstwem Budownictwa. Rozwiała jednak nadzieje na to, że koszt budów realizowanych tzw. systemem gospodarczym nie wzrośnie. Ustawa o zwrocie części VAT zawartego w cenie materiałów budowlanych nie zostanie przedłużona po 1 stycznia 2008 r.

Tym samym efektywna stawka podatku na materiały budowlane wykorzystywane w indywidualnym budownictwie mieszkaniowym podskoczy z 7 proc. do 22 proc. Zdaniem minister Gilowskiej to efekt podpisania przez Polskę Traktatu Akcesyjnego do UE i przyjęcia ustawodawstwa europejskiego, w tym VI Dyrektywy o VAT. Według szefowej MF wyklucza ona możliwość stosowania obniżonych stawek na dostawę towarów.
Wyjątki dotyczą dostawy usług.
Zamierzamy z nich skorzystać, definiując kategorię budownictwa społecznego. Natomiast zakup towarów nie podlega tego rodzaju wyłączeniom, chyba że jakieś państwo sobie wytargowało derogację w swoim traktacie akcesyjnym. Z przykrością stwierdzam, że państwo polskie takiej derogacji nie wytargowało, a te derogacje, które wytargowaliśmy, kończą się z końcem 2007 roku. Więc to nie jest kwestia mojego widzimisię, tylko ustawodawstwa europejskiego - stwierdziła wicepremier Gilowska.

Wzrost opodatkowania materiałów budowlanych wykorzystywanych przez inwestorów indywidualnych był przez długi czas jednym z punktów zapalnych w rozmowach zespołu złożonego z przedstawicieli Ministerstwa Finansów i resortu kierowanego przez Andrzej Aumillera. Ministerstwo Budownictwa bezskutecznie próbowało forsować przedłużenie obowiązywania po 1 stycznia 2008 r. zwrotu VAT zawartego w części materiałów budowlanych.

7 proc. na niektóre remonty

Z naszych informacji wynika, że niższym VAT objęta zostanie sprzedaż na rynku pierwotnym mieszkań o powierzchni do 120 mkw. i domów o powierzchni nieprzekraczającej 220 mkw. Każdy metr powyżej tego limitu będzie opodatkowany podstawową 22 proc. stawką VAT. Ustalenie limitów nie budziło takich kontrowersji jak kwestia remontów. Szefowie resortów przez długi czas nie mogli dojść do porozumienia, w jakim zakresie powinny one korzystać z preferencji. Resort finansów chciał, by podstawową stawką były opodatkowane prace, w kosztorysach których wartość wykorzystanych materiałów budowlanych przekraczałby 50 proc. Wiceminister budownictwa Piotr Styczeń zapewnił w tym tygodniu, że także w tej kwestii ustalono kompromis.
Minister finansów przyzwolił na stosowanie preferencyjnej stawki do określonego zespołu remontów - mówił cytowany przez PAP wiceminister Styczeń.

Stwierdził, że Ministerstwo Budownictwa zabiegało, aby szereg prac remontowych nie tylko we wspólnotach mieszkaniowych, spółdzielniach, ale także w domach jednorodzinnych można było wykonywać na zlecenie prywatnego inwestora według obniżonej stawki VAT. Według wiceministra Stycznia preferencyjną stawką VAT miałyby być objęte remonty np. elewacji, dachu, klatki schodowej czy instalacji.
Ustępowaliśmy w kwestiach takich robót, których wykonanie byłoby trudne do zaakceptowania z punktu widzenia systemu rejestracji podatkowych - powiedział Piotr Styczeń.

Groźba szarej strefy

REKLAMA Czytaj dalej

Zgodnie z opinią przygotowaną na zlecenie Biura Analiz Sejmowych możliwości ekonomiczne Polaków w zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych są znacznie mniejsze niż średnia w Unii Europejskiej. Za przeciętne wynagrodzenie miesięczne Polak może kupić 0,6-0,8 mkw. mieszkania, a w większości krajów Unii ten wskaźnik kształtuje się na poziomie 1,8-2,4 mkw.

Dlatego dominującą formą realizacji przedsięwzięć budowlanych w Polsce są budowy i remonty systemem gospodarczym. Mogą stanowić one nawet 50-60 proc. inwestycji mieszkaniowych. Zwrot części VAT zawartego w cenie materiałów budowlanych miał zmniejszyć obciążenia fiskalne dla tej części budownictwa.

Podwyżka VAT na materiały budowlane wykorzystywane w budownictwie indywidualnym czy niektórych remontach może skutkować nie tylko podniesieniem kosztów takich inwestycji, ale także wzrostem szarej strefy. Według Polskiego Związku Pracodawców - Producentów Materiałów dla Budownictwa taka sytuacja miała miejsce po 1 maja 2004 r. Wzrost VAT spowodował, że producenci materiałów budowlanych odnotowali spadek sprzedaży. Spadły też wpływy do budżetu.

Marcin Musiał

OPINIA

Jacek Bielecki dyrektor generalny Polskiego Związku Firm Deweloperskich

W związku z przedłużającymi się pracami nad przyjęciem definicji budownictwa społecznego od ponad roku na rynku mieszkań widać rosnący niepokój. Mieszkania, których budowa miała zakończyć się w 2007 roku, rozeszły się na pniu. Deweloperzy ciągle nie wiedzą, jaką stawkę VAT będą musieli zastosować do sprzedaży mieszkań i domów oddawanych po 1 stycznia 2008 r., a klienci, ile będą musieli zapłacić. Resort finansów od dawna wykazuje fiskalne podejście do budownictwa mieszkaniowego. Nie uwierzę w kolejne deklaracje Ministerstwa Finansów, dopóki nie zobaczę gotowej, uchwalonej przez rząd definicji budownictwa społecznego. Gdyby rzeczywiście była wola jej opracowania, można było to zrobić już dawno.

http://finanse.wp.pl/POD,15,wid,8794664,prasa.html